BELL CHILLOUT – nowa linia wielozadaniowych kosmetyków

Jesienią na półkach Strefy Piękna w sieci sklepów Biedronka zagości nowa, limitowana linia kosmetyków BELL CHILLOUT. Szeroka gama produktów dopasowanych do pory roku, radosna oprawa graficzna, przystępne ceny oraz niezmienna jakość będąca wizytówką polskiej marki, to cechy charakterystyczne tej serii.  Nowa linia to zastrzyk dobrej energii na przekór jesiennej chandrze.

BELL CHILLOUT

kolaż własny redakcji, zdjęcia: mat. prasowe

Zobacz także: Modny makijaż oczu i ust jesień – zima 2017/18 – prosto z wybiegów mody. Stwórz go kosmetykami marki BELL

Kosmetyki w stylu hygge

“CHILLOUT” oznacza relaks i zwolnienie tempa w jesienne dni. Nowa linia kosmetyków BELL idealnie wpisuje się w nurt bardzo modnego hygge, czyli poszukiwania szczęścia w drobnych przyjemnościach. Relaks na kanapie, pod miękkim kocem, z kubkiem dobrej herbaty w dłoniach to kwintesencja duńskiego sposobu na szczęście. Dużą przyjemność w chłodne dni sprawi także wykonanie modnego makijażu nude. Ten make-up to uniwersalny sposób na świeży i naturalny wygląd w każdych okolicznościach.

BELL CHILLOUT

BELL CHILLOUT – produkty modne, wielozadaniowe, proste w aplikacji

BELL w linii CHILLOUT stawia na pielęgnujące właściwości kosmetyków, tak istotne, gdy temperatura spada, a wiatr daje się skórze we znaki. Drugim atutem serii jest łatwość aplikacji dostępnych w niej produktów. Większość kosmetyków można aplikować na skórę palcami. Nieskazitelny makijaż możliwy do wykonania szybko i z dużą łatwością, to przepis na jesienną przyjemność.

BELL CHILLOUT

BELL postawiło w tej linii także na wielozadaniowość kosmetyków. Produkty kompaktowe o kilku różnych zastosowaniach zawsze są największymi hitami. W serii CHILLOUT znalazły się wielozadaniowy krem do ust i policzków CHILLOUT 2in1 zmieniający swoją konsystencję z kremu w puder po aplikacji oraz odżywczy balsam przynoszący ulgę spierzchniętej i suchej skórze warg, dłoni czy łokci.

BELL CHILLOUT

Kosmetyki BELL CHILLOUT idealnie wpisują się w modne makijażowe trendy. Umożliwiają podkreślenie urody w sposób subtelny i delikatny, zapewniając cerze świeży oraz promienny wygląd. To kwintesencja makijażu nude, czyli naturalnego.

BELL CHILLOUT

BELL CHILLOUT

Dużym atutem linii jest jej przystępność cenowa. Kosmetyki dostępne wyłącznie w Biedronce. Kosztować będą od 7,99 zł za korektor i uniwersalny balsam do 12,99 zł za bazę pod makijaż i bronzer. W linii znajdąsię także matowe pomadki w 6 najmodniejszych odcieniach sezonu, wielozadaniowy kosmetyk do ust i policzków oraz transparentny żel do brwi.

kolory: od 01 do 06

 

Aby zobaczyć, jak stworzyć perfekcyjny makijaż nude, który poprawi humor w jesienne dni, zajrzyj na kanał BELL na YouTube.

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (42 głosów, średnia: 4,88 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. martucha180  11 października 2017 08:33

    Ciekawe kosmetyki.

    Odpowiedz
  2. efffciaa  11 października 2017 11:16

    I znowu kolejna linia , którą chcę mieć 🙂 Ja to wydaje majątek na kosmetyki … na nic tyle nie wydaję co na kosmetyki 🙂 Czy wy też tak macie ? Czy jesteście bardziej powściągliwe ? 🙂

    Odpowiedz
    • colorful-jelly  11 października 2017 11:29

      Oj tak, u mnie też zawsze na kosmetyki są wydawane duże pieniądze 😀 Uwielbiam nowości kosmetyczne i zawsze muszę je wypróbować. Tym bardziej, że kosmetyki wymienione w artykule nie są drogie i będą dostępne w każdej Biedronce, a robię tam bardzo często zakupy, więc na pewno zwrócę na nie uwagę.

      Odpowiedz
  3. colorful-jelly  11 października 2017 11:26

    Zapowiadają się bardzo ciekawie 🙂 Szczególnie zaintrygowały mnie matowe pomadki. Fajnie, że będą dostępne w Biedronce i nie kosztują dużo 😉

    Odpowiedz
  4. nilkaa3  11 października 2017 15:46

    Widziałam już na żywo ! Już dotykałam! Wyglądają bardzo ładnie, a jeden z odcieni matowej, płynnej pomadki skradł moje serce 🙂 Bell wypuszcza ostatnio bardzo dużo świetnych produktów. Aktualnie cały czas namiętnie używam bronzera i rozświetlacza z poprzedniej serii 🙂

    Odpowiedz
  5. Kathe  12 października 2017 11:24

    Wyglądają kusząco. Na pewno poszukam ich na półce jeśli będę w Biedronce.

    Odpowiedz
  6. xtina120  15 października 2017 10:19

    Uwielbiam nowości;) Koniecznie trzeba sprawdzić co to za linia 😉

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.