Aromaterapia: wiosenne przebudzenie

Istnieją przyjemne, pachnące sposoby na pozimowe znużenie. Jak może nam w tym pomóc aromaterapia?

Kochamy wiosnę, kiedy wszystko wokół budzi się do życia. Z radością i zaciekawieniem obserwujemy, a nawet kibicujemy rosnącym jak na drożdżach pąkom drzew i krzewów. Czekamy na pierwsze krokusy, które nigdzie nie wyglądają tak pięknie jak w Dolinie Chochołowskiej i z prawdziwą przyjemnością łapiemy promyki coraz mocniej grzejącego słońca, planując każdą wolną chwilę na łonie przyrody.

Dr Beta -olejek ylangowy

Choć w tym roku zima dla większości z nas była bardzo łaskawa, to jednak długie ciemne dni, często brak ruchu i niejednokrotnie obfite posiłki nie działały pozytywnie na naszą psychofizyczną kondycję i wygląd. Czas się przebudzić z zimowego snu, wyjść na spacer, zaczerpnąć świeżego powietrza gdzieś w górach czy lesie, a często również wzmocnić organizm niezbędnymi witaminami i minerałami, których najczęściej podczas codziennej bieganiny pomiędzy domem, pracą, i zakupami nie dostarczamy sobie z pożywieniem.

Istnieją także przyjemne, pachnące sposoby na pozimowe znużenie. W kominku aromaterapeutycznym rozpylamy najlepiej rankiem po przebudzeniu, specjalną mieszankę olejków eterycznych. Może to być np. samodzielnie przygotowana mikstura Dr Beta, z olejkiem pomarańczowym w roli głównej o świeżym cytrusowym zapachu /4 krople/, ale także olejkiem rozmarynowym /3 krople/ oraz olejkami: jałowcowym, mięty pieprzowej i eukaliptusowym /po 1 kropli/.

Możemy też użyć gotowego preparatu o nazwie Vapomix U-1 Dr Beta z olejkami: rozmarynowym i ylangowym. Olejek rozmarynowy już od XV wieku jest znanym środkiem pobudzającym siły witalne, odmładza i wzmacnia system immunologiczny, olejek ylangowy natomiast działa relaksująco i pobudzająco, dodaje energii i wigoru.

Olejki eteryczne wykorzystywane w kominkach doskonale sprawdzają się także, jako dodatek do kąpieli. Na wiosenne zmęczenie warto zastosować mieszankę, w której znajdą się: olejek rozmarynowy /5 kropli/, ylangowy /2 krople/ i cytrynowy /2 krople/. Taka kąpiel odpręży ciało i umysł, doda sił i nastroi pozytywnie.

Wiosna właśnie przyszła do nas,  więc zróbmy wszystko by powitać ją z radością i energią godną tej niezwykłej pory roku!

DR BETA

Kilka uwag:

  • Do zabiegów i preparatów należy używać substancji naturalnych i najwyższej jakości, pozbawionych dodatków syntetycznych! Olejki marki Dr Beta są rekomendowane przez Polskie Towarzystwo Aromaterapeutyczne.
  • Syntetyczne zamienniki olejków eterycznych nie spełniają roli pielęgnacyjnej. Należy więc szukać na olejach i olejkach nazw według systemu INCI.
  • Nigdy nie stosować na skórę olejków eterycznych nie rozcieńczonych olejami roślinnymi lub wodą!

Buteleczka 9 ÷ 10 ml z ciemnego szkła z kroplomierzem.

www.drbeta.pl

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (159 głosów, średnia: 4,57 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. lilkawodna  27 marca 2014 06:36

    Brzmi i pachnie kusząco:-)

    Odpowiedz
  2. martucha180  27 marca 2014 12:23

    Uwielbiam aromoterapię! Co kilka dni robię sobie pachnący seans!

    Odpowiedz
  3. bbo  27 marca 2014 19:15

    Muszę taki seans zaplanować sobie w najbliższym czasie.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany