Czy wysokie obcasy są szkodliwe? Odpowiadamy!

Od lat słabość kobiet do wysokich obcasów pozostaje niezmienna. Jednak przy rozmowach o szpilkach często poruszany jest temat ich wpływu na zdrowie i zadajemy sobie pytanie: Czy wysokie obcasy są szkodliwe? Każdy przypadek powinno się analizować indywidualnie, gdyż każda z nas jest inna i ma inne nawyki. Niektóre z nas chodzą w butach 8 godzin dzienne, inne nawet 20. Pora roku, okoliczności, przyzwyczajenia, charakter pracy, sposób w jaki odpoczywamy, budowa i struktura ciała – to wszystko z pewnością wystawia nasze obuwie na poważną próbę. Czy powinnyśmy jednak zupełnie zrezygnować z noszenia obcasów?

wysokie-obcasy-szkodliwe

Czy wysokie obcasy są szkodliwe – Buty wygodne – czyli jakie?

Wszyscy wiemy, że buty powinny być przede wszystkim wygodne. Dla każdej z nas może to jednak oznaczać zupełnie coś innego. Niektóre kobiety nie wyobrażają sobie zmiany płaskich butów, inne zaś twierdzą, że buty na wysokich obcasach są wygodne. Czy jednak tak samo stwierdziłby nasz układ kostno-szkieletowy? Jakie buty są najlepsze dla naszych stóp? Tu odpowiedzią może być analiza biomechaniczna.

Czy wysokie obcasy są szkodliwe – Budowa stopy

Stopa ma 3 główne punkty podporu: piętę oraz pierwszą i trzecią głowę kości śródstopia. Podniesienie pięty przez obcas (zarówno ten szeroki, jak i cienką szpilkę) o określoną wysokość sprawia, że siły działająca na stopę (grawitacja, masa ciała) oddziałują głównie na przodostopie. Przy ekstremalnych wysokościach obcasa stopa odbiera, to jak stanie na palcach. Poza permanentnym przeciążaniem przodostopia (które może przyczynić się do obniżenia łuku stopy, powstania bolesnych modzeli pod trzecią głową śródstopia – czyli w miejscu nieprzystosowanym do przenoszenia dużych obciążeń) i więzadeł, dochodzi również do zbliżenia przyczepów ścięgna Achillesa, czyli jego przykurczenia.

Aby utrzymać pozycję pionową na wysokich obcasach, organizm wyrównuje układ sił, przez lekkie zgięcie kolan i zwiększenie przodopochylenia miednicy. Zaobserwować można to czasem u młodych dziewczyn, które mając buty na wysokim obcasie, często nieświadomie chodzą na lekko zgiętych kolanach. Co więcej, wąskie podparcie na szpilce nie zapewnia stopie odpowiedniej stabilizacji, jeśli chodzi o ruchy nawracania i odwracania w stawie skokowym, czyli ruchy podnoszenia bocznej lub przyśrodkowej krawędzi stopy. Więzadła, które stabilizują ten ruch są zmuszane do bardzo intensywnego wysiłku. Ich niedostateczna praca może nawet skutkować potocznie zwanym skręceniem stawu skokowego.

Czy wysokie obcasy są szkodliwe – Obuwie zgodne z budową stopy

Najwygodniejszym biomechanicznie układem dla naszej stopy jest ten najbardziej zbliżony do naturalnego. Czyli ? gdy podeszwa stopy jest równolegle ustawiona do podłoża. Im niższy obcas, tym lepiej but spełnia ten warunek. Dobrze, jeśli podeszwa amortyzuje ruchy, czyli nie jest ani za twarda, ani za cienka. Ważne jest również, aby but miał odpowiednią szerokość, tzw. tęgość. Producenci podają w nomenklaturze określenia tęgości (określana literami alfabetu od E do I), choć dostępność szerszych butów na rynku jest znikoma. Odpowiednio dobrany wymiar buta, uwzględniający szerokość stopy w jej najszerszym miejscu (na wysokości głów śródstopia) oraz wysokość podbicia, sprawia, że nie dochodzi do zakładania się palca na palec. Jest to istotne również w profilaktyce haluksów, czyli zmian strukturalnych palucha.

Wiedząc to wszystko, można by dojść do wniosku, że każda kobieta powinna nosić przez cały dzień wyłącznie sportowe obuwie. Nic bardziej mylnego! Chociażby ze względu na dobre samopoczucie każdej z pań, nie powinno się popadać w przesadę.

Czy wysokie obcasy są szkodliwe – Zasady noszenia butów z wysokim obcasem

Jak we wszystkim, tak i w kwestii doboru butów, konieczne jest zachowanie zdrowego rozsądku. Jeśli chcemy lub musimy nosić buty na obcasie, wybierajmy niższy i szerszy obcas. Gdy mamy do wyboru but bardzo wąski i taki, w którym palce stopy ułożone są swobodnie, miejmy na uwadze wcześniejsze wskazówki. Jeśli dla własnej przyjemności wkładamy buty z ekstremalnie wysokim obcasem, róbmy to jedynie okazjonalnie i na krótko.

Pamiętajmy także, że po długim okresie, miesiącach czy latach noszenia butów na wysokich obcasach nie można radykalnie zmieniać naszych nawyków i natychmiast przestawić się na  buty na płaskiej podeszwie. Redukcja wysokości podniesienia pięty powinna być stopniowa, gdyż ścięgna i więzadła mogą  nie być przygotowane do tak radykalnej zmiany układu sił. Należy także wiedzieć, że ustawienie stopy wpływa na cały nasz układ kostno-stawowy. Nie oddziałuje jedynie na nogi, ale na cały nasz organizmu. Warto więc świadomie kształtować nawyki, z uwzględnieniem reguł biomechanicznych.

Zobacz także:  Idziemy na imprezę w szpilkach: 10 etapów, które przechodzisz

szpilki na impreze 7

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (200 głosów, średnia: 4,57 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. martucha180  4 sierpnia 2015 14:46

    Kiedyś oglądałam program, w którym lekarz pokazywał stopę zdegenerowaną przez noszenie wysokich obcasów. Koszmar!

    Odpowiedz
  2. bbo  4 sierpnia 2015 14:53

    Wiem, wiem, wszystko wiem, ale kocham szpilki 🙂

    Odpowiedz
  3. lilkawodna  4 sierpnia 2015 16:38

    Szkodliwe czy nie w towarzystwie kobiet w szpilkach najmniej korzystnie we wypadnie ta w płaskich butach.

    Odpowiedz
  4. scrabble  4 sierpnia 2015 19:42

    5 gwiazdek dla modelki 😀

    Odpowiedz
  5. Żanett  4 sierpnia 2015 21:45

    Lubię szpilki, ale jeśli nie muszę ich włożyć, wybieram inne buty.

    Odpowiedz
  6. Emotikonka  5 sierpnia 2015 10:13

    Szpilki zakładam tylko na specjalne okazje, choć uwielbiam ładne buty 🙂

    Odpowiedz
  7. Aneta  5 sierpnia 2015 15:01

    Chodzę na obcasach baaaaardzo rzadko 🙂

    Odpowiedz
  8. Patriszia  5 sierpnia 2015 21:02

    Nie pamiętam kiedy miałam szpilki na nogach. Ubieram je tylko przy większych okazjach 🙂

    Odpowiedz
  9. Anita  24 sierpnia 2015 16:07

    ja niestety nie bardzo potrafię chodzić w szpilkach, chociaż je bardzo lubię..

    Odpowiedz
  10. Karolina  15 czerwca 2016 13:57

    Podziwiam kobiety, które na co dzień chodzą w szpilkach. Ja bym nie mogła, bo zawsze wszędzie się spieszę, a wysokie obcasy jednak trochę spowalniają, kiedy biegnie się np. do autobusu 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany