Bez nudy i monotonii

Kreatywne formy zdobywania wiedzy, przeznaczone dla dzieci w różnym wieku to alternatywa dla tradycyjnych metod nauczania. Coraz częściej wykorzystywane są także w edukacji językowej. W ten sposób, nauka przestaje kojarzyć się uczniom z przykrym obowiązkiem. Dlaczego cieszą się taką popularnością?

Nauka bez nudy i monotonii

Szkoła nie jest jedynym miejscem, gdzie dzieci mogą poszerzać swoją wiedzę na temat otaczającego świata. Języków obcych, ekologii, wiedzy o własnym regionie, a także sztuce i kulturze innych krajów, maluchy mogą uczyć się biorąc udział w grach miejskich, imprezach tematycznych lub zajęciach dodatkowych.

 

Każda okazja jest dobra – street party

Imprezy plenerowe z cyklu „street party” to połączenie nauki i zabawy. Udział mogą wziąć w nich zarówno dzieci, jak i dorośli. Wydarzenia te łączą elementy happeningów ulicznych, eventów plenerowych oraz gier zespołowych. – Rywalizacja między uczestnikami, biorącymi udział w konkurencjach, polega zazwyczaj na wykonywaniu przez nich różnych zadań, nawiązujących do przewodniego tematu wydarzenia. W zabawach tego typu od graczy wymaga się sprytu, zdolności radzenia sobie w różnych sytuacjach, kojarzenia miejsc i faktów, a przede wszystkim umiejętności pracy w grupie – mówi Agnieszka Godlewska-Wawrzyniak z Centrum Helen Doron Early English, zajmującego się naturalną metodą nauczania języka angielskiego dla dzieci oraz zaangażowanego w organizację imprez plenerowych. – To także dobra propozycja do spędzenia wolnego czasu w rodzinnym gronie. Korzyści czerpią z nich nie tylko rodzice, ale także dzieci, które mają okazję np. do bliższego poznania najciekawszych okolic swojego miasta – dodaje.

O popularności imprez typu „street party” decyduje ich główny temat i idea, która przyświeca organizatorom. Pomysłów na gry uliczne nie brakuje. – W wydarzeniach, które odbywają się w konkretnej miejscowości istotną rolę pełni ich społeczny aspekt. Ważne jest, by uczestnicy oprócz dobrej zabawy, zapamiętali także głębsze przesłanie wykonywanych przez nich zadań. Przykładowo, dzieci przerabiając torby zakupowe na wymyślne „ubrania”, poznają proekologiczne nawyki, a przy okazji mogą utrwalić sobie angielskie słownictwo związane z ekologią – mówi ekspertka.

 

Teatr, muzyka, taniec albo… sleepover

Kolejną metodą, wykorzystywaną podczas nauczania dzieci, są zajęcia artystyczne. W ten sposób maluchy uczą się obcowania ze sztuką oraz wrażliwości. Jednym z miejsc, gdzie najlepiej rozwija się dziecięca wyobraźnia oraz twórcze myślenie jest teatr. Uczniowie chętnie angażują się w występy, szczególnie jeśli wiedzą, że przedstawienie będą oglądali ich rodzice. Poprzez udział w próbach, wykonanie scenografii oraz kostiumów kształtują w sobie umiejętność pracy w grupie, a także uczą się dyscypliny i odpowiedzialności. Żmudne przygotowania pomagają dzieciom w zdyscyplinowaniu oraz pokonaniu niechęci do ciężkiej pracy. – Nauczanie języków obcych dla dzieci oparte na wykorzystywaniu zajęć teatralnych ma korzystny wpływ na ich poprawną dykcję. Częste powtarzanie kwestii uczy ich mówić w wyraźny sposób i zwracać uwagę na odpowiedni akcent – mówi Agnieszka Godlewska-Wawrzyniak z Centrum Helen Doron Early English.

Ćwiczenia muzyczne uczą dziecka operować dźwiękiem, słowem, ruchem ciała… a nawet obrazem. Podobnie jak, jak ćwiczenia teatralne, stymulują rozwój kreatywności i umiejętności twórczych. Ulubiona muzyka zwiększa także mobilizację oraz chęć do nauki i opóźnia objawy zmęczenia. Dzieci ucząc się obcojęzycznych piosenek z łatwością przyswajają nowe słownictwo i utrwalają poznane już zwroty. W tym wypadku sprawdza się nie tylko świadome słuchanie muzyki, dobre efekty przynosi również puszczanie melodii podczas wykonywania przez dzieci konkretnych czynności. Należy pamiętać, że maluchy znaczną cześć nowych wiadomości przyswajają zupełnie niezależnie od swojej woli. Muzyka puszczana w tle, pozwala im natomiast obsłuchać się z obcym akcentem i wymową.

Dużą popularnością wśród młodzieży, a coraz częściej także w młodszych grupach, cieszą się spotkania z cyklu sleepover. W Polsce imprezy te, znane są bardziej pod nazwą pijama party. Sleepovery zazwyczaj trwają całą noc. Uczestnicy, biorący w nich udział zazwyczaj spędzają czas na grach, zabawach jedzeniu samodzielnie przygotowanych smakołyków oraz rozmowach, trwających często aż do rana. – Sleepovery to zazwyczaj imprezy okolicznościowe. Dużym powodzeniem cieszą się spotkania organizowane np. w dniu Halloween. W ten sposób, dzieci mają okazję do poznania obcych kultur i zwyczajów – dodaje Agnieszka Godlewska-Wawrzyniak z Centrum Helen Doron Early English.

 

A morał z tego taki…

Kreatywne formy zdobywania wiedzy maja na celu ukazanie dzieciom ciekawych sposobów na spędzanie wolnego czasu, będących także alternatywą dla gier komputerowych i telewizji. Imprezy plenerowe, zajęcia artystyczne, spotkania, pozwalające poznać obce kultury stymulują rozwój ich kreatywności, twórczego myślenia, uczą pracy zespołowej. – Zaangażowanie się w różne akcje ułatwia dzieciom adaptację w grupie rówieśników. Zajęcia artystyczne oprócz kształtowania pamięci, zdolności manualnych, uczą obcowania i szacunku dla sztuki już od najmłodszych lat. Wszystkie doświadczenie te mają również korzystny wpływ na przyszłe życie maluchów – mówi Agnieszka Godlewska-Wawrzyniak z Centrum Helen Doron Early English.

Organizowane imprezy lub ćwiczenia zespołowe, aktywizujące maluchy, rozwijają ich umiejętności społeczne. Uczestnictwo w nich, daje dzieciom coś więcej niż szkoła, gry komputerowe, czy zabawy na podwórku. Bardzo często są dla nich jedyną okazją do zdobycia ogólnej wiedzy na temat otaczającego ich świata.

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (80 głosów, średnia: 4,39 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. m258  22 sierpnia 2012 17:19

    I tutaj muszę się zgodzić z autorką artykułu (który tak na marginesie jest bardzo rzeczowy i widać, że pisała go osoba kompetentna w tej dziedzinie, albo szybko potrafiącą sobie przyswoić niezbędne informacje). Sama niedawno zrobiłam kurs animatora zabaw dziecięcych i odbyłam kilka szkoleń w zakresie kreatywnych metod edukacji i muszę przyznać, że dzieci ery komputerów, telewizji itd. trudno jest czymś zaskoczyć i przykuć ich uwagę by były w stanie przyswoić wiadomości, które my w czasach naszej bytności w szkole musieliśmy przyswajać tradycyjnymi metodami i było to dla nas normalnym doświadczeniem. Po prostu nauczyciel przyszedł zrobił wykład (w szkole podstawowej raczej opowiadanie lub opis)kazał zanotować po czym przedyktował kilka stron tekstu, który potem uczeń zwykle nie rozumiejąc wile z tego wywodu musiał zapamiętać, a co mniej zdolny wykuć na pamięć i zostawał z tego materiału odpytany.

    Teraz dzięki połączeniu zabawy i własnych inicjatyw dzieci oraz nauki dziecko może łatwiej i szybciej przyswoić niezbędne informacje! Zamiast nudnego i niezrozumiałego uczenia się na pamięć, połączenie tego co przyjemne z nauką. dziecko robiąc coś i uczestnicząc w tworzeniu tego co ma zapamiętać jest aktywne, a aktywny mózg łatwiej zapamiętuje to w czym ma udział.

    Co do konkretnych zabaw to zabawa w teatr wiem z doświadczenia jest uwielbiana przez dzieci, lubią się przebierać, udawać, odgrywać i przy okazji uczą się zapamiętywać zadane kwestie i teksty, zamiast nudnego i przymusowego wkuwania wierszy na pamięć. A dzieci kochają tą zabawę! Mogą tak przez cały dzień bez znudzenia!

    Odpowiedz
  2. BlackMary  1 sierpnia 2015 21:45

    Super na pewno wykorzystam

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany