Bezdech u niemowlęcia – porady dla rodziców

Jeśli jesteś młodą mamą, jedną z największych obaw bywa bezdech u niemowlęcia. Wiele rodziców – także tych bardziej doświadczonych – przyznaje, że nocą instynktownie nasłuchuje oddechu dziecka. Tyle że ciągłe czuwanie przez całą noc jest niemożliwe. Dziś część opiekunów może w tym zakresie skorzystać ze wsparcia techniki: istnieją urządzenia monitorujące oddech lub ruchy oddechowe, które mają wykrywać dłuższą przerwę i zaalarmować rodzica.

 

śpiące niemowlę

fot. freepik

Organizm małego dziecka czasem jakby „zapomina” o oddychaniu – szczególnie u wcześniaków, u których układ oddechowy i mechanizmy kontroli oddechu mogą być jeszcze niedojrzałe. Jeśli zatrzymanie oddechu zdarza się sporadycznie i jest krótkie, zwykle nie oznacza to od razu poważnego problemu. Niepokój powinny jednak budzić epizody dłuższej przerwy w oddychaniu oraz sytuacje, gdy pojawiają się objawy takie jak sinienie (zasinienie ust lub twarzy), wiotkość, brak reakcji, trudności z wybudzeniem czy utrata przytomności – wtedy trzeba natychmiast interweniować i wezwać pomoc medyczną.

Takie sytuacje częściej dotyczą wcześniaków, ale mogą też wystąpić u niemowląt po infekcjach dróg oddechowych lub u dzieci z innymi czynnikami ryzyka. Na bezdech szczególnie uwrażliwieni powinni być także rodzice, u których w rodzinie występowały wcześniej epizody bezdechu lub przypadki SIDS (zespół nagłej śmierci niemowląt, nazywany też śmiercią łóżeczkową).

Bezdech u niemowlęcia: jak rozpoznać, czy dziecko oddycha?

Najprościej obserwować ruchy klatki piersiowej i spróbować usłyszeć oddech. Jeśli masz wątpliwości, możesz delikatnie pogłaskać dziecko po policzku lub nóżce – zwykle wywołuje to drobną reakcję (ruch, zmianę napięcia), niekoniecznie pełne przebudzenie. Jeżeli jednak reakcji nie ma, klatka piersiowa się nie porusza, a wygląd dziecka budzi niepokój (np. sinienie), należy działać natychmiast i wezwać pomoc (numer alarmowy). W sytuacji zagrożenia życia liczy się czas – najlepiej postępować zgodnie z instrukcjami dyspozytora.

Ciągła obserwacja malucha i nieustanne sprawdzanie, czy oddycha, jest niemożliwe – zwłaszcza w nocy, gdy rodzice muszą odpocząć. Dlatego część opiekunów rozważa dodatkowe wsparcie w postaci monitorów oddechu / monitorów ruchów oddechowych, szczególnie wtedy, gdy dziecko znajduje się w grupie podwyższonego ryzyka.

 

Jak działają monitory oddechu i co potrafią?

Na rynku dostępne są różne rozwiązania, ale ich cel jest podobny: wykryć brak ruchów oddechowych (czyli mikroruchów związanych z pracą przepony i klatki piersiowej) lub nietypowo długą pauzę i uruchomić alarm. W zależności od konstrukcji urządzenia mogą:

  • monitorować mikroruchy ciała za pomocą czujnika umieszczanego na ubranku/pieluszce,
  • rejestrować ruchy dziecka poprzez matę czujnikową umieszczoną pod materacem,
  • analizować sygnały z czujników ruchu (np. akcelerometrów) i wykrywać brak typowego wzorca oddechu,
  • uruchamiać alarm dźwiękowy, wibracje lub sygnał świetlny po przekroczeniu ustawionego czasu bez wykrytego ruchu oddechowego.

W niektórych urządzeniach pierwszym krokiem bywa delikatna wibracja lub inny sygnał pobudzający, który ma pomóc przerwać pauzę oddechową, a jeśli to nie zadziała – włącza się alarm dla opiekuna. Trzeba jednak pamiętać, że są to rozwiązania wspierające, a nie „gwarancja” bezpieczeństwa: mogą zdarzać się fałszywe alarmy (np. gdy czujnik się przesunie) i sytuacje, w których urządzenie nie zareaguje idealnie. Monitor nie zastępuje też zasad bezpiecznego snu ani konsultacji lekarskiej, jeśli pojawiają się niepokojące objawy.

Co mówią eksperci: kiedy warto rozważyć monitorowanie oddechu?

Specjaliści neonatologii i pediatrii podkreślają, że dodatkowe monitorowanie bywa rozważane przede wszystkim u dzieci z podwyższonym ryzykiem – na przykład u wcześniaków lub niemowląt z rozpoznanymi zaburzeniami oddychania. W takich przypadkach decyzję o wyborze rozwiązania i sposobie stosowania najlepiej omówić z lekarzem prowadzącym (pediatrą lub neonatologiem). Warto też pamiętać, że żadne urządzenie nie zastąpi szybkiej reakcji opiekuna: jeśli pojawia się sinienie, wiotkość, brak reakcji lub wyraźne trudności w oddychaniu, konieczne jest natychmiastowe wezwanie pomocy medycznej.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (193 głosów, średnia: 4,40 z 5)
loading... zapisuję głos...