Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zgoda

Wasze opinie: Odżywki do rzęs – czy naprawdę działają? na przykładzie REVITALASH


Rzęsy są bardzo ważną częścią naszej twarzy. Optycznie powiększają oczy, a nasze spojrzenie dzięki nim staje się bardziej kobiece, zalotne, kocie. Każda kobieta marzy o rzęsach al’a Twiggy! Niestety nie każda z nas ma takie szczęście… Na przykład ja! Oh! Moje rzęsy od zawsze były baaaardzo marne (ich długość zapewne nie przekraczała nawet 5mm). I wiem, że wiele kobiet zmaga się z takim samym  problemem. Na szczęście istnieją tusze do rzęs! O jeju! Co byśmy zrobiły, gdyby ich nie było? Wynalazłybyśmy je… albo doklejałybyśmy sztuczne rzęsy (kobiety poradzą sobie w każdej sytuacji)!  Niestety tusze działają tylko do chwili ich zmycia. A co później? No właśnie! Przejdźmy do sedna sprawy. Ostatnio zrobiło się dość głośno o tzw. „regeneratorach rzęs”. A co to takiego? Są to preparaty, które mają za zadanie odbudować nasze rzęsy i poprawić ich kondycję. Ale czy naprawdę działają ? NAPRAWDĘ!

odzywki do rzes

Odżywki do rzęs – prawda czy mit?

Jak już wcześniej wspomniałam moje rzęsy nigdy nie były moim atutem. Z tego względu poszukiwałam czegokolwiek, co by to zmieniło. Na początku kupiłam w aptece zwykły olejek rycynowy za niewielkie pieniądze. Jednak nie poużywałam go zbyt długo, ze względu na niebyt przyjemny zapach i konsystencję. Wznowiłam poszukiwania. Poczytałam recenzje, pooglądałam filmiki i postanowiłam zainwestować w REVITALASH. Jest to produkt stworzony głównie z myślą o osobach po chemioterapii, które straciły włosy na skutek choroby. Cena trochę odstrasza, bo 360 zł to, według mnie, bardzo dużo. Po dość długim namyśle w końcu się zdecydowałam… Zamówiłam. Po kilku dniach przyszło do mnie cudeńko w srebrnym opakowaniu, przypominające eye-liner. Właśnie tak się go stosuje! Maluje się kreskę wzdłuż linii rzęs. Używałam, używałam… Już po dwóch tygodniach zauważyłam różnicę! Była niewielka, no ale to już coś. Byłam bardzo mile zaskoczona. Revitalash stosuję już od półtorej miesiąca. Moje rzęsy wciąż rosną! Efekt jest niesamowity. Patrzę i nie mogę się nadziwić. Są długie, gęste, nawet bardziej podkręcone, niż zazwyczaj. W życiu nie spodziewałabym się takiego efektu! Moje koleżanki nie wierzą własnym oczom.  Już wiedzą, co będą chciały dostać na święta!

Nareszcie pokochałam swoje rzęsy. Niby taka mała rzecz, a ja stałam się dużo bardziej szczęśliwa. Wiem, że jest dużo tańszych „regeneratorów rzęs”, m.in. IDOL LASH (podobno działa jeszcze lepiej!). Może wypróbujecie ? A może już to zrobiłyście ? Napiszcie co myślicie takich „uszczęśliwiaczach”.

Autorka: imagine185 

GD Star Rating
loading…

Wasze opinie: Odżywki do rzęs – czy naprawdę działają? na przykładzie REVITALASH, 4.6 na 5 w oparciu o 18 głosowań

Jeżeli spodobał Ci się artykuł, to odwiedzaj nas regularnie i czytaj codzienne newsy. Za każe odwiedziny dostajesz punkty, za które możesz otrzymać różne nagrody – bez żadnych opłat. Jeśli chcesz się zarejestrować kliknij.

Chcesz wiedzieć więcej o naszym programie? Kliknij: Zasady w pigułce

Podziel się

Bądź z nami

Komentarze

  1. Alyssa  20 września 2012 14:21

    najlepszy do rzes jest olejek rycynowy !!!

    Odpowiedz
  2. ikonka  20 września 2012 16:06

    Słyszałam o REVITALASH ale cena niestety jest bardzo wysoka ale nawet już zaczęłam powoli zbierać pieniążki. Jakiś czas później od mojej cioci, która jest konsultantką firmy Mary Kay poleciła mi serum do rzęs . Cena to 177 zł więc pomyślałam że można zaryzykować. Już po 3 tygodniach stosowania zauważyłam naprawde duże efekty. Kidyś miałam bardzo krótkie rzęsy a teraz sięgają mi aż do brwi :) Jestem naprawde bardzo zadowolona z efektu i naprawde bardzo gorąco polecam :)

    Odpowiedz
  3. motylek220  21 września 2012 19:47

    Ja polecam Rapid Lash, po nim moje rzęsy sięgają nieba:)

    Odpowiedz
  4. eveline_19  18 grudnia 2012 23:16

    Słyszałam dużo od kosmetyczek o tym produkcie i podobno jest rewelacyjny i wart zainwestowania. Osobiście mam zamiar przetestować odżywkę z L’biotica podobno też działa cuda a kosztuje ok 13 zł ;P

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.


sześć + 5 =