Czy wiesz jak wygląda 200 kalorii w jedzeniu? Zobacz czy to dużo!

Czy zastanawialiście się kiedyś, ile jedzenia zawiera 200 kalorii? Wydaje się, ze 200 kalorii nie brzmi groźnie, ale biorąc pod uwagę, że przeciętne dzienne zapotrzebowanie człowieka wynosi 2,000-2,500 kalorii, to każde 200 kalorii ma znaczenie.

 

Wiadomo, że niektóre produkty mają znacznie więcej kalorii niż inne, ale prawdziwa różnica polega na ilości danego produktu.  Jeśli uświadomisz sobie, że cały talerz brokułów zawiera tę samą liczbę kalorii ile mała łyżka masła orzechowego, to pomyślisz dwa razy zanim następny raz zdecydujesz się wyjadać masło orzechowe łyżkami 🙂

Jeśli masz dziennie do wykorzystania 2500 kalorii, to co wybierzesz patrząc na te zdjęcia?

Twoje śniadanie z 200 kalorii może stworzyć 51 gramów płatków zbożowych Froot Loops, 60 gramów płatków z otrębami kukurydzianymi lub 55 gramów zbożowych Cranberry Vanilla Crunch. Mleko nie jest wliczone.

Po śniadaniu, myślisz o warzywnej przekąsce? Możesz wybierać spośród 200 kalorii, które mają przykładowo: 475 g czerwonej cebuli, 308 g konserwowej kukurydzy lub 1425 selera naciowego.

A jeśli zamiast tego wolisz słodką przekąskę, to 200 kalorii ma zaledwie 17 żelkowych  niedźwiadków, 4 okrągłe lizaki lub 50 saszetek słodzika. Mniam

 

Po tym liczeniu kalorii człowiek robi się spragniony. Co powiecie o czymś do picia, co ma 200 kalorii? I tak 200 kalorii ma dokładnie 200 ml octu balsamicznego, 496 ml Coca Coli, 333 ml mleka pełnego lub skromne tylko 60 mililitrów (niestety) kremu Baileys Irish Crea

 

Jak zamierzasz skomponować swój dzisiejszy jadłospis?

Przeczytaj także:

Masz ochotę napić się i nie przytyć ? Oto alkoholowy TOP 10 – jaki alkohol ma najmniej kalorii

Masz ochotę napić się i nie przytyć ? Oto alkoholowy TOP 10 – jaki alkohol ma najmniej kalorii

Masz czasem ochotę na baski wieczór z plotami i alkoholem? Jeśli tak, to moja szczera rada brzmi: nie licz kalorii w ten wieczór. Alkohol jest kaloryczny i nic  z tym nie zrobimy! Ale czasami lepiej

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (300 głosów, średnia: 4,53 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. martucha180  15 sierpnia 2015 09:57

    Cóż, nie wszyscy liczą kalorie…

    Odpowiedz
  2. lilkawodna  15 sierpnia 2015 11:39

    Dolujacy artykuł:-)

    Odpowiedz
  3. Gocha  15 sierpnia 2015 13:36

    Ja nie liczę kalorii. Ale oczywiście lubię to co bardzo kaloryczne i nie zdrowe. Myślę, że przyjdzie pora kiedy zacznę się zdrowiej odżywiać

    Odpowiedz
  4. IwonaLFC  15 sierpnia 2015 14:24

    Chciałabym przytyć, więc nie przejmuję się kaloriami, jednak wybieram produkty z tych zdrowych 🙂

    Odpowiedz
  5. Wusia  15 sierpnia 2015 15:49

    Pamiętam o warzywach, owocach chudej wędlinie i twarożku, ale 1 dziennie ciasteczko też musi być☺

    Odpowiedz
  6. Agnieszka  15 sierpnia 2015 18:16

    Bardzo interesujący artykuł.

    Odpowiedz
  7. Emotikonka  15 sierpnia 2015 20:15

    Kiedyś liczyłam kalorie, ale szybko mi się to znudziło 🙂

    Odpowiedz
  8. martus2833  15 sierpnia 2015 21:09

    Warto spojrzeć na naszą dietę z tej strony. Najgorszy jest fakt, że tyle pustych kalorii spożywa się w gazowanych napojach.

    Odpowiedz
  9. luko  16 sierpnia 2015 07:31

    A talez na zdjeciaj jest maly czy duży? Bo to wiele zmienia.

    Odpowiedz
  10. Margaretkaw  16 sierpnia 2015 16:33

    Nie liczę przesadnie kalorii, ale warto czasem pochylić się nad jadłospisem, zwyczajnie, dla zdrowia 🙂

    Odpowiedz
  11. Ewcia  16 sierpnia 2015 16:53

    Zaskakujące, że nie zdajemy sobie sprawę o kaloryczności potraw 🙂

    Odpowiedz
  12. Jaworka  16 sierpnia 2015 17:48

    Wymienione przeliczenia mogą podziałać frustrująco ale ja nie patrzę na kalorie jem na co mam ochotę a do tego dużo warzyw i owoców sezonowych które uwielbiam

    Odpowiedz
  13. scrabble  16 sierpnia 2015 18:43

    Świetny pomysł z takim przedstawieniem sprawy 🙂 Ser czy żelki dają do myślenia.

    Odpowiedz
  14. Patriszia  17 sierpnia 2015 20:46

    Nie liczę kalorii i wątpię, że będę. Otyłość mi nie grozi, ale oczywiście staram się jeść to co zdrowe.

    Odpowiedz
  15. Aneta  18 sierpnia 2015 16:13

    Widziałam już wcześniej tego typu zestawienia, ale bardzo dają do myślenia 🙂

    Odpowiedz
  16. MonikMary  21 sierpnia 2015 23:18

    Patrząc na te zdjęcia upewniam się, że nie ilość ma znaczenie, ale jakość… większość tych rzeczy nie jest zdrowa, a jedynie ograniczono ich ilość… Niemniej, takie fotografie robią wrażenie! 🙂

    Odpowiedz
  17. Anita  24 sierpnia 2015 15:44

    ojej, naprawdę niektóre drobinki mają aż tyle kalorii? 🙁

    Odpowiedz
  18. martuska665  30 sierpnia 2015 13:19

    zaskoczyło mnie porównanie mleka i coli. wychodzi że coli możemy wypić więcej. dziwne

    Odpowiedz
  19. Ewelina  30 sierpnia 2015 16:48

    Fajne zestawienie, w wielu przypadkach bardzo się zaskoczyłam

    Odpowiedz
  20. Hidari11  7 września 2015 05:29

    Kto je na drugie śniadanie cebulę? ..

    Odpowiedz
  21. Sylwia  7 września 2015 17:27

    ja tam nigdy kalorii nie liczę.

    Odpowiedz
  22. Grażyna  7 września 2015 17:31

    Ja się do tego nie nadaję, nie chce liczyć żadnych kalorii.. chcę jeść na co mam ochotę – życie jest tylko jedno

    Odpowiedz
  23. Adrianna  8 września 2015 23:18

    Liczę kalorię,życie jest jedno i krótkie nie warto marnować go na pobyt w szpitalach 🙂

    Odpowiedz
  24. Anka  9 września 2015 00:57

    wow, ciekawy artykuł 😉

    Odpowiedz
  25. kataryna kiełboń  13 września 2015 12:53

    Oj już nie popadajmy w paranoję z tym liczeniem kalorii.

    Odpowiedz
  26. oskarek1995  15 września 2015 14:08

    Matko, jakie wszystko kaloryczne, chyba na sałate się przeżucę , haha

    Odpowiedz
  27. marra  18 września 2015 18:12

    Ciekawy artykuł, nigdy nie pomyślałam o tym w taki sposób.

    Odpowiedz
  28. luko  6 października 2015 11:18

    Na obiad wybieram boczek z awokado. Niby dużo tłuszczu ale za to minimum cukru😊

    Odpowiedz
  29. Kmakolagwa  7 października 2015 10:46

    Świetny artykuł. we wszystkich dietach jest podana ilość kalorii jakie można spożyć, ale nie jest to zobrazowane i tak naprawdę ciężko się do tego dostosować. Dzięki takim artykułom można to lepiej zobaczyć.

    Odpowiedz
  30. sylwiawes  9 listopada 2015 16:38

    Ciekawy artykuł. Ja nie liczę kalorii 🙂

    Odpowiedz
  31. Melrose  5 marca 2016 16:48

    Aż lepiej o tym nie myśleć 😉

    Odpowiedz
  32. luna341  6 marca 2016 20:43

    tak mało na talerzu a tak trudno spalic 200 kalorii

    Odpowiedz
  33. gusia.  6 marca 2016 22:44

    Aż strach oglądać .

    Odpowiedz
  34. kobiecymokiem  7 marca 2016 12:37

    Tak powinna wyglądać wizyta u dietetyka 😉

    Odpowiedz
  35. passa  7 marca 2016 12:40

    uświadamiające zobrazowanie.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany