Atak korzonków – czyli rwa kulszowa od podstaw

Rwa kulszowa, zwana również ischialgią, a w mowie potocznej atakiem korzonków, to dość częste schorzenie powodujące u cierpiącego pacjenta silne dolegliwości bólowe. Rwa kulszowa jest schorzeniem podstępnym, pojawiającym się nagle, w najmniej spodziewanym momencie, najczęściej przy wykonywaniu gwałtownych ruchów. Ból jest niekiedy tak silny, że uniemożliwia wstanie z łóżka.

Rwa kulszowa

Różnorodna etiologia wymaga wizyty u lekarza. Często jednak przyczyna jest błaha, a ból ustępuje samoistnie. Niekiedy jednak wywołana jest ciężką chorobą toczącą się w obrębie kręgosłupa lub całego organizmu i wtdy wymaga podjęcia bardziej radykalnych środków.

Objawy rwy kulszowej

Są dosyć charakterystyczne. Głównym objawem jest nagły, silny ból w okolicy lędźwiowo – krzyżowej kręgosłupa, promieniujący do pośladka, uda, podudzia bądź stopy. Ból ma charakter kłujący, piekący lub rwący. Niekiedy do dolegliwości bólowych dołączają się zaburzenia czucia, drętwienia i parestezje kończyn dolnych. Mogą pojawić się również bardziej niepokojące objawy, takie jak: niedowład lub porażenie kończyn dolnych, nietrzymanie lub zaleganie moczu, problemy z defekacją.

Przyczyny rwy kulszowej

Najczęstszą przyczyną ischialgii jest dyskopatia, czyli choroby krążka międzykręgowego, który znajduje się pomiędzy kręgami. Składa się on z jądra miażdżystego i pierścienia włóknistego, który może ulec przerwaniu. Wtenczas płynne, galaretowate jądro wydostaje się na zewnątrz i uciska nerwy rdzeniowe, powodując dolegliwości.

Do częstych przyczyn rwy kulszowej należą również: zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa, w tym również zwężenie kanału kręgowego oraz kręgozmyk; urazy, procesy nowotworowe, stany zapalne w obrębie kręgosłupa, ciąża i cukrzyca.

Rwa kulszowa w ciąży

Rwa kulszowa w ciąży jest stosunkowo częstą dolegliwością i tak bardzo uciążliwą, że nie pozwala cieszyć się ostatnimi chwilami błogosławionego stanu. W okresie ciąży dochodzi do wzrostu masy ciała, rozluźnienia stawów przez zmiany hormonalne w organizmie kobiety oraz przesunięcia środka ciężkości. Przy dodatkowym ucisku powiększającej się macicy i płodu, dochodzi do ucisku na nerwy i objawów rwy kulszowej.

Diagnostyka rwy kulszowej

Większość napadów rwy kulszowej nie wymaga szczegółowej diagnostyki, a rozpoznanie stawia się na podstawie wywiadu i badania fizykalnego. Jednak w niektórych przypadkach długotrwających, nasilających się lub nawracających dolegliwości stosuje się diagnostykę obrazową (RTG, rezonans magnetyczny, tomografia komputerowa, elektromiografia).

Leczenie rwy kulszowej

Większość przypadków ischialgii ustępuje samoistnie po kilku dniach lub wymaga nieznacznego wsparcia farmakologicznego i rehabilitacji. W leczeniu farmakologicznym stosuje się leki przeciwbólowe i rozluźniające mięśnie przykręgosłupowe. We wczesnym okresie choroby zaleca się dodatkowo odpoczynek. Rehabilitacja rwy kulszowej wskazana jest dopiero po ustąpieniu ostrej fazy, gdyż zastosowana w okresie największych dolegliwości dodatkowo je nasili.

W rehabilitacji stosuje się metody fizykalne (takie jak ultradźwięki, pole magnetyczne, elektroterapię) oraz manualne (ortopedyczna terapia manualna, neuromobilizacja, masaże, ćwiczenia rozluźniające i izometryczne). W leczeniu rwy kulszowej skuteczna jest również akupunktura. Należy jednak pamiętać, że wymienione wyżej metody nie leczą przyczyny, jedynie łagodzą dolegliwości, pomagają w usprawnianiu pacjenta i zapobiegają nawrotom.

W niektórych przypadkach rwy kulszowej konieczne jest leczenie operacyjne. Do objawów niepokojących należą: zaburzenia mikcji i defekacji oraz niedowłady i porażenia kończyn dolnych.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (114 głosów, średnia: 4,67 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. kasia87g  22 października 2016 16:13

    na szczęście odpukać nie miałam

    Odpowiedz
    • Aneta  4 listopada 2016 12:15

      Ja też nie, ale boli podobno niesamowicie.

      Odpowiedz
  2. ewka  8 grudnia 2016 08:41

    miałam kilka razy, boli jak diabli

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany