Brokuły, kalafiory i inne – czy powodują wzdęcia?

Wzdęcia są definiowane jako nieprzyjemne uczucie rozpierania jamy brzusznej, często z towarzyszącym bólem. Chorym dyskomfort sprawia także uwalnianie gazów o przykrym zapachu. Takie objawy często związane są ze spożywaniem określonych produktów, a w niektórych przypadkach związane jest to z wywoływaniem reakcji alergicznych u predysponowanych do tego osób. Jednakże możemy wskazać pokarmy, które są ciężkostrawne i ich spożycie powoduje wzdęcia u większości populacji.

Jakich produktów unikać?

Kalafior należy do roślin kapustnych, które są kojarzone jako produkty ciężkostrawne i często powodujące uczucie rozdęcia. Zależy to jednak od łączenia go z innymi składnikami i formą podania. Kalafior smażony w oleju, który łatwo wchłania, jest wysokokaloryczny i niskowartościowy. Podobna sytuacja zachodzi w przypadku gotowanego, a tym bardziej rozgotowanego warzywa, który traci wtedy swoje wartości odżywcze np. zawartość witaminy C czy kwasu foliowego oraz jest trudniejsze do strawienia. W takiej formie niestety warzywo to jest najczęściej spożywane. Zupełnie inaczej jest w przypadku surowego kalafiora, obfitego w witaminy i minerały, którego wykorzystuje się do leczenia dolegliwości gastrycznych, także wzdęć. W takiej postaci jest łatwiej przyswajalny, jednak trzeba pamiętać, że mimo to posiada właściwości gazotwórcze. Można je załagodzić, stosując odpowiednie przyprawy tj. koper, kminek czy bazylie. Warto zatem rozważyć dodanie do sałatki kilka surowych główek tego warzywa. Bardzo podobna sytuacja jest w przypadku brokułów, gdyż należą do tej samej rodziny warzyw. Zawarty w nich cukier – rafinoza, jest węglowodanem niepodlegającym trawieniu w naszym organizmie. Nie należy jednak unikać tych warzyw, a jedynie wybierać ich zdrowsze formy podania. Innymi warzywami, po których spożyciu możemy doznawać nieprzyjemności związanych z układem pokarmowym, są: fasola, kapusta, karczochy czy szparagi. Spowodowane jest to dużą zawartością skrobi.

Wzdęcia są również wywoływane przez spożycie zbyt dużej ilości niektórych owoców, takich jak: jabłka, brzoskwinie czy winogrona bogate w cukry proste. Węglowodany stanowią idealną pożywkę dla bakterii bytujących naturalnie w przewodzie pokarmowym, co skutkuje powstawaniem gazów. Nieprzyjemnych doznań możemy także doświadczyć po zbyt obfitym posiłku składającym się z tłustych, smażonych mięs, szczególnie w panierce. Z diety najlepiej całkowicie wykluczyć słodzone napoje gazowane, które poza wysoką zawartością cukrów prostych dodatkowo wzmagają uczucie pełności przez dodawany do nich gaz.

Jak postępować?

Jeżeli odczuwamy dyskomfort po spożyciu jednego z wymienionych produktów, warto rozważyć wyeliminowanie go z codziennej diety. Nie zaszkodzi to w przypadku produktów niezdrowych o niewielkiej wartości odżywczej. Zaś odpowiednie ilości warzyw i owoców spożywanych w rozsądniej ilości nie powinny sprawiać problemów. Jednak błędy dietetyczne zdarzają się często. Czasem wzdęcia może wywołać produkt, który wcześniej uważaliśmy za bezpieczny. W przypadku wystąpienia uporczywych wzdęć warto zastosować preparaty zawierające symetykon, które powodują zmniejszenie napięcia jelit oraz pękanie pęcherzyków gazu. Lepszemu trawieniu sprzyja także wysiłek fizyczny, dlatego warto do codziennych nawyków włączyć krótki spacer po posiłku.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (54 głosów, średnia: 4,65 z 5)
zapisuję głos...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany