Bullying: kiedy rówieśnicy ranią, dorosły może pomóc

Spis treści:

Codziennie w polskich szkołach jedno dziecko doświadcza wykluczenia, drwin czy zastraszania ze strony rówieśników. Z badania Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę wynika, że blisko 30% uczniów w wieku 11–15 lat przyznaje, że padło ofiarą przemocy rówieśniczej w badanym okresie. Dla młodych ludzi takie sytuacje zostawiają trwały ślad – emocjonalny, społeczny, a czasem także w funkcjonowaniu szkolnym. Wsparcie dorosłych i zrozumienie mechanizmów, które prowadzą do prześladowania, są kluczowe, by dzieci mogły poczuć się bezpiecznie i nie utraciły pewności siebie.

Osoba cierpiąca z powodu nękania

fot. freepik

Bullying w szkole to problem, który jest ukryty za murami klas i korytarzy. To systematyczne, powtarzające się działania jednej lub kilku osób wobec innego dziecka, mające na celu zastraszenie, poniżenie lub wykluczenie z grupy. Może przybierać różne formy – fizyczną (popchnięcia, bicie), werbalną (wyzwiska, dokuczanie, przezywanie), społeczną (wykluczanie z grupy, plotki, izolowanie) czy w przestrzeni cyfrowej (tzw. cyberbullying). Ważne jest, że bullying różni się od jednorazowej sprzeczki – polega na powtarzalności, nierównej sile i intencjonalnym działaniu sprawcy wobec ofiary.

Jak pokazuje badanie Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę [1], najczęstsze formy prześladowania w szkołach to wykluczanie, wyśmiewanie, docinki i plotki, a aż co trzecie dziecko przyznaje, że doświadczyło przynajmniej jednej z tych sytuacji. Raport podkreśla też, że konsekwencje emocjonalne takich doświadczeń są znaczące – dzieci czują się samotne, bezradne, a ich poczucie własnej wartości może być poważnie naruszone.

Kiedy sygnały wymagają interwencji?

Każde dziecko, które mówi o złym traktowaniu w szkole, zasługuje na uwagę i reakcję dorosłych.

Nie można lekceważyć żadnego zgłoszenia. Pierwszym krokiem powinno być wysłuchanie dziecka i potraktowanie jego obaw poważnie. Kolejnym elementem jest rozmowa z innymi uczestnikami sytuacji prowadzona w sposób dyskretny, z uwzględnieniem bezpieczeństwa i poufności – mówi Katarzyna Goryluk-Gierszewska, dyrektor szkoły Academy International. – Nie chodzi tylko o reagowanie po fakcie. Ważne jest budowanie wśród dzieci przekonania, że zgłaszanie problemu jest naturalne, a szkoła powinna tworzyć przestrzeń, w której każdy może czuć się bezpiecznie.  To uczy odpowiedzialności i wzmacnia poczucie własnej wartości.

Reakcja szkoły nie powinna jednak kończyć się na jednorazowej rozmowie. Skuteczna interwencja wymaga jasno określonych procedur i konsekwencji. Obejmuje ona m.in. szybkie podjęcie działań po pierwszym sygnale, rozmowy prowadzone oddzielnie z ofiarą, sprawcą i świadkami, dokumentowanie zdarzeń oraz stały monitoring sytuacji w kolejnych tygodniach. Kluczowa jest także współpraca z rodzicami – zarówno dziecka krzywdzonego, jak i dziecka stosującego przemoc. Brak reakcji lub bagatelizowanie problemu może utrwalać przemoc i wysyłać dzieciom sygnał, że takie zachowania są akceptowane.

Dlaczego niektóre dzieci stają się celem

Czasem wystarczy drobna różnica, coś wyróżniającego daną osobę, by dziecko stało się celem prześladowań. Nie zawsze jednak istnieje wyraźny powód — bywa, że przemoc dotyka dzieci przypadkowo lub wynika wyłącznie z dynamiki grupy. Rówieśnicy, którzy nie rozumieją różnic lub reagują pod wpływem presji, mogą w ten sposób próbować wzmocnić swoją pozycję w grupie.

Prześladowanie nie pojawia się znikąd. To wynik emocji i presji, których dzieci często nie potrafią inaczej wyrazić. Sprawcy często sami doświadczają trudności emocjonalnych i stresu. Ofiary natomiast mogą czuć się osamotnione, odrzucone i bezradne – tłumaczy Katarzyna Lisowska-Bojar, psycholog szkolna Academy International. – Dzieci, które stają się celem, doświadczają silnych emocji – strachu, wstydu, poczucia winy. W takich sytuacjach nie wystarczy powiedzieć “to minie”. Trzeba zapewnić im wsparcie, wysłuchać, pokazać, że mają prawo czuć się bezpiecznie i potrzebnie w grupie. Zrozumienie przyczyn, które doprowadziły do sytuacji, pozwala na skuteczną interwencję i przeciwdziałanie powtarzaniu się przemocy.

Zrozumienie czynników, które mogły doprowadzić do danej sytuacji, pozwala na skuteczną interwencję i przeciwdziałanie powtarzaniu się przemocy. Często celem nie jest karanie, lecz przerwanie mechanizmu przemocy i przywrócenie równowagi w grupie.

Budowanie bezpiecznej przestrzeni w klasie

Skuteczna profilaktyka polega na tworzeniu świadomej, wspierającej społeczności szkolnej, w której dzieci uczą się empatii, rozwiązywania konfliktów i wzajemnego szacunku. Regularne rozmowy o emocjach, ustalanie zasad w klasie i możliwość zgłoszenia problemu to fundamenty bezpiecznego środowiska.

Często wystarczy, że dziecko poczuje się zrozumiane i wspierane, aby narastające poczucie lęku i osamotnienia nie eskalowało w poważniejszy problem. Obecność nauczyciela lub psychologa w takich sytuacjach może całkowicie odmienić doświadczenie dziecka i pomóc mu odzyskać poczucie bezpieczeństwa – dodaje Katarzyna Lisowska-Bojar.

Szkoła odgrywa tu rolę kluczową – to ona wyznacza standardy reagowania, uczy dzieci, że przemoc nie jest normą, i pokazuje, że każdy sygnał będzie potraktowany poważnie. Konsekwentne działania dorosłych budują zaufanie i sprawiają, że dzieci częściej szukają pomocy, zanim problem eskaluje.

Przemoc rówieśnicza pozostaje poważnym wyzwaniem, ale jej skutki można ograniczać dzięki uważności dorosłych, świadomemu reagowaniu i budowaniu empatycznej atmosfery w szkole. To w tych działaniach kryje się siła: dzieci czują się bezpieczne, uczą się zdrowych relacji i rozwijają pewność siebie, mimo trudności, z jakimi czasem spotykają się w grupie rówieśniczej.

[1]https://fdds.pl/o-fundacji/co-nowego-w-fundacji/raport-o-krzywdzeniu-dzieci-w-polsce-fundacja-dajemy-dzieciom-sile-opublikowala-najnowsze-dane.html?utm_source

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Brak ocen)
loading... zapisuję głos...