Cera pełna blasku przez cały rok – sekret ukryty w jadłospisie

Korzystając z dobrodziejstw lata, pamiętajmy o naszej skórze. Wystawiona na wielogodzinne działanie słońca, wiatru, niskiej wilgotności powietrza czy słonej morskiej wody, wymaga intensywniejszej pielęgnacji. Warto w tym czasie zwrócić uwagę również na swój jadłospis. Tym bardziej, że przed wakacyjnym urlopem często ograniczamy tłuszcze w diecie, by pozbyć się kilku zbędnych kilogramów, a to właśnie m.in. nienasycone kwasy tłuszczowe decydują o właściwym nawilżeniu naszej skóry.

Piekna cera

O tym, jakie elementy naszej diety wpływają na zdrowie i nawilżenie naszej skóry mówi Agnieszka Piskała, Starszy Specjalista ds. Żywienia w Nestlé Polska S.A.

Podczas wakacyjnych wojaży nasza skóra bywa przesuszona i podrażniona, zwłaszcza jeśli za kierunek wyjazdu obraliśmy ciepłe południe kontynentu. Bardzo ważne jest oczywiście stosowanie kremów natłuszczających i nawilżających, jednak bez właściwej diety osiągniemy tylko tymczasowy rezultat. Odpowiednie produkty wprowadzone na stałe do naszego jadłospisu, takie jak np. owoce, warzywa, ryby, a przede wszystkim woda stanowią istotne wsparcie w trosce o promienną i nawilżoną skórę przez cały rok, niezależnie od warunków pogodowych – mówi Agnieszka Piskała.

Nie bój się tłuszczu!

Tłuszcz jest bardzo ważnym elementem diety. Zapewnia sprężystość komórek skóry oraz sprawia, że zachowują one odpowiednie nawilżenie.

Jeśli jest go za mało, ściany komórkowe stają się bardzo cienkie lub wręcz poprzerywane i tracą wilgoć, czego widocznym objawem jest silne przesuszenie. Jednak nie każdy rodzaj tłuszczu jest jednakowo zdrowy. W naszej diecie powinniśmy przede wszystkim uwzględniać nienasycone kwasy tłuszczowe. Są źródłem energii oraz budulcem i nośnikiem wielu ważnych dla naszego organizmu witamin. Występują w olejach roślinnych, oliwie z oliwek, pestkach dyni i słonecznika, orzechach oraz tłustych rybach morskich takich jak: halibut, łosoś, makrela czy mintaj – wymienia Agnieszka Piskała i dodaje: Powinniśmy natomiast uważać, by nie przesadzić z tłuszczami nasyconymi, czyli pochodzenia zwierzęcego. Znajdziemy je przede wszystkim w wędlinach, mięsie, wysokoprocentowej śmietanie oraz ciastach, do przygotowania których wykorzystuje się utwardzone tłuszcze roślinne. Duże ich ilości przyczyniają się do występowania chorób dietozależnych – otyłości, nadwagi czy miażdżycy.

Tłuszcze roślinne zawierają dużo witaminy E, a tłuszcze zwierzęce są bogate w witaminę A – wyjaśnia Agnieszka Piskała i tłumaczyretinol, czyli witamina A w czystej postaci, oddziałuje na naskórek przyczyniając się do wygładzenia skóry, poprawienia jej struktury i kolorytu. Decyduje o prawidłowym formowaniu się komórek skóry, normalizuje ich dojrzewanie i podziały. Dzięki temu sprzyja odnowie komórkowej. Witamina E natomiast, zwana witaminą młodości, działa w organizmie jako antyoksydant tj. wychwytuje krążące po nim wolne rodniki, które niszczą strukturę kolagenu. Zniszczone włókna kolagenowe powodują, że skóra jest mniej jędrna, ma większą skłonność do przesuszania i powstawania zmarszczek.

W naszej diecie warto zatem postawić na ryby morskie, orzechy, pestki dyni i słonecznika, olej roślinny oraz czerwone i żółte warzywa, a także owoce. Zawarte w nich tłuszcze nie spowodują powstania dodatkowej tkanki tłuszczowej, a wręcz przeciwnie – zapewnią nam piękny wygląd.

Pij wodę!

Brak wody w codziennej diecie jest jednym z głównych powodów nadmiernie przesuszonej skóry. Osoba dorosła, przy małej aktywności fizycznej, powinna spożywać w ciągu dnia ok. 1,5 litra płynów. Najlepiej małymi łykami, ponieważ tylko w ten sposób mikroelementy dostarczane organizmowi są wykorzystywane w głębokich warstwach skóry. Natomiast wypicie dużej ilości płynu w krótkim czasie zmusza nerki do szybkiej filtracji, w związku z czym woda jest wydalana, a nie zatrzymywana w organizmie.

Najlepszym źródłem nawilżenia naszej skóry jest oczywiście woda, jednak może to też być np. niesłodzona kawa czy herbata, które składają się z niej w ok. 90% – mówi Agnieszka Piskała i dodaje: Do ogólnego bilansu nie zalicza się natomiast słodkich napojów gazowanych oraz soków owocowych. Ze względu na dużą zawartość cukru wypłukują one wodę z organizmu i jeszcze bardziej go odwadniają.

Według naukowców z Institute of Medicine of the National Academies, 20% wody, którą dostarczamy organizmowi, pochodzi ze spożywanej przez nas żywności. Do produktów składających się z niej w ok. 85% zaliczamy m.in. ogórki, selery, buraki czy marchew.

Jedz warzywa i owoce!

Warzywa i owoce najlepiej jest oczywiście spożywać w formie nieprzetworzonej, ponieważ w ten sposób możemy nie tylko odpowiednio nawilżyć skórę, ale też dostarczyć organizmowi najwięcej niezbędnych składników odżywczych. Grupą, która szczególnie powinna o tym pamiętać są osoby chore na AZS, ponieważ tylko jedzenie tego typu produktów nie powoduje nasilenia się objawów choroby – dodaje Agnieszka Piskała.

Warzywami i owocami, po które szczególnie warto sięgać są:

  • Truskawki, papryka, jabłka, kiwi – źródło witaminy C
  • Marchewka, morele, brzoskwinie, pomarańcze – źródło prowitaminy A
  • Pomidory – źródło likopenu, który zapobiega starzeniu
  • Awokado – źródło witaminy E

Aby ułatwić organizmowi wchłanianie witamin tłuszczorozpuszczalnych tzn. A i E, warto do sałatek na bazie warzyw dodać np. łyżkę oleju lub majonez.

Jedz naturalne witaminy!

Aby nasza skóra była zdrowa i promienna, potrzebuje też witamin rozpuszczalnych w wodzie. Zaliczamy do nich np. witaminę C, która jest niezbędna w procesie uszczelniania naczyń krwionośnych oraz błon komórkowych. Wpływa na procesy powstawania prawidłowej struktury kolagenu, czyli „siatki”, na której zbudowana jest skóra właściwa – mówi Agnieszka Piskała i dodaje: Jej niedobór w codziennej diecie sprawia, że uszkodzone komórki skóry nie regenerują się i tracą znaczne ilości wody, a przez to ulegają wysuszeniu. Dodatkowo witamina C współdziała z witaminą E, warunkując sprężystość kolagenu w skórze.

Na prawidłowe nawilżenie skóry mają również wpływ: biotyna, witamina B5 oraz B6.

Ich niedobór zaburza ogólny metabolizm składników odżywczych, czego objawem jest sucha skóra z zaburzeniami pracy gruczołów łojowych. Wówczas łuszczy się i pojawiają się na niej ogniska zapalne gruczołów łojowych w postaci trądziku. Aby zniwelować objawy niedoboru tych witamin, w naszej diecie powinny znaleźć się takie produkty jak: czerwone mięso, jaja, ryby, mleko oraz rośliny strączkowe – fasola, soja i soczewica dodaje Agnieszka Piskała.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (58 głosów, średnia: 4,83 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. lilkawodna  9 września 2014 09:02

    Niezdrowe jedzenie odbija się na kondycji skóry, tak samo jak zdrowe warzywa, owoce i woda mineralna korzystnie wpływają na jej wygląd.

    Odpowiedz
  2. bbo  9 września 2014 12:06

    Wszystko to wiemy, ale nie bardzo stosujemy, więc warto przypominać co jakiś czas 🙂

    Odpowiedz
  3. martucha180  9 września 2014 19:43

    Jem owoców do oporu, póki sezon. Zaraz zrobię kaszę jaglaną z owocami 🙂

    Odpowiedz
    • karr96  25 kwietnia 2017 14:15

      Ja również, ale to nie zależnie od pory roku 😉 Mogłabym jeść owoce na śniadanie, obiad i kolację 😉

      Odpowiedz
  4. karr96  25 kwietnia 2017 14:14

    Woda jest zdrowa i jeszcze metabolizm wspomaga. Warto poczytać sobie książkę odchudzanie z elementami fizjologii i biochemii

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany