3 sposoby na przygotowanie stóp do wiosny

Powoli nadchodzi ten cudowny moment w roku, gdy ciepłe swetry i grube rajstopy chowamy w głębi szafy, a długie kozaki i śniegowce wędrują do piwnicy. Na ich miejscu z radością witamy zwiewne sukienki i odkryte sandałki… No właśnie, sandałki! Czy Twoje stopy są już na nie gotowe? Sylwia Śląskiewicz, podolog z kliniki FootMedica, podpowiada jak zregenerować stopy na wiosnę.

Yves Rocher
3 sposoby na przygotowanie stóp do wiosny

fot. © Agnieszka Pastuszak – Maksim | Dreamstime Stock Photos

  1. Przygotowanie stóp do wiosny – Zaprzyjaźnij się z dobrym kremem

Nie oszukujmy się, zima to dla nas świetny czas, aby odpocząć od malowania paznokci u stóp czy ścierania martwego naskórka na piętach. Nawet, jeśli staramy się tego nie zaniedbywać, robimy to znacznie rzadziej niż latem, kiedy nasze nogi są prawie cały czas widoczne.
Swoje przygotowania do wiosny zacznij od wprowadzenia (lub przywrócenia) dobrych, codziennych nawyków. Koło łóżka postaw sprawdzony krem do stóp, dzięki czemu przed spaniem zawsze będziesz pamiętać o ich nawilżeniu. Przyłóż się do wmasowania specyfiku w skórę, a zapewnisz sobie jednocześnie masaż pobudzający krążenie krwi w zmęczonych stopach. Przy doborze kremu, zwróć uwagę na jego skład. „Najlepszy będzie taki, który zawiera zarówno substancje aktywne (np. masło shea czy aloes), jak i pomocnicze wyciągi roślinne (olejek z drzewa herbacianego, lawenda)” – radzi Sylwia Śląskiewicz z kliniki FootMedica.
Jako kobiety jesteśmy wiecznie zabiegane i zawsze robimy kilka rzeczy jednocześnie, dlatego też tak bardzo uwielbiamy kosmetyki kompaktowe, typu 3 w 1. Jednak wklepywanie tego samego balsamu w stopy, co w pozostałe części ciała, nie jest dobrym pomysłem. Nawilżając stopy, staraj się używać kremu przeznaczonego tylko i wyłącznie do tego celu.

  1. Przygotowanie stóp do wiosny – Pożegnaj martwy naskórek

Systematyczne ścieranie martwego naskórka to sposób na pożegnanie się z brzydkimi zrogowaceniami. Skóra robi się szczególnie szorstka na piętach, a próbując ją zmiękczyć, najczęściej sięgamy po pumeks. Pierwszym krokiem do pięknych stóp wiosną jest… wyrzucenie tej nieskutecznej, pełnej bakterii i drobnoustrojów kostki! Czego możemy w takim razie użyć w drodze do gładkich stóp? „Najlepiej sprawdza się przy tym drobnoziarnista, papierowa lub szklana tarka. Jednak należy także pamiętać, że zabiegu ścierania martwego naskórka nie powtarzamy codziennie, lecz średnio co 3 tygodnie i robimy to stosunkowo delikatnie.” – przestrzega Sylwia Śląskiewicz, podolog.

Nieco częściej, bo raz w tygodniu, możemy za to stosować peelingi. Zapomnijmy jednak o modnych ostatnio skarpetkach złuszczających. Coraz więcej pacjentek odwiedza gabinety podologiczne z powodu rozległych poparzeń i podrażnień na wierzchniej stronie stopy, gdzie skóra jest bardzo delikatna i nie wymaga złuszczania.

  1. Przygotowanie stóp do wiosny – Oddaj swoje stopy w ręce specjalisty

Gabinety kosmetyczne proponują szeroką gamę usług, w tym pedicure. Ten zabieg wybieramy zazwyczaj ze względu na paznokcie – kosmetyczka nadaje im odpowiedni kształt
i ładnie maluje płytkę według naszych upodobań. Przygotowując się do sezonu odkrytych butów warto jednak zdecydować się na pedicure podologiczny, który zapewni naprawdę długotrwałe efekty.

Specjalista za pomocą nowoczesnych, sterylnych narzędzi jest w stanie pozbyć się nie tylko martwego naskórka, ale i odcisków oraz modzeli – zmian skórnych mniej bolesnych niż odciski, ale równie uciążliwych. Zbada także kondycję naszych paznokci oraz pięt, a w razie wystąpienia jakiegokolwiek problemu, zaleci odpowiednią kurację. O stopniu zaawansowania zabiegu może świadczyć też jego czas – pedicure podologiczny może trwać nawet 1,5 godziny, zaś powierzchowny pedicure kosmetyczny zazwyczaj nie przekracza 40 minut. Koszt pierwszego zabiegu to 120-170 złotych.

Dzięki tym trzem prostym sposobom nie będziesz mogła nadziwić się, jak gładka jest skóra na Twoich stopach. Teraz sandałki Ci już niestraszne!

Konsultacje: 

FootMedica Klinika Zdrowej Stopy to centrum badania i leczenia stóp. FootMedica kompleksowo zajmuje się diagnostyką, leczeniem, zabiegami terapeutycznymi oraz profilaktyką zaburzeń w obrębie stopy. Posiada wieloletnie doświadczenie w wykonywaniu indywidualnych wkładek ortopedycznych. Doskonała jakość i cechy materiałów, na których bazuje, w połączeniu z posiadaną wiedzą o zasadach korekcji przynosi doskonałe rezultaty diagnostyczno – lecznicze. FootMedica posiada gabinety w Warszawie, Kielcach oraz Busku Zdroju.

http://www.footmedica.pl/

Yves Rocher

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (169 głosów, średnia: 4,24 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. martucha180  3 kwietnia 2017 12:46

    Właśnie szukam dobrego kremu…

    Odpowiedz
    • marra  3 kwietnia 2017 13:10

      Jeśli mogę coś polecić, to kremy marki Scholl 🙂 Od dawna używam i dają świetne efekty, nawet przy bardzo zniszczonej skórze stóp i popękanych piętach.

      Odpowiedz
      • martucha180  3 kwietnia 2017 17:25

        Dzięki! Rozejrzę się za nimi.

        Odpowiedz
  2. marra  4 kwietnia 2017 10:19

    Nie ma za co 😉 pozdrawiam

    Odpowiedz
  3. Uśmiechnij się :)  4 kwietnia 2017 21:07

    W zasadzie, to przestałam mieć problemy z suchymi piętami głównie dlatego, że często mają styczność z wodą na basenie i w wannie. Wieczorem podczas smarowania całego ciała balsamem smaruję również pięty. Nie zgodzę się z tym, że powinniśmy używać raczej produktów do stóp. Nie raz zwykły balsam czy krem do rąk(!) potrafił lepiej nawilżyć mi stópki, niż krem do stóp. Pumeks porzuciłam wiele miesięcy temu. Zwyczajnie o nim zapominałam podczas kąpieli. Używam za to regularnie peelingów. Tu również używam tych samych produktów i do ciała i do stóp. Od tej pory nie mam problemów a stopy nie są już powodem do wstydu.

    Odpowiedz
  4. karr96  21 kwietnia 2017 16:01

    świetne porady

    Odpowiedz
  5. Ewela  26 kwietnia 2017 16:52

    a ja w pielęgnacji stóp z przyjemnością sięgam też po olejki eteryczne, szczególnie sobie chwalę ten z drzewa herbacianego z primavery o właściwościach antybakteryjnych i przeciwgrzybiczych, dodaje zarówno do moczenia stóp jak i wcieram często odrobinę w stopy rano i czuję się dużo bardziej świeżo przez cały dzień

    Odpowiedz
  6. Anika  11 maja 2017 22:32

    No ok, dobry krem jest bardzo ważny, ale trzeba też, a raczej przede wszystkim pamiętać o złuszczaniu. U mnie sprawdza się najlepiej maska Epilfeet, nie tylko fajnie złuszcza naskórek i zmiękcza skórę na stopach, ale też pomaga w usunięciu skórek wokół paznokci.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany