Czym słodzić zdrowo? Przegląd produktów do słodzenia

Czym słodzić zdrowo i czy istnieje „bezpieczny dla zdrowia cukier”? Co robić, jeśli lubimy słodką herbatę i kawę a także pieczone ciasta i ciasteczka? Oto przegląd produktów, którymi można słodzić – w oparciu o rozmowę z  Justyną Pląskowską z Akademii Kulinarnej Whirlpool we Wrocławiu.

Czym słodzić zdrowo? Przegląd produktów do słodzenia

  • Biały cukier, to węglowodan prosty. W 100g produktu znajduje się prawie 390kcal. Sacharoza, czyli biała, krystaliczna substancja rafinowana nie posiada witamin ani minerałów, a w dodatku tłumi działanie układu odpornościowego i  zmusza trzustkę do wydzielania nadmiernych ilości insuliny, która jest niezbędna do rozłożenia cukru. Odpowiada również za choroby cywilizacyjne takie jak cukrzyca czy infekcja drożdżycowa, a także próchnica u dzieci i nieprawidłowe działanie mięśnia sercowego.
  • Cukier brązowy – tak jak jego biały odpowiednik, powstał z melasy i jest produktem przetworzonym. Nie został jednak poddany procesowi oczyszczania koloru, dzięki czemu jest bogaty we wszystkie składniki odżywcze zawarte w roślinie, z której pochodzi i nie zawiera sztucznych substancji. Justyna Pląskowska przestrzega jednak, by stojąc przy sklepowej półce czytać uważnie etykiety, ponieważ czasami producenci sztucznie barwią karmelem, pozbawiony wartości odżywczych, biały cukier.
  • Cukier trzcinowy – znany od starożytności i spożywany jako produkt stały, oraz płynny (surowy sok z trzciny). Przypisuje mu się właściwości bakteriobójcze, przeciwbólowe, wykrztuśne oraz mówi się, że jest doskonałym antidotum na rany i oparzenia. Jego wadą jest fakt, że jest to produkt przetworzony, ale zawiera żelazo i magnez, czyli dwa najbardziej pożądane minerały.
  • Ksylitol – to cukier brzozowy, który pozyskuje się z kory i ma naturalnie biały kolor. Posiada wiele zalet: jest bezpieczny dla diabetyków, zapobiega próchnicy, a także ma właściwości antybakteryjne. Nie nadaje się jednak do pieczenia, czy gotowania – dlatego można go spożywać jedynie w surowej wersji. Nie powinno się go również stosować w większych ilościach, ze względu na działanie przeczyszczające ani podawać dzieciom.
  • Cukier palmowyo specyficznym smaku. Większość konsumentów uważa go za „mniej słodki” od pozostałych. Justyna Pląskowska z Akademii Kulinarnej Whirlpool poleca kupować ten produkt w postaci stałych, dużych kawałków, ponieważ tylko wtedy mamy pewność, że nie zostały dodane do niego sztuczne dodatki. Produkt jest całkowicie zdrowy.
  • Syrop klonowy – produkt narodowy Kanady, zwany potocznie „złotem w płynie” jest bogaty w sole mineralne, kwas foliowy oraz witaminy z grupy B, jest także uważany za afrodyzjak.
  • Miód – naturalnie przetworzony, zawierający minerały, enzymy oraz składniki odżywcze, które są doskonale przyswajalne przez ludzki organizm. Posiada działanie antybakteryjnie i przeciwzapalnie, a także wspomaga leczenie górnych i dolnych dróg oddechowych. Najlepiej spożywać go na surowo, ponieważ podgrzany powyżej temperatury 52°C zostaje całkowicie pozbawiony wartości odżywczych. jego minusem jest spora ilość kalorii na 100 g
  • Syrop z agawy – pozyskiwany ze specjalnych rodzajów kaktusa. Produkt jest bogaty w błonnik – w smaku przypomina miód, ale jest od niego czterokrotnie mniej kaloryczny. Agawa zawiera również inulinę, która tworzy ochronę flory bakteryjnej przewodu jelitowego. Jest produktem przetworzonym.
  • Stewiacałkowicie naturalna, jednocześnie od 150 do 300 razy słodsza od cukru, praktycznie bezkaloryczna. Zawiera minerały takie jak: magnez, wapń, cynk, chrom, żelazo oraz witaminy z grupy B i C. Należy spożywać tylko zielone bądź brązowe ekstrakty lub proszki z liści stewii, a unikać przejrzystych wyciągów i białych proszków, które zostały silnie przetworzone i pozbawione cennych składników odżywczych.
  • Słodziki syntetyczne – nie zawierają kalorii, nie wywołują próchnicy, ale zawierają duże ilości aspartamu i acesulfam K, przez co wielu lekarzy przypisuje im działanie nowotworowe i zaburzenia neurologiczne. Nawet po wypiciu jednego litra napoju zawierającego ową substancję, mogą wystąpić niepożądane reakcje, takie jak: bóle i zawroty głowy, wysypka, problemy ze wzrokiem, bezsenność, częstoskurcz serca, utrata smaku etc. Produktu nie mogą spożywać dzieci, kobiety w ciąży i osoby chore na fenyloketonurię.

„Mam nadzieję, że znajdziecie wśród wyżej przedstawionych propozycji najzdrowszą alternatywę dla białych kryształków. Pamiętajmy, aby dzieciom podawać jak najmniejsze dawki cukru. Przyzwyczajajmy ich do zdrowych cukrów, bo – jak się okazuje – i słodkie może być zdrowe!” – mówi Justyna Pląskowska z Akademii Kulinarnej Whirlpool we Wrocławiu.

[1] http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,405864,cukru-jemy-dwa-razy-za-duzo.html (19.10.2015)

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (190 głosów, średnia: 4,47 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. ava  2 listopada 2015 11:40

    Dawno temu przestałam słodzić. Zrezygnowałam całkowicie, bo zamienniki białego cukru są okropnie drogie 😛 Jeśli jednak mam ogromną ochotę na słodszą wersję kawy, to sięgam po miód albo ksylitol.

    Odpowiedz
  2. bbo  2 listopada 2015 12:33

    Ja słodzę… ostatnio jednak przerzuciłam się na cukier trzcinowy.

    Odpowiedz
  3. Żanett  2 listopada 2015 13:35

    Ja nie słodzę w ogóle – generalnie dla mnie cukier (ale nie słodycze :p) może nie istnieć.

    Odpowiedz
  4. Aneta  2 listopada 2015 13:53

    U mnie od jakiegoś czasu rządzi stewia i cukier trzcinowy, ale to np. do wypieków. Kawy ani herbaty nie słodzę 🙂

    Odpowiedz
  5. nataa4  2 listopada 2015 19:52

    Trzeba dobrze uważać na stewię. Dostępna w sklepach to najczęściej jakiś „zapychacz” z 3% glikozydów stewiolowych. Prawdziwą stewię można znaleźć chyba tylko w zielarskim sklepie, albo ususzyć samemu 🙂

    Odpowiedz
  6. lilkawodna  3 listopada 2015 06:26

    Ja nie slodze w ogóle i nie mam problemu:-)! Nigdy nie slodzilam!

    Odpowiedz
  7. luko  4 listopada 2015 08:03

    Sama hoduję stewię i stisuję do słodzenia. Autor zapomniał jeszcze o erytrolu. Mniej słodszy od sacharozy ale naturalny😊

    Odpowiedz
  8. Patriszia  4 listopada 2015 19:17

    Ciekawy artykuł, niestety uwielbiam cukier. Teraz wiem czym go zastąpić.

    Odpowiedz
  9. Kobieta Niezależna  14 listopada 2015 22:34

    Ksylitol to fajne rozwiązanie, ale trzeba go stosować z umiarem i pamiętać o przeciwwskazaniach.
    Jeżeli chodzi o podawanie dzieciom to faktycznie nie powinny ich spożywać jeżeli są poniżej trzeciego roku życia. Warto też zwrócić uwagę, że ksylitol jest silnie toksyczny dla psów i może nawet doprowadzić do ich śmierci, więc trzymać z dala od czworonogów!

    Odpowiedz
  10. Agnieszka  17 listopada 2015 13:38

    Ciekawe porady

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany