Cierpisz na chroniczny niepokój? Sprawdź poziomy miedzi i cynku

Wszyscy od czasu do czasu czujemy lęk. Ale przewlekły niepokój, zwany inaczej GAD (ang. Generalized Anxiety Disorder) jest zarazem chroniczny i niespecyficzny. W przypadku GAD nie występuje sytuacja, która budzi lęk. Niepokój i napięcie są stale obecne we wszystkich sytuacjach i często nie dotyczą niczego konkretnego.

Cierpisz na chroniczny niepokój

Trypofobia – co to jest i jak sprawdzić, czy dotyczy także Ciebie? TEST

Trypofobia – co to jest i jak sprawdzić, czy dotyczy także Ciebie? TEST

Trypofobia - czy wiesz na czym polega, a może na nią chorujesz? Wielu ludzi cierpi bowiem na trudne do uzasadnienia lęki, których pochodzenie nie jest im znane i które osobom postronnym mogą wydać się irracjonalne, a nawet śmieszne. Naukowcy wyróżniają na przykład lachanofobię (strach przed warzywami), lapidopterofobię (lęk przed motylami) czy selenofobię (niepokój odczuwany na widok księżyca w pełni). Jednym z nowo odkrytych i trudnych do opisania zjawisk z tej kategorii jest trypofobia. Wyjaśniamy, jak się objawia i pomagamy Wam odpowiedzieć sobie na pytanie, czy dotyczy także Was!

Normalne jest także to, że osoby cierpiące na GAD, mają też przewlekłą depresję

Próby kliniczne dotyczące GAD i depresji często wiążą te zaburzenia z problemem niedoborów witamin i minerałów. Na przykład witaminy B6 i B12 są skuteczne w leczeniu depresji, natomiast zaburzenia lęku i napięcia często są leczone magnezem.

Ale ostatnie prace dotyczące GAD skupiły się na braku równowagi proporcji cynku i miedzi, które zdają się ze współzawodniczyć w ludzkim organizmie.

Badanie nad tym zjawiskiem przeprowadzili naukowcy z Research Institute, Pfeiffer Treatment Center of Warrenville. Opublikowane zostało w Nutrition and Metabolic Insight, a ostatnio powrócił do niego magazyn Natural News.

Naukowcy przeanalizowali minerały we krwi 38 osób z przewlekłym lękiem i 16 osób zdrowych. Odkryli, że ludzie z chronicznym lękiem mieli generalnie niższe poziomy cynku w porównaniu do poziomów miedzi, albo większe poziomy miedzi w porównaniu do cynku.

Leczono ich przy pomocy tego ostatniego oraz suplementów antyoksydacyjnych, według indywidualnych zapotrzebowań. Rezultaty terapii okazały się znakomite.

Miedziane rury wodociągowe to już norma w naszych czasach oraz źródło ekspozycji na ten minerał poza dietą. Ale podnoszenie poziomów cynku ma większy sens dla naszego zdrowia, niż obniżanie poziomów miedzi.

Chris Kresser, praktykujący medycynę funkcjonalną, wyjaśnia: – Proporcje miedzi do cynku determinują zdrowie i funkcje neuroprzekaźników.

Idealnie poziom miedzi we krwi powinien wynosić 70% poziomu cynku. Cynk powinien dominować. Jeżeli tak nie jest, mogą pojawić się wszelkiego rodzaju zaburzenia neurologiczne, włączając w to lęk, depresję i schizofrenię.

Nadmiar miedzi z kolei powoduje syndrom Wilsona, charakteryzujący się niską temperaturą ciała i niskim poziomem depresji.

Naturalne źródła cynku to: nasiona dyni, orzechy brazylijskie, rośliny strączkowe, brokuły, pełne ziarna, brązowy ryż.

Źródło: http://www.sciencenews.pl/

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (100 głosów, średnia: 4,59 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Masza  9 września 2013 13:24

    Warto zrobić badania i sprawdzić czy ma się właściwy czy nie.

    Odpowiedz
  2. bbo  9 września 2013 16:14

    Mi by się przydało, bo ciągle się o wszystko martwię 🙂

    Odpowiedz
  3. scrabble  12 kwietnia 2015 13:12

    Straszna choroba ale nie spodziewałam się takiego rozwiązania, niesamowite, że taki „szczegół” ma takie ogromne znaczenie.

    Odpowiedz
  4. marrika  13 maja 2016 14:15

    A jak tu nie martwić się w tym kraju o wszystko – bezrobocie, małe pensje, kolejki do lekarzy, droga żywność.
    Pewnie stres wypłukuje cynk z organizmu i stąd niedobory. Wiem, że na pewno w przewlekłym stresie organizm potrzebuje więcej wit. C.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany