Co robić by paznokcie rosły szybciej? Sprawdzone sposoby!

Podziwiasz nowe odcienie lakierów do paznokci, piękne faktury na zdjęciach z najmodniejszym manicure tego sezonu i mieniące się, perłowe cekiny, kalkomanie lub cyrkonie, ale wciąż musisz odkładać ich wypróbowanie na bliżej nieokreślony czas, kiedy Twoje paznokcie wreszcie odrosną i osiągną kondycję pozwalającą na stylizowanie?

Masz wrażenie, że próbowałaś już wszystkiego, a Twoje paznokcie nadal są zniszczone i nawet nie zbliżyły się wyglądem do idealnie gładkich, naturalnie perłowych płytek o białych końcówkach, jakie codziennie widzisz na urodowych blogach, Instagramie, Pintereście, a nawet u swoich koleżanek? Podpowiadamy co robić by paznokcie rosły szybciej i były silniejsze niż kiedykolwiek!

co robić by paznokcie rosły szybciej

źródło: www.pixabay.com

Co robić by paznokcie rosły szybciej? Sprawdzone sposoby!

 

Odpowiednia dieta

Kruche, łamliwe, cienkie i wolno odrastające paznokcie to przede wszystkim wina złej diety. Aby w naturalny sposób przyspieszyć wzrost płytki paznokcia, należy zacząć spożywać produkty bogate w białko, żelazo, kwas foliowy, a także witaminy C, E, H oraz wszystkie z grupy B. Bogactwo tych składników znajdziesz w: jajach, mleku, chudym mięsie, niskotłuszczowych serach, nasionach dyni i słonecznika, wątróbce wołowej, bobie, zielonych liściach roślin (szczególnie szpinaku i jarmużu), suszonych brzoskwiniach i morelach czy tofu. Na deser warto wybrać owocową galaretkę – wzrost i wytrzymałość paznokci zwiększa bowiem także żelatyna!

 

Suplementacja witaminy D

Marząc o szybciej rosnących, twardszych i ładniejszych paznokciach, wiele osób decyduje się na stosowanie aptecznych preparatów z witaminami, minerałami lub ziołami. Warto wypróbować tę metodę, stawiając przede wszystkim na kompleksy suplementów zawierające: wapń, biotynę, żelazo, witaminę A, witaminy z grupy B, skrzyp polny, krzem, magnez i cynk. Trzeba jednak wiedzieć, że żadna witamina nie wpłynie na kondycję i wzrost paznokci równie dobrze, co witamina D. Przyjmując ją regularnie przez 2 miesiące, zobaczycie naprawdę dużą różnicę! Lekarze zalecają nam zresztą stosowanie jej profilaktycznie, gdyż aż 90% z nas cierpi na jej niedobór. W tym przypadku możemy więc połączyć dbałość o urodę z pożytkiem dla zdrowia!

 

Co robić by paznokcie rosły szybciej?

Nawilżanie skórek, natłuszczanie płytki

W stymulacji paznokci do szybszego wzrostu bardzo ważne jest ich odżywianie i odpowiednia pielęgnacja. Najlepiej zadbamy o nie, nawilżając otaczające płytkę skórki nawilżającym kremem lub serum, a same płytki natłuszczając poprzez wcieranie w nie olejku migdałowego, arganowego, rycynowego, a nawet zwykłej oliwy z oliwek. Można to robić kilka razy w tygodniu, np. podczas oglądania serialu. Kroplę olejku nakładamy na opuszek palca, a następnie wmasowujemy okrężnym ruchem w płytkę paznokcia. Czynność powtarzamy przy każdym paznokciu z osobna.

 

Masaż dłoni i prace manualne

Czy wiesz, że paznokcie pianistów i copywriterów rosną dużo szybciej niż u innych osób? To efekt ciągłego uderzania w klawiaturę fortepianu lub komputera, które poprawia ukrwienie dłoni, a co za tym idzie, pobudza paznokcie do szybszego wzrostu. Dobra wiadomość? Wiedzę tę możesz wykorzystać do poprawieniu stanu własnych paznokci! Codziennie wykonuj masaż dłoni lub spróbuj prac manualnych, które wprawią Twoje palce w długotrwały ruch. Świetnie sprawdzi się robienie na drutach, haftowanie czy scrapbooking (ale możesz też zagrać w zręcznościową grę komputerową, w której liczy się szybkie stukanie w klawisze).  Szybciej krążąca w nich krew pomoże Ci osiągnąć cel, a przy okazji masz szansę zrobić coś pożytecznego! 

 

Co robić by paznokcie rosły szybciej?

Kąpiel w siemieniu lnianym

Dbając o piękny wygląd swojego ciała, chętnie zanurzamy je w kąpielach z dodatkiem mleka, ziół, płatków kwiatów, cytryn czy produktów kosmetycznych, skomponowanych z myślą o poprawianiu urody. Niewiele z nas bierze jednak pod uwagę, że dokładnie to samo możemy zrobić dla swoich paznokci! Przygotuj dla nich kąpiel z siemienia lnianego, które zregeneruje płytki paznokci, intensywnie działając na nie od zewnątrz. W tym celu zalej trochę siemienia szklanką wody i gotuj w rondelku do momentu aż stanie się bardzo gęste. Gotową mieszankę wystudź, a następnie zamocz w niej palce na 15-20 minut. Szybki efekt gwarantowany!

 

Dobra odżywka lub specjalistyczny lakier

Na rynku dostępnych jest wiele lakierów i odżywek do paznokci opartych na zaawansowanych formułach, opracowanych przez ekspertów. Zawierają one składniki niezbędne do lepszego wzrostu i zwiększenia twardości paznokcia, dlatego powinnyśmy sięgać po nie w codziennej pielęgnacji, nakładając odżywki pod lakier lub poprzestając wyłącznie na tworzonej przez nie, regeneracyjnej powłoczce. Jeżeli należysz do osób, które nerwowo obgryzają paznokcie i nie potrafisz w żaden sposób zerwać z tym destrukcyjnym przyzwyczajeniem, zapytaj w aptece o specjalny gorzki lakier, którego odstręczający smak pomoże Ci trzymać paznokcie z dala od ust!

 

Co robić by paznokcie rosły szybciej?

Piłowanie zamiast obcinania

Początkowo trudno przekonać się do tej zmiany. Obcinanie paznokci pozwala wszak na dużo szybsze skracanie zbyt długich lub nierównych końcówek, tymczasem przy piłowaniu musimy się trochę napracować i zachować dużo większą precyzję. Warto jednak wykazać się cierpliwością, bo piłowanie w perspektywie przynosi dużo lepsze efekty. Dzieje się tak dlatego, że podczas obcinania paznokci naciskamy ostrzem na płytkę, lekko ją odginając. Prowadzi to do osłabienia, a często nawet niewidocznego na pierwszy rzut oka uszkodzenia płytki, które po pewnym czasie objawia się jej rozwarstwieniem.

 

Ochrona przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi

Ostatni punkt, o jakim powinnyśmy pamiętać, to odpowiednia ochrona naszych paznokci przez mrozem, kwaśnym deszczem, a nade wszystko przed detergentami, których używamy do czyszczenia mieszkania czy mycia naczyń. Wychodząc z domu w zimny dzień, załóż rękawiczki, a w czasie deszczu, chowaj dłonie w kieszeni. Sprzątając, zawsze zakładaj zaś gumowe rękawice, które ochronią płytki paznokci przed działaniem żrącej chemii.

 

A kiedy paznokcie już odrosną, wystylizuj je tak, jak internautki:

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (84 głosów, średnia: 4,82 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. macierzanka  7 lutego 2018 22:56

    O siemieniu lnianym nie wiedziałam.

    Odpowiedz
  2. megi829  8 lutego 2018 08:22

    ja oliwę z oliwek mieszałam z witaminą E, ale oczywiście z systematycznością stosowania było gorzej 🙂 zamierzam do tego wrócić przede wszystkim ze względu na ładne skórki.

    Odpowiedz
  3. linea  9 lutego 2018 08:53

    Kiedyś stosowałam odżywki ze sklepu, teraz dałam sobie z nimi spokój, po tym jak posmarowałam taką odżywką uszkodzoną płytkę paznokcia po źle zdjętej hybrydzie. Nie wiedziałam, że skóra pod paznokciem może tak boleć 😉 Parzyło jak ogień. Teraz jeśli już to smaruję dłonie olejkiem kokosowym.

    Odpowiedz
  4. KW  22 lutego 2018 15:40

    Mnie lekarz polecił witaminę D3, chociaż nie robiłam badania na jej poziom w organizmie, ale biorąc pod uwagę, że w okresie zimowym nie ma za dużo tego słońca, latem też niewiele przebywam na świeżym powietrzu ze względu na godziny pracy, poza tym nie lubię się opalać, to przesłanki są ku temu, że mam niedobór tej witaminy. Do tego w aptece polecono mi smarować paznokcie kremem z witaminą A. ZACZĘŁAM STOSOWAĆ TĄ KURACJĘ OD 2 TYGODNI, WIĘC NIE MOGĘ JESZCZE WYPOWIADAĆ SIĘ NA TEMAT JEJ SKUTECZNOŚCI.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany