Antykoncepcja na pierwszy raz

Seks nadal jest tematem tabu, a w przypadku seksu nastolatków wolelibyśmy, by nie istniał wcale. To trudny temat do rozmów zarówno dla nastoletniej dziewczyny, jak i jej matki, jednak budowanie zaufania następuje również poprzez nieunikanie trudnych tematów. Najlepszym wzmocnieniem dla relacji matki i córki są szczere rozmowy i zrozumienie. Niestety nie uda się zabronić nastolatce uprawiania seksu, nie da się nad tym zapanować, jednak można się przygotować. Wsparcie przy rozpoczęciu aktywności seksualnej  może być dla nastolatki ogromnym testem zaufania.  Warto dlatego rozważyć pomoc przy wyborze, która antykoncepcja na pierwszy raz będzie dla młodej dziewczyny najodpowiedniejsza.

Zobacz także: Antykoncepcja hormonalna a piękna cera u nastolatek Antykoncepcja

Antykoncepcja na pierwszy raz – Krok pierwszy: wizyta u ginekologa

Dobrym wstępem do rozmowy o aktywności seksualnej z nastoletnią córką jest pierwsza wizyta u ginekologa, która – jeśli wcześniej nie ma innych zdrowotnych wskazań-  zawsze powinna odbyć się przed rozpoczęciem współżycia. Dla każdej młodej dziewczyny pierwsza wizyta może być bardzo stresująca, dlatego też wsparcie mamy będzie dla niej niezwykle budujące. Warto zaproponować córce swojego sprawdzonego ginekologa. Młode dziewczyny często wolą pierwsze konsultacje ginekologiczne odbywać u kobiety. Tę kwestię również należy uwzględnić. Oprócz umówienia spotkania, rolą matki jest uprzedzenie ginekologa, że będzie to pierwsza wizyta córki i przekazanie lekarzowi pytań, które nurtują jej dziecko. Dzięki temu, lekarz poprowadzi rozmowę w taki sposób, aby nastolatka otrzymała odpowiedź na interesujące ją tematy. Jaka jest jeszcze rola rodzica?

Przed wizytą uprzedźmy nastolatkę, że lekarz przeprowadzi z nią wywiad na temat stanu zdrowia, przebytych chorób czy regularności cykli oraz zapyta o termin ostatniej miesiączki.  Istotne jest więc, aby rodzic przypomniał córce jakie leki przyjmuje, na co jest uczulona oraz czy w jej rodzinie występowały jakieś schorzenia kobiece. Mama może uczestniczyć w rozmowie, jednak to pacjentka powinna odpowiadać na pytania – jeśli się stresuje dobrym rozwiązaniem będzie zapisanie wszystkich ważnych informacji w notesie i zabranie do gabinetu. Po wywiadzie zwykle przeprowadzane jest badanie – rodzic powinien wytłumaczyć, że jest ono bezbolesne i w pełni bezpieczne. Jeśli obie strony wyrażają taką wolę, często praktykowaną formą jest uczestniczenie opiekuna jedynie w czasie rozmowy, a opuszczenie gabinetu w trakcie badania. Zawsze jednak wnioski z wizyty są przekazywane zarówno pacjentce, jak i rodzicowi mówi ekspert programu Zdrowa ONA, ginekolog  prof. Grzegorz Jakiel.

 Polecamy również: Czy i jak się przygotować do ciąży? Jaki jest najlepszy wiek na na ciążę?

Antykoncepcja na pierwszy raz – Bez antykoncepcji ani rusz

Wakacje to czas, w którym nastolatki często decydują się na pierwszy seks – sprzyja temu swoboda, więcej wolnego czasu, nieobecność rodziców. Jednak liczba mitów o zapobieganiu ciąży krążących wśród młodych może przerażać. Dlatego tego tematu również nie można pozostawić samemu sobie. Nawet jeśli rodzic nie jest ekspertem w obszarze dotyczącym nowoczesnych metod antykoncepcyjnych, na pewno będzie w stanie uczulić dziecko na konsekwencje płynące z bezrefleksyjnego postępowania i uzmysłowić, że decyzja o rozpoczęciu życia seksualnego powinna być podjęta świadomie. O szczegółowe wyjaśnienie nastolatkowi mechanizmów działania różnego typu metod antykoncepcyjnych można zwrócić się do specjalisty. Warto jednak wiedzieć, że 16-latka może sama pójść do ginekologa i poprosić go o przepisanie środków antykoncepcyjnych, jednak wydanie recepty musi odbyć się za zgodą rodzica.

Jedną z metod antykoncepcji polecaną młodym kobietom są tabletki antykoncepcyjne. Ich bezpieczne stosowanie jest możliwe u dziewczyn, które osiągnęły dojrzałość hormonalną (najczęściej 2-3 lata od pojawienia się pierwszej miesiączki), jednak nie przed 16. rokiem życia. Ich zaletami są przede wszystkim wysoka skuteczność (0,2 – 0,5 według wskaźnika Pearla), wygoda i łatwość stosowania. Młode pacjentki muszą być jednak świadome, że ich skuteczność zależy od samodyscypliny w ich przyjmowaniu. Zdarza się, że nastolatki przyjmują tabletki antykoncepcyjne nie ze względu na chęć rozpoczęcia współżycia, ale dlatego, że np. borykają się z bolesnymi miesiączkami czy zaburzeniami równowagi hormonalnej, które powodują trądzik. W takim przypadku należy wybrać tabletki o silnym działaniu antyandrogenowym, które poprawiają wygląd skóry poprzez zmniejszenie łojotoku i zmian trądzikowych. Działanie na poprawę tych aspektów kobiecego wyglądu mają tabletki zawierające octan chlormadinonu w połączeniu z etynyloestradiolem, co udowodniono naukowo tłumaczy ekspert Zdrowa ONA, prof. Grzegorz Jakiel.

Kolejną metodą antykoncepcji odpowiednią dla nastolatków są prezerwatywy, które nie tylko zabezpieczają przed ciążą, ale też chronią przed większością chorób przenoszonych drogą płciową. Ich zaletami jest też powszechna dostępność i łatwość stosowania. Niestety mają one niską skuteczność (3,0 – 14,0 wg wskaźnika Pearla), dlatego rodzic powinien wytłumaczyć córce, że muszą być używane razem ze środkami chemicznymi, dostępnymi bez recepty w formie pigułek, pianek czy żeli.

Antykoncepcja na pierwszy raz-  Przełam tabu!

 

Rodzice często odkładają rozmowę z córką na tematy związane z seksem i antykoncepcją, ponieważ wydaje im się, że jest jeszcze za wcześnie, że taka rozmowa tylko wywoła nieodpowiednie zachowania i przyspieszy inicjację seksualną. Tymczasem okazuje się, że dzieci bardzo wcześnie zdobywają informacje o sferze seksualnej, niestety z nieodpowiednich źródeł. Jak pokazują badania[1] swoją wiedzę czerpią głównie od kolegów i z Internetu. Jednak bardzo często nastolatki, których rodzice prowadzili z nimi otwartą komunikacje na temat seksu, podejmują decyzje o rozpoczęciu współżycia świadomie, dbają o bezpieczeństwo i rzadziej zmieniają partnerów.


[1] Badanie CBOS przeprowadzone na potrzeby Kampanii na Rzecz Świadomego Rodzicielstwa „Kiedy 1+1=3″,, kwiecień 2008, reprezentatywna próba ogólnopolska 495 osób w wieku 13-21 lat

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (157 głosów, średnia: 4,58 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Żanett  21 sierpnia 2015 09:38

    Jedno jest pewne: w tej sytuacji wizyta u ginekologa nie powinna podlegać dyskusji.

    Odpowiedz
  2. martucha180  21 sierpnia 2015 10:30

    Tak się zastanawiam, czy współczesne nastolatki są na tyle odpowiedzialne, by pamiętać o regularnym przyjmowaniu pigułki…

    Odpowiedz
  3. kasialachowicz  21 sierpnia 2015 11:12

    Jak dla mnie to jest wielki problem… Rodzice nie chcą a co gorsza krępuują się uświadamiać dzieci że istnieje coś takiego jak pigułka, prezerwatywa itd… Normalna rzecz że w dzisiejszych czasach seks jest wszędzie… tyle się słyszy o tym że małolata urodziłą dziecko …. Moim zdaniem wina po części jest rodziców ….

    Odpowiedz
  4. scrabble  21 sierpnia 2015 20:56

    Wszystko kwestia podejścia rodziców, jeśli zlekceważą temat to dziecko będzie się krępowało zapytać o radę.

    Odpowiedz
  5. lilkawodna  21 sierpnia 2015 23:15

    A ja myślę, że rodzice nie rozmawiają o seksie z dziećmi nie tylko dlatego, że się krepuja, ale po części dlatego, że z nimi też nikt o nim nie rozmawiał.

    Odpowiedz
  6. martus2833  22 sierpnia 2015 20:18

    W mojej rodzinie seks nie był tematem tabu. Kiedy powiedziałam mamie, że zaczęłam brać tabletki ta poradziła mi też zabezpieczać się dodatkowo przy użyciu prezerwatywy (żeby nie złapać jakiegoś świństwa).
    W ten sam sposób mam zamiar wychować swoje córki. Uważam, że zakazany owoc jeszcze bardziej kusi.

    Odpowiedz
  7. Jaworka  22 sierpnia 2015 21:53

    Mnie moja mama przygotowała na to i rozmawiała ze mną na te tematy teraz ja będe się starała tak postępować ze swoja córką chociaż nie wiem czy będę miała taki sam kontakt ze swoja córką jak moja mam ze mną a to bardzo dużo zależy od tego czy córka czy syn chce wysłuchac mamy na ten temat

    Odpowiedz
  8. Anita  24 sierpnia 2015 15:32

    szkoda, że większość lekarzy przepisuje tabletki bez żadnego wywiadu, dając te, które ich zdaniem są odpowiednie..

    Odpowiedz
  9. Blodka  24 sierpnia 2015 21:50

    Jeszcze kilkanaście lat temu nastolatki nie myślały tak bardzo seksie jak w tej chwili. Pamiętam, że nawet będąc już w liceum seks pewnie interesował, ale większość moich koleżanek była jeszcze dziewicami. Tylko nieliczne zaczynały życie seksualne i to w ostatnich klasach liceum. Mniej było niechcianych ciąż czy chorób wenerycznych a dodać trzeba, że przecież nie było jeszcze edukacji seksualnej w szkole. Wiedzę czerpaliśmy z gazet, niektórzy od rodziców a nieliczni, posiadający komputer z internetem tam szukali informacji. W tej chwili już 12-13 letnie dziewczynki współżyją. Moim zdaniem prowadzi to później do wypaczenia się ich myślenia o seksie, miłości. Niemniej jednak rodzice powinni schować wstyd do kieszeni i rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać ze swoimi dziećmi. Powinni wtłaczać im do głów wiedzę na temat bezpiecznego seksu, zagrożeń i ewentualnych konsekwencji. Bez tego ani rusz.

    Odpowiedz
  10. bbo  25 sierpnia 2015 10:07

    Mam córeczkę i naprawdę czasem myślę o tym, jak to będzie w przyszłości.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany