Choinka z ananasa – poczuj hawajski luz na Święta!

Wiele z nas marzy o bożonarodzeniowym urlopie na Hawajach, gdzie nie musiałybyśmy się stresować przedświąteczną bieganiną, odgarnianiem śniegu z podjazdu i uspokajaniem rozwrzeszczanej gromadki dzieci naszego brata. Zazwyczaj brak nam jednak możliwości, by zafundować sobie „świąteczne wakacje”. Na szczęście znaleźliśmy sposób na to, by poczuć odrobinę hawajskiego flow we własnych czterech kątach. Oto… choinka z ananasa!

Co roku w okolicy Mikołajek i wręczania związanych z tym dniem, pierwszych prezentów, wieszasz na ścianie adwentowy kalendarz i wyciągasz z szafy miniaturową sztuczną choinkę, figurki reniferów lub sam sznur kolorowych lampek, by wczuć się w świąteczną atmosferę? Niech ten grudzień będzie zupełnie inny! Zaszalej i zaskocz swoich przyjaciół, zapraszając ich do pokoju, w którym najważniejszym punktem będzie… choinka z ananasa! To ozdoba bożonarodzeniowa, która zadziwi wszystkich!

Choinka z ananasa – poczuj hawajski luz na Święta!

Moda na choinki z ananasa wyrosła na fali silnego hawajskiego trendu, który w ostatnim roku zdominował dekoracje okolicznościowe (która z nas nie widziała na żywo albo przynajmniej nie oglądała zdjęć z baby shower czy imprezy w ogrodzie pełnej kwiatowych lei, plastikowych tancerek w spódniczkach z trawy zasilanych baterią słoneczną, palmowych liści i flamingów?), nadruki na koszulkach i przedmiotach użytkowych, a nawet stał się inspiracją dla wesel zawędrował do naszych kuchni, w postaci menu coraz częściej wykorzystującego egzotyczne owoce czy mleczko kokosowe. Miłośnikom tego stylu udzieliła się jednak przede wszystkim tęsknota za szczęśliwym wakacyjnym luzem, szczęśliwym relaksem w hamaku zawieszonym pomiędzy palmami. 

Hawajski ślub – pomysł na egzotyczne wesele

Hawajski ślub – pomysł na egzotyczne wesele

Marzysz o nietypowej ceremonii ślubnej, pełnej słońca i wakacyjnego klimatu? Myślisz o uroczystości w plenerze lub egzotycznej atmosferze na sali weselnej? A słyszałaś może o ślubach w stylu hawajskim? Jeśli nie – ten artykuł z

Jak można się domyślić, podobna intencja przyświecała tym, którzy wpadli na pomysł stworzenia ananasowej choinki. I choć trudno już dziś ustalić, kto skomponował ją jako pierwszy, że choinka z ananasa rozbudziła wyobraźnię tak wielu internautów, że w sieci możemy oglądać wiele różnych realizacji tego pomysłu.

Jak zawsze w takich przypadkach, najbardziej liczy się nasza indywidualna wizja. Ważne, by wybrać okazały owoc z dużą ilością jeszcze świeżych liści, tak, abyśmy były w stanie coś na nich zawiesić. Następnym krokiem jest wybór ozdób i doczepienie do nich krótszych niż zwykle pętelek, żeby dekoracje nie wisiały zbyt nisko (ostatecznie możemy przykleić dodatki, używając pistoletu na gorący klej). Przy ozdabianiu ananasa sprawdzą się wyłącznie lekkie ozdóbki, takie jak małe bombki, zabawki origami, cekiny, guziczki, miniaturowe plastikowe gwiazdki, słomiane ludziki i landrynkowe cukierki (są lżejsze od czekoladowych). Świetnie będą się prezentować również zatknięte pomiędzy liście lizaki-laski czy drewniane kształty na piku). Całość można oczywiście owinąć krótkimi ledowymi lampkami, łańcuchami, a nawet plastycznymi drucikami. Dajcie się ponieść fantazji!

 

Zobacz inspirujące minichoinki z ananasów:

 

A jeśli szukacie oryginalnych pomysłów na udekorowanie dużej, żywej lub sztucznej choinki, zajrzyjcie do tych artykułów: 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (191 głosów, średnia: 3,86 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. ewka  15 listopada 2017 06:50

    mimo tego, że wygląda fajnie to pozostanę przy tradycyjnej choince

    Odpowiedz
  2. martucha180  15 listopada 2017 08:17

    Kojarzy mi się z Hawajami.

    Odpowiedz
    • Ewcia  15 listopada 2017 09:51

      Mam takie same skojarzenia 🙂

      Odpowiedz
  3. ewalub  15 listopada 2017 08:59

    Nie, jednak nie bardzo mogłabym poczuć świąteczny klimat przy takiej choince

    Odpowiedz
    • linea  15 listopada 2017 13:30

      Taka choinka to może się dobrze prezentować w barze gdzie serwowane są drinki. Byłoby to idealne dla niej miejsce, ale w domu jednak stawiam na tradycję. Czyli normalna choinka i stroiki 🙂

      Odpowiedz
    • Kika07645  15 listopada 2017 14:08

      Ewalub dokładnie 😉

      Odpowiedz
  4. xtina120  15 listopada 2017 12:49

    Zdecydowanie wolę tradycyjną choinkę…ta z ananasa nie jest taka piękna i nie wnosi odpowiedniego klimatu…no chyba, że miałaby posłużyc jako dodatkowy rekwizyt do normalnej choinki wówczas jestem za 😉

    Odpowiedz
    • Kika07645  15 listopada 2017 14:09

      Rownież uważam, że ta ananasowa choć ładnie się prezentuje, to nie robi tego klimatu

      Odpowiedz
  5. hml  15 listopada 2017 14:40

    🙂

    Odpowiedz
  6. macierzanka  15 listopada 2017 19:10

    Gdybym była w ciepłych klimatach to taka choinka by mi wystarczyła.

    Odpowiedz
  7. m258  19 listopada 2017 12:55

    wole tradycje

    Odpowiedz
  8. kasia87g  19 listopada 2017 16:30

    czaderska’

    Odpowiedz
  9. Uśmiechnij się :)  20 listopada 2017 20:34

    Nie zamieniłabym tradycyjnej choinki na ananasa, ale jako dodatek jak najbardziej. Całkiem zabawnie t wygląda i daje odrobinę radości w tak poważne święto jak Boże Narodzenie.

    Odpowiedz
  10. kasia87g  12 grudnia 2017 08:26

    haaha choinka na luzie

    Odpowiedz
  11. J  12 grudnia 2018 10:12

    w sam raz dla studentów

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany