Czy woskowina w uchu jest potrzebna?

Woskowina to naturalna substancja, której miejscem jest przewód słuchowy zewnętrzny. Aby nie doprowadzić do problemów ze słuchem, należy prawidłowo dbać o jej usuwanie. Czy jej obecność w uchu to tylko same negatywy?

Właściwe miejsce woskowiny to?

Ucho człowieka składa się z trzech stref. Chodzi tu o ucho zewnętrzne (przewód słuchowy zewnętrzny z błoną bębenkową i małżowina uszna), ucho środkowe (jama bębenkowa, kostki słuchowe, trąbka słuchowa) oraz ucho wewnętrzne (składa się głównie z przedsionka wypełnionego płynem, ślimaka, kanałów półkolistych). Woskowina wydzielana jest z gruczołów łojowych znajdujących się w zewnętrznej części przewodu słuchowego.

Ucho potrzebuje nawilżenia i ochrony

Woskowina w uszach odgrywa bardzo ważną rolę dla naszego organizmu i nie trzeba się jej pozbywać za wszelką cenę. Jej obecność nie jest bezzasadna. Nawilża kanał ucha, zapobiega jej wysychaniu i swędzeniu, między innymi dzięki temu, że znajdują się w niej długołańcuchowe kwasy tłuszczowe. A oprócz tego ułatwia przewodzenie dźwięków.

Pełni ona także bardzo ważną funkcję, jaką jest ochrona przed niebezpiecznymi bakteriami. A to dlatego, ponieważ ma odczyn kwaśny i zawiera nasycone kwasy tłuszczowe oraz lizozym. Utrzymuje prawidłowe pH w przewodzie słuchowym zewnętrznym. Ma ona także inne zadanie – czyści ucho. Wraz z woskowiną na zewnątrz ucha wydostaje się kurz, martwe komórki błony bębenkowej i inne zabrudzenia.

Ucho nie lubi patyczków higienicznych

Chociaż woskowina w przewodzie słuchowym pełni kilka ważnych zadań, to jej nadmiar powinien być usuwany. Kiedy zbiera się jej zbyt dużo, przenosi się na zewnątrz ucha. Po pewnym czasie może z niej powstać korek woskowinowy. Jest on trudny do usunięcia, a ponadto jego obecność prowadzi nierzadko do uszkodzenia słuchu. Stąd tak ważne jest prawidłowe czyszczenie uszu.

Podczas tej czynności nie należy posługiwać się patyczkiem higienicznym. Ponieważ można go wsunąć zbyt daleko i przerwać błonę bębenkową. Następuje wówczas pogorszenie słuchu, dochodzi także do zapaleń uszu. Czyszczenie w taki sposób może powodować wepchnięcie woskowiny w głąb ucha. Nierzadko pozostaje w nim także część watki. W takiej sytuacji konieczna jest wizyta u laryngologa. 

Profesjonalne preparaty do uszu nie wywołują ryzyka

Przy prawidłowym stosowaniu sprayu do uszu nie występuje prawdopodobieństwo uszkodzenia słuchu. Przykładem jest tu spray Fonix Higiena Uszu, w którego składzie znajduje się: olej mineralny, olejek miętowy i OlivaxolTM. Produkt łączy mechaniczne oczyszczenie z bezpieczeństwem i skutecznością naturalnej oliwy z oliwek.

Jest on polecany niemal dla wszystkich. Można go stosować nawet u niemowląt, które ukończyły trzeci miesiąc życia. Nie poleca się go jednak tym, u których doszło do perforacji błony bębenkowej.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (61 głosów, średnia: 4,70 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. macierzanka  3 sierpnia 2018 13:27

    Ciekawe informacje.

    Odpowiedz
  2. Teos  7 sierpnia 2018 10:49

    Wiem coś o tym, laryngolog powiedział mi, że mam zbyt czyste uszy i, ze mam wyrzucić patyczki kosmetyczne.

    Odpowiedz
  3. Justa  17 listopada 2018 20:53

    Mojego synka zaczęło swędzieć ucho i wiadomo jak to dziecko wpychał sobie paluszki do ucha. Po dwóch dniach trafiliśmy z bólem ucha do lekarza. Okazało się, że woskowina zatkała ucho i trzeba było płukać uszko. Też uważam, że spraye do czyszczenia to właściwy wybór a wpychanie sobie czegokolwiek do uszu jest niebezpieczne. My stosujemy Vaxol, to naturalna oliwa z oliwek bez żadnych dodatków. Polecany jest równie dla dorosłych.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany