10 zdań, które powinieneś mówić swojemu dziecku

Dzieci rosną tak szybko, że czasem nie zauważamy, jak bardzo się zmieniają i dorośleją. Tym bardziej, że coraz rzadziej z nimi rozmawiamy – przez swoje i ich zajęcia. Nastolatki potrzebują swobody i samodzielności, więc to normalne, że spędzamy z nimi nieco mniej czasu. Ważna jest jednak jakość tego czasu i to, w jaki sposób do nich mówimy.

szczęśliwe dziecko

fot. Yarruta, freepik

 

Oto 10 zdań, które jako rodzic koniecznie powinieneś powiedzieć swojemu (zwłaszcza nastoletniemu, często bardzo wrażliwemu) dziecku!

  1. „Lubię twoje towarzystwo.” Dzieci wiedzą, że je kochamy, ale czy są świadome tego, że lubimy przebywać w ich towarzystwie? Że są dla nas dobrymi partnerami do rozmów, wspólnych wyjść, spacerów czy choćby oglądania filmów? Nastolatek poczuje się bardzo dowartościowany, kiedy usłyszy, że mama czy tata, lubią z nim przebywać i rozmawiać.

2. „Ufam ci.” Okazując dziecku zaufanie sprawiasz, że czuje się dojrzałym człowiekiem, odpowiedzialnym za swoje zachowanie. To czyni nastolatka bardziej rozsądnym i sprawia, że będzie starał się nie zawieść twojego zaufania.

3. „Widzę, jak bardzo się starałeś!” – docenienie pracy i zaangażowania to jedna z lepszych pochwał, jakie możesz dać dziecku. Jeśli twoje dziecko wyraźnie trudziło się nad czymś, podkreśl wartość wkładu jego czasu i pracy.

4. „Co o tym sądzisz?” Zdanie dziecka powinno być dla nas istotne, zwłaszcza jeśli chodzi o decyzje związane właśnie z nim. Ale również wtedy, kiedy dyskutujecie o sprawie pozornie z nastolatkiem niezwiązanej, np. kolory ścian, bo robicie remont – zapytajcie o zdanie syna czy córkę. Przecież jest pełnoprawnym domownikiem, niech poczuje się współodpowiedzialny za rodzinne decyzje.

5. „Wszyscy popełniają błędy.” Ten fakt nie zawsze jest oczywisty dla lekko nadwrażliwego nastolatka. Dlatego jeśli dotkliwie przeżywa jakąś porażkę, pocieszaj go tymi słowami. Przecież także dorośli popełniają błędy. Ucz dziecko, że ważne, by się potem nie poddawać i próbować jeszcze raz.

6. „Jestem z ciebie dumna/dumny”. Mów to dziecku zawsze wtedy, kiedy na to zasługuje. Nie zbywaj sukcesów chłodnym milczeniem, ale szczerze pochwal za osiągnięcie czy zachowanie. Takie momenty budują w dziecku poczucie własnej wartości.

7. „Nie wszyscy muszą cię lubić.” To ważne zwłaszcza dla nastolatka, który podążając za trendami, stara się być na czasie i zadowolić wszystkich. Tymczasem nie ważne, co sądzą inni. Istotne, żeby sam siebie lubił i miał swoje sprawdzone, przyjazne otoczenie. Nie sposób dogodzić każdemu.

8. „Dziękuję za pomoc!” Nawet codzienne obowiązki dziecka, takie jak wynoszenie śmieci, sprzątanie ze stołu czy odkurzanie, doceniaj zwykłym „dziękuję”. Fakt, to obowiązki, uczące zaradności, ale niech dziecko wie, że jego praca jest ważna i zauważana.

9. „Zrobiłeś to świetnie!” – jeśli tylko twój nastolatek faktycznie zrobił coś dobrze – nie bój się powiedzieć tego wprost. To najlepsza pochwała i motywacja na przyszłość.

10. „Kocham cię!” Jak często mówisz to nastoletniemu dziecku? Kiedy było małe słyszało to pewnie wiele razy dziennie. Starsze dzieci także potrzebują to słyszeć.

W zależności od sytuacji, powyższe zdania będą miały swoje zamienniki. Najważniejsze jednak, żeby często rozmawiać z dziećmi i spędzać wspólny czas tak, by był jak najbardziej wartościowy.

Artykuł przygotowany przez Elektroniczne Centrum Aktywizacji Młodzieży ecam.ohp.pl

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (155 głosów, średnia: 4,64 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. marra  13 września 2016 12:19

    Świetny artykuł 🙂 Najważniejsze jest, aby z dziećmi spędzać dużo czasu i jak najczęściej z nimi rozmawiać, chwalić je oraz wspierać w każdej sytuacji.

    Odpowiedz
  2. nungal  13 września 2016 14:17

    Bardzo fajne porady 🙂

    Odpowiedz
  3. martucha180  13 września 2016 19:28

    7. zdanie jakoś tak… nie do końca do mnie przemawia.

    Odpowiedz
    • ewalub  14 września 2016 13:38

      Ale to niestety prawda, że nie da się być taką osobą, którą wszyscy będą lubić. Trudne to jest, ale trzeba starać się dziecku to wytłumaczyć

      Odpowiedz
  4. bachacz  13 września 2016 21:10

    Dobrze jak czasami ktoś przypomni o takich z pozoru prostych sprawach, które potrafią nam we własnym dziecku dostrzec wrażliwą osobę, która pomimo upływu lat ciągle potrzebuje naszej akceptacji i uwagi. Nawet w okresie buntu, kiedy wydaje jej się , że my rodzice jesteśmy ciągle wszystkiemu anty.

    Odpowiedz
  5. Aneta  15 września 2016 10:31

    Bardzo fajny artykuł! 🙂

    Odpowiedz
  6. mama88  17 września 2016 14:02

    Mojemu synowi codziennie mówi się Kocham Cie czy Świetnie to zrobiłeś .Dużo się z Nim rozmawia i wiele rzeczy tłumaczy dlatego On sam wie,że nie każde dziecko musi go lubić w przedszkolu. Ma wiele miłości w sobie i często przybiega do mnie tylko po to,żeby powiedzieć ,ze mnie kocha a ja wtedy jestem najszczęśliwszą mama na świecie.

    Odpowiedz
  7. stokrotkapolna  25 października 2016 11:06

    Bardzo mądry artykuł. Gdyby wszyscy rodzice w ten sposób postępowali,mniej byłoby w dorosłym życiu ludzi,o maj wierze w siebie, zakompleksionych. ja starałam się mówić, i staram nadal,pomimo dorosłych już dzieci.

    Odpowiedz
  8. Justyna  27 października 2016 17:06

    Naprawdę mądry i wartościowy artykuł. Często zapominamy, jak ważne jest rozmawianie z dziećmi, nie mamy dla nich czasu. Widzę po moim dziecku, że bardziej cieszy się, gdy poświęcę mu więcej czasu na rozmowę i wspólną zabawę niż z nowej zabawki. A zdanie ,,lubię przebywać w Twoim towarzystwie,, za każdym razem wywołuje radość na jego twarzy:-)

    Odpowiedz
  9. afrodyta  7 grudnia 2016 13:22

    Moim synom jeszcze mówiłam:”Jesteś najprzystojniejszym chłopakiem,jakiego znam”. Oni na to:”Mamo,mów to często”.
    Jest to szczególnie ważne,gdy chłopcy dorastają i szukają akceptacji swojego wyglądu.
    Natomiast w kwestiach szkoły powtarzałam:”Jesteś przecież inteligentny,dasz radę…”

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany