Ciasto Upadłego Anioła

ciasto-upadłego-anioła

Przepis: Geoffrey Zakarian 

Składniki na Ciasto Upadłego Anioła

Sos malinowy:

  • 2 szklanki malin
  • 2 łyżki stołowe cukru
  • 1 łyżeczka dobrze zmielonej, świeżej bazylii
  • 1 łyżeczka soku z limonki

 Beza:

  • 1/4 szklanki rumu
  • 1,5 szklanki cukru
  • 8 białek
  • 1 gotowe anielskie ciasto (Angel Food Cake) – opcjonalnie może to być zwykły biszkopt pieczony w okrągłej formie z kominem lub który ma wycięty otwór w środku, lecz anielskie ciasto jest dużo smaczniejsze.

 

Przygotowanie

  1. Sos malinowy: wrzuć maliny i cukier do rondelka i gotuj na wolnym ogniu około 15 minut. Dodaj bazylię i sok z limonki, po czym odstaw do lodówki do schłodzenia.
  2. Beza: do rondelka wlej 1/2 szklanki wody i 1/4 szklanki rumu, doprowadź do wrzenia. Cały czas mieszając, wsyp 1 szklankę cukru. Użyj pędzelka zamoczonego w wodzie, żeby usunąć drobinki cukru zgromadzone na bokach rondelka. Włóż do syropu termometr cukierniczy.
  3. Do miski wbij 8 białek i ubijaj mikserem na średniej prędkości aż powstanie piana. Powoli wsyp 1/2 szklanki cukru i ubij do stanu luźniej białej piany.
  4. Kiedy syrop osiągnie 115°C, zdejmij go z ognia. Ustaw mikser na wyższą prędkość i powoli wlej syrop do białek. Ubijaj, aż otrzymasz lśniącą, luźną pianę.
  5. Łączenie składników: Połóż anielskie ciasto (lub biszkopt) na tacy albo podstawce i polej syropem malinowym z wierzchu, aby nadmiar spłynął do środka. Ubitą pianę rozprowadź równo po całej powierzchni ciasta. Użyj szpatułki, jeśli chcesz ją jakoś specjalnie uformować. Przed podaniem użyj palnika kuchennego, żeby opiec bezę.

Przepis udostępniony przez: Polsat Food Network

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (209 głosów, średnia: 4,23 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. lilkawodna  1 grudnia 2015 12:57

    Hmmm jaką nazwa intrygująca!

    Odpowiedz
  2. malinowaja  1 grudnia 2015 14:06

    Ciekawy pomysł ! 🙂

    Odpowiedz
  3. Gocha  1 grudnia 2015 14:36

    Może i pyszne, ale wygląda trochę jakby wnętrzności wyleciały na zewnątrz 😀

    Odpowiedz
    • AnnaKwasniak  1 grudnia 2015 17:43

      też mam takie wrażenie 😉

      Odpowiedz
    • Ewcia  1 grudnia 2015 19:43

      Faktycznie, wygląda nieapetycznie 🙂 Wypływający środek raczej na Halloween 🙂

      Odpowiedz
    • Żanett  1 grudnia 2015 22:46

      I ja też miałam takie skojarzenie. Mało estetyczne, a przez to mało apetyczne :/

      Odpowiedz
  4. AnnStyl  1 grudnia 2015 15:03

    Oj zjadło by się tego aniołka :D. Mniam!

    Odpowiedz
  5. macierzanka  1 grudnia 2015 15:20

    Z chęcią spróbowałabym tego wypieku z sosem malinowym.

    Odpowiedz
  6. mama_kazala  1 grudnia 2015 17:04

    wygląda na smaczny upadek 😀

    Odpowiedz
  7. Jaworka  1 grudnia 2015 17:21

    Już sama nazwa bardzo intryguje a ciasto nie jest skomplikowane więc w najbliższym czasie go wypróbuję

    Odpowiedz
    • ewalub  9 grudnia 2016 14:55

      Wypróbowałaś?? Wygląda super.

      Odpowiedz
      • Joanna007  9 grudnia 2016 16:05

        Dla mnie wygląda trochę tak jak dziewczyny pisały powyżej – jakby wypadły ze środka wnętrzności 😛 Na Halloween bardziej pasuje 😉

        Odpowiedz
        • ewalub  9 grudnia 2016 21:34

          No przecież widać, że to maliny 🙂

          Odpowiedz
          • Joanna007  9 grudnia 2016 21:50

            Tak, już raz zjedzone 😛

  8. bbo  1 grudnia 2015 20:13

    Pewnie się je je do upadłego 😀

    Odpowiedz
  9. Kmakolagwa  2 grudnia 2015 10:24

    Efektywne ciasto. Zrobi furorę na pewno na niejednym stole.

    Odpowiedz
  10. Marysia  2 grudnia 2015 14:33

    Interesujące chodz ten środek troszkę nie apetyczny ale beza bomba ☺

    Odpowiedz
  11. Aneta  2 grudnia 2015 15:34

    O rany! Musze wypróbować przepis któregoś razu, a nazwa wymiata! 😀

    Odpowiedz
  12. ewka  2 grudnia 2015 19:40

    wygląda bosko

    Odpowiedz
  13. Agnieszka  10 grudnia 2015 14:17

    Wygląda i smakuje bosko!

    Odpowiedz
  14. Patriszia  13 grudnia 2015 20:22

    To musi być pyszne 🙂

    Odpowiedz
  15. kosovitz  18 grudnia 2015 20:17

    Te wypadające wnętrzności nie wyglądają zachęcająco

    Odpowiedz
  16. nungal  2 listopada 2016 13:15

    Ciekawie to wygląda 🙂

    Odpowiedz
  17. passa  9 grudnia 2016 16:50

    Nazwa intrygująca, okazuje się jednak, że nie przemawia za nią żadna nieziemska, tudzież anielska historia. Wygląd… no cóż. Gdybym była aniołem nie zgrzeszyłabym dla tego ciasta.

    Odpowiedz
  18. martucha180  9 grudnia 2016 20:13

    Nazwa i wygląd intrygują!

    Odpowiedz
  19. asizia30  10 grudnia 2016 09:57

    Ciasto ok ale te „wnętrzności” nie wyglądają zbyt dobrze!

    Odpowiedz
  20. sylwiawes  10 grudnia 2016 10:19

    Ciekawie wygląda , ale czy smakuje dobrze? Musiałabym spróbować , aby ocenić 🙂

    Odpowiedz
  21. lilka  14 grudnia 2016 15:01

    upadlego bo zapewne przez ten rum …;)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany