Alfabet regionalnych specjałów bożonarodzeniowych

Brukowiec kujawski, Siuśpaj, Fefernuski kociewskie, Juha. Co łączy te potrawy? Wbrew pozorom, odpowiedź jest prosta – Wigilia. Dzięki specjalnemu alfabetowi regionalnych przysmaków, dowiesz się co króluje na wigilijnych i bożonarodzeniowych stołach w różnych regionach Polski. 

kuchnie-regionalne-na-swieta

A jak Anyżkowe ciasteczka. Te małe, okrągłe, płaskie i pokryte lukrem ciasteczka są popularne głównie na Śląsku i Opolszczyźnie. Piecze się je przede wszystkim na Boże Narodzenie, ale również z okazji rodzinnych uroczystości. Przypominają kształtem grzyby, gdyż wierzchnia część wypieku jest większa od podstawy. Nieodłącznym składnikiem ciasteczek jest oczywiście anyż wyróżniający się korzenno – słodkawym smakiem. Przyprawa działa rozkurczowo, ale także uspokajająco i moczopędnie, anyż pobudza również trawienie. Jest stosowany zarówno do świątecznych wypieków, jak i do zup owocowych oraz kompotów (zwłaszcza śliwkowego, gruszkowego i jabłkowego). Takie ciasteczka staną się prawdziwą ozdobą bożonarodzeniową na Waszym stole.

 

B jak Brukowiec kujawski, zwany również Piernikiem na karmelu. To ciasto piernikowe z Kujaw i Pomorza przełożone powidłami, na wierzchu którego układane są dodatkowo kuleczki z ciasta piernikowego. To właśnie od nich pochodzi nazwa ciasta; wypiek przypomina bowiem brukowaną drogę. Brukowiec cechuje się korzennym smakiem z wyczuwalnymi przyprawami takimi jak cynamon i goździki. Ciasto przygotowuje się co najmniej na miesiąc przed świętami.

 

C jak Chapcie laskowiackie, czyli gołąbki z woj. świętokrzyskiego. Farsz do gołąbków przygotowuje się z kapusty kiszonej, grzybów, ryżu, kaszy jęczmiennej i przypraw.

 

D jak „Doceń polskie”. Po wyroby lokalnych producentów warto sięgać przez cały rok, nie tylko z okazji świąt Bożego Narodzenia. Kupując żywność rodzimych wytwórców wspieramy polską gospodarkę, a jednocześnie kultywujemy naszą tradycję kulinarną.
„Doceń polskie” to nazwa ogólnopolskiego programu, którego celem jest wspieranie i promocja rodzimych producentów artykułów spożywczych najwyższej jakości. W ramach programu „Doceń polskie” organizowane są audyty, podczas których Loża Ekspertów (jury programu) ocenia wyroby żywnościowe. Produkty wyróżniające się odpowiednim smakiem i wyglądem oraz ceną adekwatną do jakości, które otrzymają wysokie noty od ekspertów, zdobywają certyfikaty „Doceń polskie”.

 

E jak Ejszeryszki – wieś położona w województwie podlaskim, w której jeszcze przed wojną piekło się na święta Bożego Narodzenia makowce. Co ciekawe, niegdyś mak nie był parzony, lecz tylko zalewany wodą, a gospodynie czekały aż zakiełkuje. Makowce wypiekane były nie tylko na Wigilię, lecz również z okazji Środy Popielcowej czy Wielkiego Piątku.

 

F jak Fefernuski kociewskie. Te pomorskie pierniki przybierają różne formy. Są dostępne w kształcie stożka, rożka, poduszeczki oraz kostki, czyli „wirfli”. Ciasto na fefernuski należy przygotować 14 dni przed świętami Bożego Narodzenia, a następnie odstawić je w chłodne miejsce, by po czterech dniach upiec ciasteczka.

 

G jak Grzybowniczki, które są tradycyjną potrawą przygotowywaną na święta w województwie kujawsko – pomorskim, zwłaszcza w rejonie Borów Tucholskich. Bory Tucholskie to miejsce gdzie na grzyby warto pojechać jesienią.  To okrągłe bułeczki wypiekane z ciasta drożdżowego, połączone z farszem z leśnych grzybów z przesmażoną cebulą. Farsz do drożdżowego ciasta przygotowany jest ze świeżych grzybów leśnych, które należy obgotować, a także moczonych w mleku grzybów suszonych.

 

H jak Hekele. Ta górnośląska potrawa jest często przygotowywana w okresie bożonarodzeniowym. Danie na zimno sporządzane jest z pokrojonych śledzi, ugotowanych jajek, ogórków kwaszonych, cebuli oraz musztardy.

 

I jak Ihtys, co w j. greckim oznacza rybę. To także akronim słów Iēsoûs Christós Theoû Hyiós Sōtér, czyli Jezus Chrystus Boga Syn Zbawiciel, stąd ryba jest symbolem chrześcijaństwa. W okresie świątecznym ryba jest spożywana w całej Polsce. Na wigilijnych stołach królują karp oraz śledź przyrządzane na wiele sposobów. Mieszkańcy Pomorza delektują się „Hylyngiem”, czyli śledziem po kaszubsku opiekanym z cebulą oraz sałatką śledziową po kaszubsku. Z kolei w województwie lubuskim jada się Mieszankę rybną w zalewie octowej, a w opolskim – „Harynki w cebulowej zołzie”.

 

J jak Juha, która jest tradycyjnym kompotem z suszonych owoców charakterystycznym dla kuchni łemkowskiej. Juha to słodki, a zarazem lekko kwaskowaty, owocowy napój z wyraźnie widocznymi kawałkami suszonych owoców, tj. śliwek, jabłek i gruszek.

 

K jak Kwas wigilijny, który jest jedną z tradycyjnych potraw Podkarpacia. To zupa, która jak sama nazwa wskazuje, ma kwaśny smak. Do jej przygotowania potrzebne są grzyby, kapusta i kasza jaglana. Kwas można podawać z ugotowanymi ziemniakami, okraszonymi cebulą i olejem lnianym.

 

L jak Lniany olej, zwany także wigilijnym. Produkt szczególnie popularny w woj. lubelskim jest sprzedawany przede wszystkim w okresie Bożego Narodzenia, stąd jego nazwa. Olej jest wykorzystywany m.in. do smażenia ryb, jest także dodatkiem do kapusty oraz sałatek.

 

Ł jak Łopaciorz. Pod tą tajemniczą nazwą kryje się placek z serem wypiekany w piecu chlebowym. Nazwa wywodzi się od łopaty, przy pomocy której ciasto jest umieszczane w piecu. Potrawa jest charakterystyczna dla kuchni małopolskiej, przygotowuje się ją z okazji świąt.
M jak Moczka zwana również Bryją. Bez tej tradycyjnej potrawy Ślązacy nie wyobrażają sobie świąt. Moczka to gęste danie z rozmoczonego piernika zawierające bogactwo dodatków takich jak: orzechy, migdały, owoce (gotowane, suszone) oraz rodzynki. Niektóre śląskie gospodynie dodają do niego również czekoladę. Konsystencja słodkiej potrawy oraz jej aromat zależą również od tradycji rodzinnych: każdy kto ją przygotowuje czerpie z przepisów przekazywanych z pokolenia na pokolenie.

 

N jak Nadziewane rogaliki z marmoladą, dżemem lub kapustą zwane Szczodrokami. Ten słodkawo-słony wypiek gości na stołach wigilijnych mieszkańców województwa świętokrzyskiego. Dawniej Szczodroki posypywane było wyłącznie makiem lub cukrem. Nazwa rogalików pochodzi od „szczodrego wieczoru”, czyli średniowiecznego określenia Wigilii Bożego Narodzenia.

 

O jak Owoce suszone, z których przygotowuje się m.in. kompot wigilijny. Na przykład na Podkarpaciu króluje Górecki kompot z suszu przyrządzany z suszonych jabłek, śliwek oraz gruszek. Na kompocie z suszu gotuje się również postną kaszę wigilijną. W woj. kujawsko-pomorskim znana jest natomiast owocowa zupa z kluskami. Do jej przygotowania, poza suszonymi owocami, potrzebne są kompot ze śliwek oraz śmietana lub mąka ziemniaczana, którymi zagęszcza się danie. Kluseczki przygotowuje się z wody i mąki, gotuje się je osobno, a następnie dodaje do zupy.

 

P jak Po pysznicku – tak nazywa się kiełbasa pieczona świąteczna, którą dawniej  przygotowywano wyłącznie z okazji świąt, najczęściej Bożego Narodzenia. Wyrób pochodzi z gminy Pysznica położonej w województwie podkarpackim. Specjał wyróżnia się charakterystycznym dla kiełbasy wędzonej smakiem i zapachem czosnku oraz pieprzu. Do produkcji kiełbasy pieczonej wykorzystuje się chude mięso (zazwyczaj szynki z łopatki) boczek lub słoninę.

 

R jak Rosopita, która jest słodko – kwaśną zupą śledziową z dodatkiem cebuli i przypraw.  Spożywa się ją w Wigilię w województwie kujawsko – pomorskim. Nazwa potrawy prawdopodobnie pochodzi od rzadkiej konsystencji zupy, która jest podobna do rosołu („roso-”), a także od sposobu jej spożywania, popijania („-pita”). Rosopita jest potrawą prostą, ubogą w składniki.

 

S jak Siemieniotka, zwana również Siemieniatką lub Konopiotką. To śląska, tradycyjna zupa spożywana podczas wieczerzy wigilijnej. Potrawę  przyrządza się z siemienia konopnego oraz uprażonej kaszy jęczmiennej. Zupa ma jasnozielonkawobeżowy kolor i lekko gorzki smak.

 

Ś jak Śliszki, które są opolską słodką potrawą wigilijną. Bułeczki z nadzieniem makowym, posypuje się startym piernikiem, a następnie układa warstwami w salaterce. Aromaty wzajemnie się przenikają, wydobywając korzenny smak piernika.

 

T jak Tarnów – położone w Małopolsce miasto, w którym potrawą obrzędową związaną z Wigilią Bożego Narodzenia jest Siuśpaj. Danie przyrządzane jest gęstej masy z kaszy oraz suszu owocowego. Siuśpaj ma słodki smak, mocno wyczuwalny jest w nim aromat śliwkowy. Zimową porą danie spożywane jest na ciepło, jest podawane ze słodkim mlekiem.

 

U jak Ulęgałki, czyli owoce dziko rosnącej gruszy, które są dodawane w Gizałkach (woj. wielkopolskie) do tradycyjnego wigilijnego suszu. Z owocami związane jest popularne przysłowie „przebierać jak w ulęgałkach” oznaczające problem z wyborem, grymaszenie, wybrzydzanie. Niedojrzałe ulęgałki nie są jadalne, z kolei te dojrzałe szybko się psują. Trzeba więc poświęcić trochę czasu i wysiłku, aby wśród niedojrzałych owoców znaleźć odpowiedni, już miękki, a z dojrzałych wybrać taki, który jeszcze się nie zepsuł.

W jak Wilijnik. To pochodzące z Podkarpacia ciasto z wiórkami buraka, marchwi i orzecha. Za sprawą składników, wypiek ma smak pieczonych orzechów z wyraźną nutą cynamonu. Jak sama nazwa wskazuje, tradycja wypieku wilijnika związana jest ze świętami Bożego Narodzenia.

 

Z jak Zaproska. Ta gęsta grzybowa zupa z dodatkiem mięty i kminku jest przyrządzana na Wigilię w  Małopolsce. Nazwa „zoproska” pochodzi prawdopodobnie od „zaprażki”, którą jest zaprawiana zupa. Obecnie zupę podaje się z hałuskami (kluskami z ciasta przyrządzanymi na bazie mąki, jajek i masła), bądź z ziemniakami. Głównym składnikiem zupy są suszone grzyby, a ściślej prawdziwki lub „piesrtoki”.

 

Polska jak długa i szeroka w Wigilię jest podzielona nie tylkopod względem kulinarnym. Odmienna kwestia dotyczy również prezentów. Kto w Polsce roznosi podarki? Na Mazowszu jest to Święty Mikołaj, w Wielkopolsce i na Kaszubach – Gwiazdor, w Małopolsce upominki przynosi Aniołek, a na Górnym Śląsku – Dzieciątko. Podarunki rozdaje również Gwiazdka.

Niezależnie od tego, kto zostawia prezenty pod choinką i jak nazywają się potrawy na świątecznym stole, Boże Narodzenie powinno być czasem miłości, spokoju i harmonii spędzonym w gronie najbliższych.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (140 głosów, średnia: 4,84 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. bbo  23 grudnia 2014 11:01

    Mam nadzieję, że kiedyś będzie mi dane spróbować wszystkich regionalnych potraw.

    Odpowiedz
  2. martucha180  23 grudnia 2014 11:17

    Co kraj, to obyczaj. Co kraina, to potrawa.

    Odpowiedz
  3. lilkawodna  23 grudnia 2014 11:37

    Super artykuł. Ja nie znałam tych tradycji.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany