Rumień przy zmianach temperatur? Złote zasady pielęgnacji cery naczynkowej

W tym roku pogoda potrafi zmienić się w kilka godzin: rano mróz i wiatr, po południu odwilż, a wieczorem znów chłód. Dla cery skłonnej do rumienia takie skoki temperatur to jak alarm — naczynka szybciej się rozszerzają, skóra robi się reaktywna, piecze i „łapie” czerwone plamy. Jeśli masz wrażenie, że Twoja twarz reaguje dziś mocniej niż zwykle, to nie przypadek: przy zmiennej aurze potrzebuje pielęgnacji, która działa jak kojąca tarcza i pomaga wyciszyć zaczerwienienia zanim się utrwalą.

młoda-kobieta-z-naczynkową-cerą

Jaki jest powód, że cera jest skłonna do rumienia? Jej naczynia krwionośne są płytko osadzone i mało elastyczne. Zamiast sprawnie się kurczyć i rozkurczać, pozostają rozszerzone przez dłuższy czas. Najczęściej winna jest temu genetyka. Po prostu dziedziczymy taką budowę naczyń. Zmienna pogoda, codzienne nawyki czy stres są jedynie bodźcami, które aktywują ten mechanizm i sprawiają, że na twarzy pojawia się rumień. Może być przejściowy lub utrwalony. Towarzyszy mu często suchość i pieczenie, a z czasem na powierzchni skóry mogą pojawić się drobne, popękane naczynka, zwane potocznie „pajączkami”. By chronić cerę skłonną do rumienia, niezbędna jest specjalna pielęgnacja.

Złote zasady pielęgnacji cery skłonnej do rumienia

Cera naczynkowa nie lubi skrajności: ani „mocnych” kosmetyków, ani tarcia, ani gorąca. Im spokojniejsza i bardziej przewidywalna rutyna, tym mniejsze ryzyko nagłego rumieńca, pieczenia czy przesuszenia. Poniższe zasady działają jak codzienny plan ochronny — pomagają wyciszyć skórę i wzmocnić jej barierę.

  • Oczyszczaj ultra-delikatnie — zrezygnuj z peelingów ziarnistych, szczotek i gorącej wody. Wybieraj łagodne mleczka, emulsje lub płyny micelarne, a twarz myj letnią wodą (bez „parzenia” skóry).
  • Unikaj składników drażniących — alkohol denat., mentol, mocno perfumowane formuły czy wysokie stężenia kwasów mogą nasilać zaczerwienienia i uczucie pieczenia.
  • Bez agresywnych masaży i urządzeń — masaż próżniowy (bańka), intensywny Kobido, twarde końcówki szczoteczek sonicznych czy mocne ugniatanie to zbyt duże obciążenie dla kruchych naczynek.
  • Chroń skórę przed słońcem przez cały rok — UV osłabia naczynia i sprzyja utrwalaniu rumienia, dlatego filtr SPF traktuj jak stały element porannej pielęgnacji (nie tylko latem).
  • Wybieraj kremy „naczynkowe” i kojące — szukaj składników, które wzmacniają naczynka, redukują reaktywność skóry i wspierają barierę ochronną (kojenie + nawilżenie + uszczelnianie naczynek).

Naturalne składniki, które kochają naczynka

Przede wszystkim ekstrakt z kasztanowca. Jest bogaty we flawonoidy i saponiny. Nie tylko wzmacnia naczynia krwionośne, zmniejsza ich skłonność do pękania i działa przeciwobrzękowo, ale też jest naturalnym filtrem dla promieniowania UVB. To numer jeden dla cery skłonnej do rumienia. Oprócz kasztanowca jest jeszcze kilka innych składników, na które warto zwrócić uwagę.

  • Ekstrakt z oczaru wirginijskiego – jest bogaty w garbniki, działa przeciwzapalnie i ściągająco. Poprawia ukrwienie skóry i pomaga wyciszyć nagłe zaczerwienienia.
  • Ekstrakt z arniki górskiej – działa obkurczająco na naczynia krwionośne, pomaga wchłaniać się małym wybroczynom, zmniejsza obrzęki.
  • Wyciąg z ruty – jest bogaty w rutynę, która uszczelnia naczynia i zapobiega ich pękaniu.
  • Olej z kocanki (Helichrysum) – obkurcza naczynia i bardzo szybko radzi sobie z wyciszaniem rumienia.
  • Zielona herbata – działa przeciwzapalnie i zawiera polifenole, które chronią skórę przed stresem oksydacyjnym wywołanym przez słońce.
  • Aloes – natychmiast koi podrażnienia. Przyspiesza regenerację i jest bezpieczny nawet dla ekstremalnie wrażliwej skóry.

Codzienne wsparcie w pielęgnacji – sięgaj po odpowiedni kosmetyk

Do codziennej pielęgnacji sięgnij po specjalistyczny krem, który zawiera kombinację składników wspierających naczynka i wyciszających rumień. Strzałem w dziesiątkę jest Yasumi Sensitive & Couperose Skin Cream. Jest dedykowany właśnie skórze naczynkowej i wrażliwej. Działa jak ochronny kompres.

sensitive-couperose-skin-cream yasumi

Yasumi Sensitive & Couperose Skin Cream – krem do cery naczynkowej i wrażliwej. Wycisza skórę, redukuje zaczerwienienia oraz przynosi ulgę przy podrażnieniach. Wzmacnia naczynia krwionośne, zmniejsza ich skłonność do pękania, działa przeciwobrzękowo i przeciwzapalnie. Nawilża, koi i wzmacnia barierę ochronną skóry. Zawiera ekstrakt z kasztanowca, oczaru wirginijskiego, Sodium PCA, aloes oraz witaminę E. Cena 99 zł/50 ml

Masaż twarzy z Yasumi Sensitive & Couperose Skin Cream

masaż twarzy

Mając cerę skłonną do rumienia, nie musisz rezygnować z masażu twarzy. Wręcz przeciwnie. Jest wskazany, gdyż poprawia przepływ limfy i zapobiega zastojom, które osłabiają naczynka. Musisz tylko przestrzegać kilku zasad, a najważniejsza brzmi: żadnego tarcia, uciskania i rozciągania skóry.

  • Nałóż sporą dawkę Yasumi Sensitive & Couperose Skin Cream. Dłonie muszą mieć poślizg.
  • Do wmasowania kremu używaj całych dłoni. Ruchy powinny być głaskające, bardzo powolne, lekkie i zawsze kierować się od środka twarzy na zewnątrz i lekko ku górze.
  • Po delikatnym wmasowaniu kremu wykonaj mikropompowanie. Przyłóż całe dłonie do twarzy i wykonaj około 10 powtórzeń rytmicznego, bardzo lekkiego dociskania i puszczania skóry, jakbyś delikatnie ugniatała gąbkę. Możesz również wykonać mikropompowanie na każdą partię twarzy: najpierw na policzkach, potem na czole i brodzie. Taki ruch usprawnia krążenie i pomaga składnikom kremu wniknąć głębiej, a nie podrażnia mechanicznie kruchych naczynek.

Krem dostępny na https://sklep.yasumi.pl/ oraz w Instytutach Yasumi https://gabinety.yasumi.pl/

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Brak ocen)
loading... zapisuję głos...