Ból w trakcie stosunku – jak sobie z nim radzić?

Ból w trakcie stosunku może wiele wiele przyczyn, jednak jest to dolegliwość, którą można wyeliminować.  Wspólnie z Urszulą Sztwiertnią, konsultantem medycznym firmy Shar-Pol radzimy co robić w sytuacji, gdy nie możemy czerpać przyjemności z kontaktów seksualnych.

 

Ból w trakcie stosunku  – Dyspareunia

Dyspareunia to rodzaj dysfunkcji seksualnej, która objawia się bólem w trakcie współżycia. Zdarza się, że ten symptom występuje również przed i po stosunku.

Problem odczuwania bólu w trakcie stosunku jest powszechnym schorzeniem i znacznie częściej występuje u kobiet, niż u mężczyzn. Jego przyczyny mogą być natury fizycznej i psychicznej. Pierwsze są zazwyczaj konsekwencją stanów zapalnych i infekcji, bolesnego miesiączkowania oraz braku nawilżenia i nieprawidłowości anatomicznych. Wśród przyczyn natury psychicznej znajdują się: lęk przed stosunkiem, nadmierne poczucie wstydu/winy wynikające ze zbliżenia oraz nieprzyjemne i traumatyczne przeżycia, takie jak np. molestowanie.

W zależności od przyczyny sposoby leczenia są różnią się i należy je konsultować z ginekologiem lub z psychologiem. Należy również bacznie obserwować swoje ciało, zmiany i reakcje z nim zachodzące oraz rozmawiać z partnerem.

Nie można bagatelizować żadnego ze wspomnianych objawów – im wcześniej wychwyci się przyczynę dyspareunii, tym lepiej.

Współżycie seksualne nie powinno być bolesne czy powodować dyskomfortu. Jeżeli natomiast faktycznie mamy problem i wychwyciłyśmy przyczynę, należy dążyć do jej usunięcia. Jedną z przyczyn dyspareunii jest dysfunkcja nabłonka pochwy – na skutek niedostatecznego nawilżenia śluzówki pochwy odczuwamy ból. W większości przypadków ta dysfunkcja jest uleczalna i można ją eliminować za pomocą lasera, podczas nieinwazyjnych zabiegów z zakresu medycyny estetycznej – tłumaczy Urszula Sztwiertnia, konsultant medyczny firmy Shar-Pol.

Ból w trakcie stosunku  – Leczenie

Zabieg laserowy jest rozwiązaniem, jeżeli przyczyną dyspareunii jest niedostateczne nawilżenie pochwy, stan zapalny czy infekcja.

Objawy można leczyć dzięki zabiegowi z użyciem lasera „Beladona”, na który decydują się pacjentki w różnym wieku. Zabieg jest całkowicie bezpieczny i bezbolesny, stanowi doskonałą alternatywę dla środków farmakologicznych – tłumaczy Urszula Sztwiertnia.

Leczenie odbywa się przy pomocy specjalnej końcówki endowaginalnej, którą wprowadza się do wnętrza pochwy. Dzięki emisji odpowiedniej ilości energii lasera następuje poprawa elastyczności i nawilżenia pochwy, eliminacja dyspareunii i przywrócenie komfortu współżycia.

Zabieg jest nieinwazyjny (odczuwalne jest tylko ciepło), nie wymaga znieczulenia i trwa jedynie 20 minut. Nie pozostawia blizn i pozwala kobiecie wrócić do aktywności seksualnej już po 7 dniach.

Przeciwwskazaniami do wykonania zabiegu są: ciąża, miesiączka, cukrzyca, infekcje oraz choroby autoimmunologiczne i nowotworowe. Kuracja powinna być wykonywana tylko w profesjonalnych gabinetach ginekologii estetycznej. Aby zachować profilaktykę należy dbać ze szczególną troską o higienę narządów płciowych.

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (149 głosów, średnia: 4,54 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. lilkawodna  18 marca 2015 07:46

    Ważny temat, aczkolwiek na pewno wstydliwy.

    Odpowiedz
  2. Gocha  18 marca 2015 08:02

    Pewnie częściej dotyczy to kobiet, bo w większości przypadków seks inicjowany jest przez mężczyzn, czyli on jest na to przygotowany, a kobieta nie – czyli właśnie brak odpowiedniego nawilżenia. A zgadzam się, że stany zapalne i chorobowe też powodują ból. Najpierw trzeba się wyleczyć, a później brać się za przyjemności 😉

    Odpowiedz
  3. Anita  18 marca 2015 09:35

    Nie wiedziałam, że to się leczy!

    Odpowiedz
  4. martucha180  18 marca 2015 11:39

    Wiedziałam, ze to się leczy, ale nie wiedziałam, że laserem.

    Odpowiedz
  5. bbo  18 marca 2015 11:50

    Teraz wiele dolegliwości się leczy, o których do niedawna nawet nie wspominano.

    Odpowiedz
  6. oskarek1995  18 marca 2015 18:23

    Nie miałam pojęcia że ten wstydliwy problem można leczyć

    Odpowiedz
  7. scrabble  19 marca 2015 18:50

    Fajnie, że pojawił się taki temat, bo kobiety raczej nie mówią o takich rzeczach.

    Odpowiedz
  8. Elżbieta Wawer  22 marca 2015 22:06

    Bardzo dobry artykuł na pewno wiele kobiet tak ma z różnych powodów i świetnie że sie o tym pisze a najważniejsze że można leczyć takie dolegliwości

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany