Błędy na randce – te zachowania odstraszają!

Spis treści:

Po pierwszej randce czasami druga osoba nie oddzwania. Zastanawiasz się wtedy, dlaczego się nie odezwała. Co zrobiłaś źle, czy twoje wyszukane teksty na podryw okazały się żenujące? Czy to z Tobą jest coś nie tak, czy z tą drugą stroną? Osoby o wysokim poczuciu własnej wartości najczęściej są przekonane, że to ich niedoszły partner zawinił. Z kolei ci, którzy mają problem z samooceną, biorą całą odpowiedzialność na siebie. Oto popularne randkowe błędy. Zapraszamy na lekcję. Oto najpopularniejsze błędy na randce w pigułce!

zastawiony stół w restauracji

pixabay.com

Zobacz także: Udana randka: porady wnuczki i babci

Najczęściej spotykane błędy na randce

Poznaj 5 podstawowych zachowań, które gwarantują 100% szansę na… niepowodzenie. Jeżeli wydadzą ci się one znajome, to już wiesz, dlaczego nie było drugiego spotkania.

Zanudzaj swoim ciągłym mówieniem: gadulstwo

Stwierdzenie pozornie zarezerwowane dla kobiet, a jednak nie zawsze. W chwilach stresowych nasz organizm często reaguje zupełnie inaczej, niż byśmy tego chcieli. Jedni milczą jak grób, gdyż słowa nie chcą im przejść przez gardło, inni natomiast nie dają dość do głosu drugiej stronie. Niestety z naszych ust najczęściej płyną wtedy… głupoty.

Jeśli więc chcesz, aby było to wasze ostatnie spotkanie, opowiedz o swoich byłych partnerach, problemach żołądkowych psa, niepasujących butach albo plamie na koszuli, której nie możesz się pozbyć od dłuższego czasu. Szansa na kolejne spotkanie będzie bliska zeru.

Zegarek zostaw w domu: spóźnialstwo

Spóźnij się do restauracji i oczywiście nie przepraszaj – takie kardynalne błędy na randce to klasyka! Zasugeruj drugiej stronie, że powinna się cieszyć, że w ogóle postanowiłaś się pojawić. Przychodząc na umówione spotkanie z dużym opóźnieniem pokazujemy partnerowi, że nie jest dla nas ważny. Nawet jeśli zaczniemy się tłumaczyć i przepraszać, bardzo trudno jest zatrzeć pierwsze wrażenie. Takie zachowanie spowoduje, że już na samym początku otrzymamy łatkę osoby nie szanującej innych, zakręconej lub zarozumiałej.

 

Ciągle narzekaj: marudzenie

W końcu nikt nie lubi ciągłego marudzenia. Powiedz więc, jak bardzo nie smakuje ci danie, które właśnie otrzymałeś. Nawet, jeśli to druga osoba wybierała restaurację. Ponarzekaj na obsługę, pogodę i jeszcze kilka innych rzeczy. Jeżeli znasz się na gastronomii czy wyborze odpowiedniej zastawy do podawanych dań, to lepiej nie pokazuj tego na pierwszym spotkaniu. Delikatna uwaga na zasadzie ciekawostki będzie wystarczająca.

Ciągłe narzekanie może sprawić, że twoja randka uzna cię za osobę przemądrzałą i z wygórowanymi wymaganiami. A w jaki sposób twój towarzysz może ci wtedy zaimponować? Nawet nie spróbuje i kolejny błąd na randce gotowy.

Powiedz, co ci się nie podoba: wytykanie wad i błędów

Powiedz, co Ci się nie podoba w sobie lub w partnerze. Poinformuj go, że ma brzydki krawat, albo że sukienka ją pogrubia. Możesz też ciągle narzekać na swój wygląd. Nie zauważył tego pryszcza, który wyskoczył ci na szyi? Powiedz mu o tym! Masz podróbkę drogiego zegarka? Koniecznie ją o tym poinformuj! Ukazywanie swoich wad już na pierwszym spotkaniu może doprowadzić do tego, że druga osoba dojdzie do wniosku, że faktycznie nie jesteście tacy fajni, za jakich was wzięła na początku. Ciągłe wytykanie wad i błędów drugiej osobie również szybko zakończy spotkanie niepowodzeniem. Czy wy czujecie się swobodnie przy osobach, które cały czas was poprawiają?

Zapomnij o kulturze: zapominanie o dobrych manierach

Trzymaj łokcie na stole, głośnio siorb, pijąc napój i mów z pełną buzią. Przecież twój przyszły partner musi wiedzieć, jaki jesteś naprawdę. Nie musisz być spięty przez całe spotkanie, ale nagminne łamanie zasad dobrego wychowania na pewno nie zostanie dobrze odebrane.

Jakie błędy na randce są według Was najgorsze? Co jeszcze dodałybyście do tej listy?

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (128 głosów, średnia: 4,62 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. agasam9  28 września 2017 00:13

    ja spóźniłam się na pierwszą randkę z moim obecnym chłopakiem, bo założyłam buty na zbyt wysokim obcasie, nie dosyć, że się spóźniłam, to jeszcze w tych butach byłam wyższa niż mój towarzysz 🙂

    Odpowiedz
  2. Hidari11  28 września 2017 07:27

    Nigdy nie byłam na randce, nikt mnie nigdy nie zaprosił. Mam nadzieję, że jak skończę studia, to mężczyzni będą mnie traktować w końcu poważnie.

    Odpowiedz
  3. Weronika.G  20 października 2017 11:43

    Miałam kilka sytuacji z moim mężem.
    Np to że siedzimy w restauracji, a on nawet nie patrzy na mnie, tylko rozgląda się wszędzie i za wszystkim, tak naprawdę, nie widząc nic oprócz innych wchodzących i wychodzących ludzi.
    Siedzi w telefonie, przegląda fejsa, ogląda filmiki jakiegoś moto-znawcy, praktycznie nie odzywa się do mnie. Zapytany co mówiłam odpowiada że przez hałas nie słyszy, gdy na sali są 4 osoby w kilku odległych miejscach, naprawdę powinnam się rozmyślić… i w sumie nie wiem czemu tego nie zrobiłam, robi tak zawsze. i nie minęło mu to.

    Odpowiedz
  4. Natti  16 listopada 2017 00:15

    Swego czasu byłam na kilku randkach z pewnym bardzo przystojnym panem.Niestety od jego narzekania dosłownie bolały mnie zęby…W Polsce wszystko jest złe,on mieszkał w Niemczech i każdą rzecz kwitował.”A w Niemczech to…”.Po kilku randkach dałam sobie spokój.W tym roku byłam też na randce z gościem,który był tak małomówny i mrukliwy że marzyłam tylko o tym,żeby w końcu dopić kawę i wyjść.Moje próby zagadywania zbywał półsłówkami a o sobie opowiadał tak oględnie jak tylko się dało.On gapił się w jedno okno,ja w drugie…I jeszcze głupio zapytał kiedy się znowu spotkamy…

    Odpowiedz
  5. efffciaa  29 marca 2018 14:50

    Uwielbiam randki 🙂 Od kilku lat jestem w stałym związku , ale nam to nie przeszkadza by się urywać na randki , chociaż razem mieszkamy i jesteśmy długi czas razem .

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany