Autostop? A może wspólne przejazdy? Zobacz na czym polega taki sposób podróżowania

Autostop od zawsze był popularnym środkiem transportu podczas wakacyjnych wypadów. Otwierał – głównie młodym ludziom – okno na świat. Tymczasem od kilku lat popularność zdobywa ulepszona i bezpieczniejsza jego forma – wspólne przejazdy. Przedstawiamy powody, dla których warto podczas wakacyjnych wojaży wybrać właśnie taki sposób podróżowania.

fot. pixabay.com

 

BRAK ANONIMOWOŚCI – wspólny przejazd daje poczucie bezpieczeństwa, ponieważ pasażerowie i kierowca nie są dla siebie anonimowi. Poza procesem rejestracji w budowaniu zaufania między użytkownikami pomaga system wzajemnej weryfikacji. W serwisie BlaBlaCar zarówno kierowcy, jak i pasażerowie, po zakończonej podróży wystawiają sobie oceny. Są one potem widoczne dla całej społeczności i w ten sposób budują reputację użytkowników

NIEPRZYPADKOWI TOWARZYSZE – w przypadku podróży zaaranżowanej za pomocą platformy wspólnych przejazdów możemy dobierać osoby o podobnych zainteresowaniach i nawykach, a nawet o zbliżonym poziomie rozmowności (stąd zresztą pochodzi nazwa serwisu BlaBlaCar – osoby „Bla” to osoby małomówne, a „BlaBlaBla” – bardzo rozmowne).

PRZEJAZDY ZAGRANICZNE – dzięki serwisom wspólnych podróży, takich jak BlaBlaCar, można dotrzeć szybko i tanio do wybranego miejsca w Europie. Szczególnie teraz w okresie wakacyjnym wielu kierowców oferuje miejsca w swoich samochodach na międzynarodowych trasach.

NOWE ZNAJOMOŚCI – wspólna podróż sprzyja nawiązywaniu nowych znajomości. Dzięki temu, że użytkownicy na podstawie ocen i opisów zamieszczonych w serwisie mogą wybrać osoby, z którymi chcą podróżować, taka wyprawa może być sympatycznym przeżyciem towarzyskim, umilającym kolejne kilometry.

NIEWIELKA OPŁATA – jedyną opłatą za przejazd jest proporcjonalna składka na benzynę. Dzięki temu koszt takiego przejazdu jest zwykle niższy niż przejazd pociągiem, autobusem, czy przelot samolotem.

OKAZJE – kto nie chciałby pojechać do Włoch czy Chorwacji za symboliczną złotówkę? W serwisach wspólnego podróżowania – podobnie jak u przewoźników lotniczych – można znaleźć prawdziwe okazje. W przeciwieństwie do linii lotniczych nie trzeba takich przejazdów rezerwować z dużym wyprzedzeniem, bo wiele atrakcyjnych cenowo ofert pojawia się w serwisie na kilka dni, a nawet godzin przed podróżą.

ZNANY CZAS PRZEJAZDU – wspólne podróżowanie jest zaplanowane w czasie, podczas gdy czas „złapania stopa” trudno przewidzieć. Tradycyjny autostop to często długie czekanie na życzliwego kierowcę oraz kilka przesiadek. Serwis wspólnych przejazdów natomiast pozwala dokładnie zaplanować godzinę wyjazdu, dając pewność, że do celu dotrzemy na czas.

DOOR-TO-DOOR – kierowca i pasażer uzgadniają zarówno miejsce zbiórki, jak i miejsce docelowe, więc pasażer ma pewność, że nie zostanie wysadzony w szczerym polu czy też na obrzeżach miasta. Nierzadko zdarza się, że życzliwi kierowcy podwożą nawet pod same drzwi.

Serwisy internetowe, które coraz częściej zastępują tradycyjny autostop, opierają się na prostej idei – łączą kierowców mających wolne miejsca w swoim samochodzie z osobami, które chcą dostać się do tego samego miejsca, w zamian za składkę na paliwo.

Z takiej formy transportu tylko z pomocą serwisu BlaBlaCar skorzystało dotąd ponad 8 milionów Europejczyków, którzy razem pokonali już grubo ponad 3 miliardy kilometrów a rocznie oszczędzają ponad 260 milionów EUR.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (132 głosów, średnia: 4,75 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. lilkawodna  16 lipca 2014 10:02

    Ja bym się bała.

    Odpowiedz
  2. martucha180  16 lipca 2014 11:13

    Ale mimo wszystko trzeba mieć głowę na karku i oczy dookoła głowy, bo nigdy nie wiadomo, na kogo się trafi.

    Odpowiedz
  3. bbo  16 lipca 2014 19:12

    To nie dla mnie i nie chciałabym żeby ktoś z moich bliskich wpadł na pomysł takiego podróżowania.

    Odpowiedz
  4. as_sa  24 lipca 2014 16:37

    Dla zapalonych autostopowiczów nie jest to żadne rozwiązanie, bo w przypadku przejazdów aranżowanych za pomocą BlaBlaCar nie są one darmowe, a czasem tylko niewiele niższe od ceny biletu na danej trasie. Zresztą oni lubią czuć ten dreszczyk adrenaliny łapiąc stopa ;D

    Odpowiedz
  5. efffciaa  17 marca 2016 11:33

    Taki sposób podróżowania może i jest tani , ale zupełnie nie dla mnie , ponieważ – raz – nie lubię tułaczki , a dwa ja się po prostu boję , nie wiadomo na jakiego wariata się trafi podczas podróży .

    Odpowiedz
  6. m258  9 grudnia 2016 21:58

    ja by m się nie odwazzyła

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany