Czy wampiry energetyczne naprawdę wysysają z nas energię?

Współczesne wampiry nie żywią się już krwią, ale energią i emocjami innych ludzi. Nie jest też łatwo je rozpoznać, gdyż skutecznie potrafią zawładnąć naszym umysłem, powodując że stajemy się uwikłani w relacje z nimi i coraz słabsi psychicznie.

Wampiry energetyczne

 

Jak rozpoznać „psychicznego wampira”?

Psychicznym wampirem może okazać się tak naprawdę każdy, począwszy od członka rodziny po najlepszego przyjaciela. Osoby, które określane są mianem „energetycznych wampirów” żywią się emocjami innych, wręcz żerując na ich uczuciach. Z racji tego, że może się nim okazać nawet najbliższa nam osoba, często nie jesteśmy w stanie uniknąć kontaktu z ludźmi o takich predyspozycjach. Jak więc się przed nimi obronić?

 

Krok pierwszy: rozpoznaj z kim masz do czynienia!

Uwikłanie w relację z energetycznym wampirem wywołuje w człowieku ogromne zmęczenie i uczucie pozbawienia sił. To tak naprawdę pierwszy sygnał, jaki wysyła nam organizm, by ostrzec nas przed ów znajomością. Prócz przypadłości wskazujących na chroniczne zmęczenie organizmu, mogą również pojawić się dolegliwości somatyczne, takie jak: ból czy zawroty głowy. Dlaczego tak się dzieje?

Relacja z energetycznym wampirem rozwija się bowiem w jednym kierunku, skierowana jest jedynie na osobę i uczucia „wampira”. Osoby takie starają się skierować rozmowę i całą uwagę rozmówcy na swoją osobę, kompletnie przy tym nie licząc się z uczuciami drugiej osoby. Psychiczne wampiry wymagają ciągłej uwagi i zaangażowania od drugiej strony, oczekując jednocześnie poświęcania im całego swojego czasu, nawet jeżeli nie mamy na to ochoty. Wówczas też mogą dopuścić się nękania telefonami, wiadomościami mailowymi czy też zwykłego nachodzenia nas we własnym domowym zaciszu. Kontakt z taką osobą na dłuższą metę staje się dla nas męczący i nieprzyjemny.

Zastanowić powinno nas teraz jedno: jak to możliwe, że zaczynamy w ogóle znajomość z taką osobą? Otóż na początku znajomości sytuacja wcale nie jest taka jasna i klarowna. Wampiry energetyczne prezentują się bowiem na pierwszy rzut oka, jako inteligentne i błyskotliwe osoby, a swoim zachowaniem nie zdradzają tego, co kryją pod maską sympatycznego i wyrozumiałego człowieka. Zanim bowiem odkryją przed nami swoje prawdziwe oblicze, mija trochę czasu, który poświęcają na poznanie się, nawiązanie więzi i zdobycie naszego zaufania.

Początkową relację z wampirem energetycznym można porównać do zasłony dymnej, gdyż osoby te w sposób doskonały tworzą całą otoczkę, ukazując swój blask i wspaniałość, które, jak się później okazuje, są jedynie przykrywką ich egoizmu i chęci wykorzystania innych w celu odniesienia własnych korzyści. Taka sytuacja w efekcie powoduje, że sami nie wiemy, kiedy tak naprawdę zostajemy pochłonięci w wir destruktywnej relacji.

Emocjonalne wampiry często nie są świadome swojego niszczącego wpływu, jaki wywierają na otoczenie. Często podłożem takiego zachowania są zaburzenia psychiczne w sposobie spostrzegania i interpretowania zarówno swojej osoby, jak i innych ludzi, ale również w zakresie intensywności reakcji emocjonalnych oraz ich funkcjonowania i kontroli.

Osoby, określane jako wampiry emocjonalne żyją zatem w przekonaniu o tym, że ich potrzeby są ważniejsze niż potrzeby otoczenia. Co więcej, sądzą że wszelkie zasady społeczne dotyczą wszystkich prócz nich, jak też że domena popełniania błędów przypisana jest każdemu człowiekowi z wyłączeniem ich osoby. Innymi cechami wampirów psychicznych są: niecierpliwość, ślepe dążenie do celu i wszczynanie awantur, kiedy tylko coś nie idzie po ich myśli.

 

Różne typy wampirów emocjonalnych

Każdy wampir wykazuje podobne cechy, jednakże stopień ich nasilenia jest różny, dlatego też psychologowie dzielą wampiry psychiczne na kilka typów:

  • Wampiry narcystyczne

To zazwyczaj nieempatyczni egoiści, którzy potrzebują ciągłego podziwu i miłości. Znaczące jest jednak to, że sami nie potrafią ofiarować innym tego, czego oczekują od otoczenia. Z  kolei, kiedy tylko coś nie idzie według ich myśli z cudownego i ciepłego człowieka, zamieniają się w zimnego i pozbawionego uczuć egocentryka.

  • Wampir – ofiara

Tego typu osoby żyją w świadomości, że wszyscy i wszystko jest przeciwko nim, że są prawdziwymi pechowcami. Z uwagi na takie postrzeganie rzeczywistości i swojej osoby, sądzą że nie mogą być w życiu szczęśliwi i dążyć do samorealizacji, przez co obarczają innych swoimi problemami. Co istotne, odrzucają każdą chęć pomocy, gdyż każdy argument zostaje przez nich odrzucony z byle powodu, tylko po to, by wampir – ofiara mógł powrócić do użalania się nad sobą.

  • Wampiry kontrolujące

Wampiry kontrolujące, jak sama nazwa wskazuje, za wszelką cenę dążą do tego, aby mieć wszystkich i wszystko pod kontrolą.

  • Wampiry borderline

Dla tego rodzaju wampirów wszystko jest rozpatrywane w kategoriach: czarne albo białe, nigdy nie ma dla nich nic pomiędzy. Osoby takie w jednej chwili idealizują swoje ofiary, żeby za moment, bez wyraźnych przyczyn, móc traktować je wrogo. Bardzo często skłócają ze sobą innych, a kiedy ktoś się im narazi, pozostają wobec takich osób bezwzględne.

 

Nie daj się! Pokonaj wampira!

Przed każdym typem wampira można się obronić, trzeba tylko znać piętę Achillesową każdego z nich. Dlatego też, jeżeli mamy do czynienia z wampirem narcystycznym powinniśmy wykazać się trzeźwym myśleniem i zdecydowanymi reakcjami. Chodzi głównie o to, aby twardo stąpać po ziemi i mieć realistyczne oczekiwania wobec destruktywnej osoby. Nie należy angażować się w taką niszczącą relację, a już na pewno nie należy się takiej osobie zwierzać ze swym problemów  i traktować jej jako swojego powiernika.

Z kolei w stosunku do wampira – ofiary powinniśmy wyznaczyć wyraźne granice i zachować konsekwencję, kiedy sytuacje będą się powtarzać. Kiedy dana osoba nie będzie chciała skorzystać z rad, jakich jej udzieliliśmy, należy zakończyć rozmowę i nie dać się zmanipulować, dopóki nie będzie gotowa podjąć radykalnych kroków, aby zmienić swoją złą sytuację.

Wygrać z wampirem kontrolującym można poprzez zachowanie asertywności. Należy unikać w tym wypadku prób poskromienia tego typu osób, ale starać się zachowywać dyplomatycznie i co najważniejsze zdecydowanie. Kiedy wampir kontrolujący kieruje w naszą stronę jakieś nakazy bądź  zakazy, powinniśmy podkreślić chęć do samodzielnego podjęcia decyzji, zachowując całą pewność siebie, gdyż nawet minimalne wahanie z naszej strony, może zostać wykorzystane przez wampira.

W konfrontacji z wampirami bordenline powinniśmy pamiętać o zachowaniu spokoju i nie uleganiu prowokacjom. Ten typ bowiem żywi się negatywnymi emocjami, dlatego z pewnością będzie próbował reagować agresją. Należy zachować dystans, jak również wystrzegać się popierania którejkolwiek ze stron tkwiących w konflikcie.

Wampiry energetyczne żyją wśród nas i co gorsza, ujawniają swoje manipulacyjne i destruktywne predyspozycje dopiero po pewnym czasie, kiedy to już jesteśmy zaangażowani i uwikłani w niebezpieczną dla nas relację. Mimo to przy każdej nowej znajomości powinniśmy zachować czujność, a wszelkie, nawet najmniejsze, sygnały traktować na poważnie. Pamiętajmy również, iż kluczem do zerwania niszczącej więzi jest nasza siła, pewność siebie i zdecydowane zachowanie.

Autor: Sabina Maćkowicz

Źródło: http://www.biomedical.pl/psychologia/czy-wampiry-energetyczne-naprawde-wysysaja-z-nas-energie-4987.html

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (207 głosów, średnia: 4,47 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. gusia.  26 czerwca 2013 08:15

    Przeczytałam cały artykuł. Ja kiedyś już czytałam o takich wampirach energetycznych, nie miałam pojęcia, że tacy są i o co tu chodzi. Po zasięgnięciu wiedzy uważam, że mam kontakt z takim człowiekiem. Zastanawiam się tylko czy tacy ludzie mogą się zmienić? chyba nie ,albo poddać się jakiejś długiej terapii. Dużo się pisze jak się nie dać, ale długotrwała walka jest bardzo męcząca,zwłaszcza jak to jest członek rodziny. Ja mam połączenie z czterech wersji trzy w jednej osobie :ofiara, kontrolujący, borderline. Ach długo można pisać na ten temat, ale dobrze że taki artykuł się pojawił. Pamiętajcie takiej osobie nigdy nie można zaufać pod względem zwierzania się emocjonalnego. Niestety ona zawsze wykorzysta to żeby mieć przewagę nad nami w awanturach i dominacjach życiowych. Taka osobo doprowadza ludzi do depresji. Jednak po zrozumieniu o co chodzi można z nimi żyć, to nie są źli ludzie, ale nie można jej pozwolić na stanie nad sobą – czyli na tą dominacje. Zauważcie,że kiedy postaracie przejąć słowną kontrolę, pokażecie swoją siłę nad sprawą wampir mięknie staje się malutki i nam podwładny można robić z nim co się chce. Jednak trzeba być czujnym,bo to jest chwilowe, ale dla nas zbawienne, gdyż w tym momencie się odpoczywa od złych emocji, trzeba szybko ładować swoje akumulatory. Niektórzy powiedzą-takie życie jest do bani ,ale oni są i będą, jeżeli my się nie będziemy czasem męczyć, to ktoś inny ,a problem zawsze będzie istniał i takie artykuły są potrzebne.

    Odpowiedz
    • AnnStyl  11 grudnia 2016 17:31

      Też mam do czynienia z takim wampirem. I faktycznie jeśli zareaguję tak jakby chciał na chwilę jest zadowolony i pieje z zachwytu. Ale jak już mu zaczyna brakować tej energii znowu wszczyna jakąś prowokację, aby zdenerwować, a z tego czerpie i napawa się cudzą energią. To obca dla mnie osoba ale na moje nieszczęście mieszka blisko mnie i kontakt jest częsty mimo uników. Z moich dociekań wynika, że sporo osób z jego otoczenia zauważyło takie objawy jak opisano w artykule po konfrontacjach z tym właśnie konkretnym wampirem energetycznym.

      Odpowiedz
  2. gusia.  26 czerwca 2013 08:17

    Jak coś to wyskoczyła niechcący buźka śmiejąca się zamiast o co daje napis ofiara.

    Odpowiedz
  3. Masza  26 czerwca 2013 09:11

    Zgadzm się bardzo przydatny artykuł.Człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy,że ma kogoś takiego w swoim otoczeniu,co najgorsze w najbliższym otoczeniu.Na szczęście do tej pory nie miałam do czynienia z tego typu ludźmi,a może miałam,lecz zwyczajnie nie zauważyłam.Z natury nie jestem ufna,mam dwie bardzo dobre koleżanki i jednego przyjaciela.
    Gusia nie napiszę,że takie życie jest do bani,napiszę,że jest strasznie męczące i wykańczające,ale masz rację oni istnieją i niestety będą istnieć.

    Odpowiedz
  4. gusia.  10 lipca 2013 00:31

    No właśnie
    Masza.

    Odpowiedz
  5. magda6915  12 lipca 2013 22:48

    Niestety miałam już kilka razy kontakt z takimi osobami, i pamiętam że każde spotkanie z taką osobą kończyło się zmęczeniem i obniżonym nastrojem:/ bardzo ważne jest żeby sobie zdać sprawę że z taką osobą mamy do czynienia to już połowa sukcesu…bo najgorsze jest niezauważanie tego:P

    Odpowiedz
  6. Mazzi  31 lipca 2013 14:46

    Już kiedyś czytałam podobny artykuł. Ten temat jest godny przemyśleń 😉

    Odpowiedz
  7. mig_20  19 sierpnia 2013 17:55

    hmm..po przeczytaniu tego artykułu stwierdzam, że mam kilku znajomych „wampirów energetycznych” ale nie wydaje mi się że da się pokonać chociaż jednego. Raczej takie osoby się nie zmienią

    Odpowiedz
  8. Ditta  7 września 2013 22:37

    Ja również na moje nieszczęście mam taką osobę w swoim otoczeniu, ale nazwałam ją jakiś czas temu… 'Pijawką’ !
    Zaczęłam walkę z tym paskudztwem jakieś pół roku temu i dzięki temu artykułowi mam większą wiedzę w tej materii.
    Odnośnie tego czy tacy ludzie się zmieniają… moim zdaniem NIE. Przez pewien czas ich 'wampirza natura’ się nie ujawnia, a w momencie kiedy uśpią naszą czujność, to przystępują do ataku.
    Nie pozostaje nam nic innego jak nie dać się omamić i mieć cały czas na uwadze to, że możemy być narażeni na 'atak’. 😉

    Odpowiedz
  9. Luiza  23 lutego 2014 14:41

    Kolejny artykuł który zamiast propagować empatię wśród społeczeństwa powoduje znieczulicę, dokąd ten świat zmierza…?

    Odpowiedz
  10. Emotikonka  28 marca 2015 17:16

    Nie miałam pojęcia, że istnieje takie określenie 🙂

    Odpowiedz
  11. lilkawodna  10 sierpnia 2015 19:54

    Też znam taki przypadek

    Odpowiedz
  12. Hidari11  22 lipca 2016 21:24

    Ja bym jednak nie stosowała takich wampirzych metafor, a nazywała wszytko takim, jakim to jest. Nigdy nie wiadomo, co kryje się za tym, że dany człowiek jakiś tam jest. Są różne powody i wpływy, które ukształtowały charakter i czasem taki „wampir” może być zagubionym, ale chcącym się zmienić człowiekiem. Nie można tak klasyfikować.

    Odpowiedz
  13. gusia.  31 grudnia 2016 00:23

    Pewnie chciałby się zmienić, ale nie potrafi. Jemu również trudno się żyje.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany