Talk Johnson & Johnson rakotwórczy! Firma zapłaci gigantyczne odszkodowania

Aktualizacja 13.07.2018:  Koncern farmaceutyczny Johnson & Johnson został pozwany przez 9 tysięcy kobiet, które używały do higieny intymnej pudru dla niemowląt (Baby Powder oraz  Shower to Shower) i które zachorowały na raka jajników. Sześć z nich zmarło – w ich imieniu w postępowaniu występowali spadkobiercy. 

Sąd w St. Louis w stanie Missouri orzekł odszkodowanie w wysokości 4 mld 700 mln dolarów amerykańskich kobietom, które zachorowały i ucierpiały z powodu raka jajników, do którego wystąpienia mógł przyczynić się puder dla niemowląt marki Johnson & Johnson. W tym talku niemowlęcym jest zawarty m.in. rakotwórczy azbest. Adwokaci skarżących kobiet udowodnili przed sądem, że firma Johnson & Johnson wiedziała o rakotwórczym związku jakim jest azbest zawarty w składzie tego tak popularnego na całym świecie kosmetyku. Firma wiedziała o tym już od lat 70. zeszłego wieku. Pomimo tej wiedzy firma Johnson & Johnson nic nie uczyniła, by ostrzec kobiety, matki przed tym składem kosmetyku. 

(info w oparciu o art. Time: Women Claimed Johnson & Johnson’s Talc Powder Gave Them Cancer. They Just Won $4.7 Billion in Damages – http://time.com/5337841/johnson-johnson-damages-talc-powder-cancer/)

puder tal dla niemowląt Johnson & Johnson_ czy jest rakotwórczy

 

O tym problemie pisaliśmy już w lutym 2016 roku, gdy wpłynął wniosek o odszkodowanie za śmierć kobiety, co prawdopodobnie mógł wywołać talk marki Johnson & Johnson. W tym wypadku sąd także zasądził gigantyczne odszkodowanie. Przeczytajcie opis sprawy poniżej [Poniższy tekst artykuł został opublikowany oryginalnie w lutym 2016]

Puder dla niemowląt Johnson & Johnson może być rakotwórczy! Koncern farmaceutyczny Johnson & Johnson zapłaci wielkie odszkodowanie

Koncern farmaceutyczny musi zapłacić 72 mln odszkodowania rodzinie kobiety, która zmarła na raka jajnika po używaniu do pielęgnacji intymnej talku Johnson & Johnson – tak orzekł dwa dni temu sąd USA w stanie Missouri.

Wiele kobiet używa talku w celu intymnej pielęgnacji, pochłania on bowiem nadmiar wilgoci. Używany do higieny intymnej  – utrzymuje  suchość w tych miejscach i zapobiega nieprzyjemnemu zapachowi.

Azbest w składzie talku dla niemowląt Johnson & Johnson

Jeśli do tej pory nie czytałyście o talku i jego składzie – warto się tym teraz zainteresować, pomimo tego, że niektórzy eksperci – onkolodzy nie widzą żadnego bezpośredniego powiązania między zwiększeniem zachorowalności na raka jajników a używaniem talku. Niemniej, amerykańscy sędziowie takich wątpliwości nie mieli.

Talk kosmetyczny zawiera talk – czyli minerał składający się z magnezu, krzemu, wodoru i tlenu a także – UWAGA! – z azbestu. Od 1970 roku nie wolno używać w USA w składzie talku azbestu. American Cancer Society  – w oparciu o przeprowadzone badania ostrzega o zwiększonym ryzyku wystąpienia raka jajników u kobiet, które stosują ten kosmetyk do pielęgnacji intymnej. Do tej pory amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) nie uznała za stosowne wycofać talku z rynku. Dodatkowo nie nakazała producentom talku umieścić informacji o potencjalnym zagrożeniu rakiem podczas pielęgnacji stref intymnych. Wprawdzie do tej pory nie ma niezbitych dowodów, że to właśnie talk może spowodować zwiększenie zachorowalności na raka jajników. Z tego powodu wyrok, który zapadł w USA jest kontrowersyjny.

Właśnie braku ostrzeżenia dotyczy zasądzona kara.  Jak podaje „The Telegraph” – jedna z sędziów uczestnicząca w rozprawie – Krista Smith, w uzasadnieniu wyroku stwierdziła m.in, że nie ma wątpliwości, iż ten największy koncern farmaceutyczny nie był uczciwy w swoich relacjach z klientami. „To było oczywiste, że chcieli coś ukryć. Jedyne, co powinni zrobić, to umieścić informację z ostrzeżeniem na opakowaniu” – powiedziała sędzina.

Jackie Fox zmarła w wieku 62 lat w 2015 roku. Przez 35 lat używała do higieny intymnej talku. Zdiagnozowano u niej raka jajników w 2013 roku. Biegli podczas procesu orzekli, że za rozwój tej choroby odpowiadają związki obecne w talku, którego używała Jackie Fox. Po śmierci jej rodzina kontynuowała walkę z koncernem, która zakończyła się wyżej opisanym wyrokiem.

Czy wiedziałyście o takim niebezpieczeństwie związanym z talkiem? Przeczytajcie także o lakierach do paznokci i ich niebezpiecznych składnikach:

Szkodliwe składniki w lakierach do paznokci – uważaj na to toksyczne trio

Szkodliwe składniki w lakierach do paznokci – uważaj na to toksyczne trio

My, kobiety - staramy się jeść zdrową żywność, kupujemy kosmetyki bio a czasami  nie zwracamy uwagi na drobne czynności czy kosmetyki, które jednak nie pozostają bez wpływu na nasze zdrowie. Myślimy tutaj o malowaniu paznokci

 

 

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (167 głosów, średnia: 4,81 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. megi829  25 lutego 2016 12:29

    ciekawa informacja ale czy taka prawdziwa ?
    azbest i talk hmm.. mimo tej informacji nie jestem negatywnie nastawiona do talku, a tym bardziej do firmy gdyż mam swoich ulubieńców 🙂 większość kosmetyków posiada składniki, które nam szkodzą ale nawet o tym nie wiemy !
    osoby, które go używały i wiedzą o składzie nadal będą go miały pod ręką
    sytuacja taka jak z palaczem.. wie, że szkodzi zdrowiu ale nadal pali 🙂

    Odpowiedz
  2. Ewcia  25 lutego 2016 12:29

    Jest to co najmniej przerażające, że tak znany koncern kosmetyczny produkujący kosmetyki na cały świat, nie tylko dla osób dorosłych ale i dla dzieci potrafi wyprodukować coś takiego. Przecież robią próby laboratoryjne przed mówiąc kolokwialnie wypuszczeniem produkty na rynek. Szkoda tylko kobiety, która zmaga się a choroba nowotworową. Firmy nie żałuję. Niech nie puszczają bubli na rynek konsumencki. W tej sytuacji na pewno stracą wielu klientów 😀 Ryzyko!

    Odpowiedz
  3. martus2833  25 lutego 2016 14:12

    Kupując kosmetyki – czy to dla siebie, czy dla dzieci – nigdy nie kieruję się marką. Nie jestem jakimś wybitnym znawcą etykiet ale w internecie można znaleźć wiele informacji na temat składników potencjalnie szkodliwych (czy to dla zdrowia czy dla skóry). Nigdy nie kupuję kosmetyków znanych koncernów znanych z reklam; wiem, że droższe nie znaczy lepsze.
    Dla córek kupuję minimalną ilość produktów pielęgnacyjnych – skoro mają zdrową skórę po co nakładać na nią balsam czy krem? To zawsze chemia. Kupuję jedynie preparat do mycia ‚od stóp do głów’ i sporadycznie oliwkę, której kilka ml wlewam do wanny; moją ulubioną firmą jest Hipp ale i (kosztujący grosze BabyDream).

    Odpowiedz
  4. luna341  25 lutego 2016 16:21

    Dobrze,ze ten talk nie był tak rozpowszechniony w naszym kraju.Mnie zastanawia jedno-skoro nie ma niezbitych dowodów,że to talko moze odpowiadać,ze zwiększoną zachorowalność na raka to na jakiej podstawie wydano wyrok.

    Odpowiedz
  5. Aneta  25 lutego 2016 16:47

    Hmm, nie słyszałam o tej sprawie…

    Odpowiedz
  6. efffciaa  25 lutego 2016 17:28

    Strasznie się czyta takie historie , ale generalnie dziewięćdziesiąt procent przedmiotów nas otaczających ma w jakiś sposób zły lub też rakotwórczy wpływ na nasze życie .

    Odpowiedz
  7. as_sa  25 lutego 2016 18:44

    Pojęcia o tym nie miałam!

    Odpowiedz
  8. passa  25 lutego 2016 20:01

    Pierwsze słyszę. Johnson & Johnson wydawał mi się do tej pory marką wzbudzającą zaufanie. Ale coś tu jest nie tak. Z jednej strony niby nie ma dowodów, z drugiej sędziowie wątpliwości nie mieli. No i bądź tu mądrym.

    Odpowiedz
  9. Kaja  25 lutego 2016 20:37

    wow, nie słyszałam o tym. Ale zgadzam się w stu procentach z osobą wyżej! @passa myślę podobnie! 🙂

    Odpowiedz
  10. martucha180  25 lutego 2016 20:38

    Przez 35 lat używać tego samego kosmetyku? To dla mnie trochę dziwne, bo przecież swiat idzie do przodu, odkrywane są nowe substancje, tworzone nowe produkty kosmetyczne – lepsze, nowocześniejsze, zdrowsze…

    Odpowiedz
  11. majaOa  25 lutego 2016 20:53

    ciekawy artykuł, daje do myślenia …………

    Odpowiedz
  12. blogujemytestujemy  25 lutego 2016 21:14

    Wcześniej nie słyszałam o takim przypadku i nie czytałam tego artykułu…Tak jak napisała wcześniej @majaoa „artykuł daje do myślenia”
    Ja na szczęście nie używam w ogóle talku ani do higieny intymnej ani do niczego innego.
    Czytajmy etykiety
    Pozdrawiam
    http://blogujemytestujemy.blogspot.com/

    Odpowiedz
  13. lilkawodna  26 lutego 2016 09:58

    Ja czytałam kiedyś i rakotworczych właściwościach talku. Jeśli to prawda to jest to przerażające że sa one dopuszczalne do sprzedaży bo głównie stosuje się zasypki do pielęgnacji noworodków i małych dzieci.

    Odpowiedz
  14. Melrose  26 lutego 2016 12:06

    Jestem zszokowana obecnością azbestu w składzie 😮 Miałam zaufanie do tej firmy, jednak to się chyba zmieni. Oczywiście, nie ma pewności, że to właśnie ten produkt wywołuje raka, ale używanie talku o takim składzie przez wiele lat nie jest obojętne dla zdrowia.

    Odpowiedz
  15. Patriszia  26 lutego 2016 20:43

    Ja do tego podchodzę z dystansem. Wiele rzeczy które są w okół nas jest rakotwórczych, szkodliwych, tym bardziej w USA

    Odpowiedz
  16. colorful.jelly  27 lutego 2016 14:47

    Dla mnie bez sensu jest to, że nie ma potwierdzonych dowodów na to że talk może zwiększyć ryzyko zachorowania na raka, a mimo to wydano taki wyrok.

    Odpowiedz
  17. Wusia  13 lipca 2018 21:33

    Zgroza!

    Odpowiedz
  18. janka1312  14 lipca 2018 00:37

    aż nie chce się wierzyć…

    Odpowiedz
  19. Alluska12  20 lipca 2018 11:57

    Firma straci teraz reputację i zaufanie milionów klientów na całym świecie. Ale mnie zastanawia jedno, w jaki sposob mozna stwierdzić, że to przez używanie konkretnego produktu przez wiele lat kobieta zachowywała na raka? Być może gdyby nigdy po niego nie sięgnęła również zdiagnozowano by u niej nowotwór. Bardzo jest mi szkoda wszystkich kobiet, które zachorowały na raka i ich bliskich, ale bardzo mnie ta kwestia zastanawia.

    Odpowiedz
  20. Hidari11  20 lipca 2018 13:46

    A może to tylko jakieś kłamstwo i robią firmie problem, którego wcale nie ma. Może azbestu wcale nie było w talku, tylko zbieżność przypadków tych kobiet skłoniła je do oszustwa ?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany