8 sytuacji życiowych, które zrozumieją tylko niskie dziewczyny

Jeśli jesteś wysoka, to masz szczęście, bowiem poniżej opisane sytuacje Ciebie nie dotyczą. A jeśli jesteś niska…. z pewnością doświadczyłaś raz w życiu przynajmniej jedną z takich sytuacji. Czy wyglądają dla Ciebie znajomo?

  1. Każda szafka w kuchni wisi zdecydowanie za wysoko!

 

 

2. W sklepie czy publicznej toalecie każde lustro wymaga od Ciebie włożenia mega-wysokich szpilek, aby się w nim przejrzeć.

 

3. Każda wizyta w sklepie to dla Ciebie wyzwanie równe wspinaczce wysokogórskiej

 

4. Zakupy w sklepie odzieżowym to wyprawa do krainy gigantów

 

5. Na każdym krześle z kółkami czujesz się jak na karuzeli

 

6. Na koncerty chodzisz tylko po to, żeby posłuchać muzyki. Na obejrzenie sceny nie masz żadnej szansy!

 

7. Na zdjęciu możesz być widoczna albo Ty albo Twoi znajomi

 

8. Pranie? Zdecydowanie powinnaś wybierać pralkę otwieraną od przodu – nie od góry

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (131 głosów, średnia: 4,54 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Tara  10 października 2016 08:40

    „Małe do pieszczoty, duże do roboty” 😉
    Jakoś nigdy nie miałam opisanych wyżej problemów 🙂

    Odpowiedz
  2. Joanna007  10 października 2016 11:01

    Uśmiałam się z tych scenek 😀 Zdjęcie z pralką najlepsze 😉 Zdarzało się że będąc w sklepie na zakupach upragniony towar stał na najwyższej półce, do tego artykuły od przodu były wybrane i musiałam prosić panów o pomoc;)

    Odpowiedz
    • ewalub  10 października 2016 12:47

      Dlatego lepsze są pralki otwierane z boku, a nie z góry 🙂

      Odpowiedz
  3. Aneta  10 października 2016 12:44

    Na szczęście nie mam takich problemów, bo jestem dość wysoka, jak na kobietę (173 cm wzrostu), ale potrafię sobie wyobrazić te problemy 🙂 Chociaż w sklepie czasem górne półki też są poza moim zasięgiem 😉

    Odpowiedz
  4. passa  10 października 2016 15:39

    Prawdę mówiąc zawsze ubolewałam nad tym, że mam „tylko” 178 cm wzrostu. Że tak mało zabrakło do tych 180 cm chociażby. Przez to często obrywam w głowę przez dość nisko zawieszone okapy w kuchniach (o tak, nabiły mi już kilka solidnych guzów) 😀
    Od niższych koleżanek za to ciągle słyszę – „Ola, pomożesz? Podasz?” 😀

    Odpowiedz
  5. Joowita94  10 października 2016 21:43

    Ja mam 158 i jakoś nauczyłam się z tym żyć. Pewnie ze chciałabym być z 10 cm wyższa ale wolę to niż np 180. Zawsze można założyć szpilki 🙂

    Odpowiedz
  6. macierzanka  12 października 2016 12:01

    Fajne scenki ,ale lepiej być niską jak za wysoką.

    Odpowiedz
  7. martucha180  12 października 2016 21:51

    Ja tego nie zrozumiem 🙂

    Odpowiedz
  8. stokrotkapolna  14 listopada 2016 08:48

    Na pewno to dla nich wielki problem.

    Odpowiedz
  9. ewka  7 grudnia 2016 20:41

    chyba trochę przesadzacie. Rację macie z koncertem

    Odpowiedz
  10. gabi  12 marca 2018 09:34

    Z szafkami to duży problem

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany