Oleandry – idealne na balkony i tarasy. Co warto wiedzieć o tych roślinach?

Oleandry to pięknie kwitnące rośliny, które sprawdzą się jako ozdoba balkonu lub tarasu. Mogą osiągać spore rozmiary, potrzebują więc odpowiedniej przestrzeni. Sprawdź, jak pielęgnować oleandry, by odwdzięczyły się bajecznie pięknymi kwiatami.

Oleander pospolity – charakterystyka

Oleander to roślina pochodząca z basenu Morza Śródziemnego. Występuje w naturze również w strefach podzwrotnikowych. Może mieć formę krzewu lub nawet niewielkiego drzewa; w formie domowej należy ją przycinać, tak aby miała pożądaną wielkość – od 50 do 150 cm. Oleander charakteryzuje się wiecznie zielonymi liśćmi – skórzastymi, grubymi, lancetowatymi. Mają one ciemnozieloną, połyskliwą powierzchnię. Kwiaty oleandra to znak rozpoznawczy rośliny. Są nie tylko wyjątkowo piękne, ale również słodko pachnące. Wyrastają na szczytach pędów w gronach, mogą mieć kolor biały, różowy, fioletowy lub czerwony. Na rynku dostępne są również oleandry w odcieniach kolory żółtego. Trwałość kwiatów sięga nawet kilku tygodni, dzięki czemu stanowią ozdobę balkonu lub tarasu przez znaczną część sezonu. Oleandry kwitną od maja do września, jeśli tylko mają zapewnione odpowiednie warunki – co roku.

Pielęgnacja rośliny

Oleander nie ma wielkich wymagań odnośnie pielęgnacji, warto jednak wiedzieć, na co uważać. Przede wszystkim należy pamiętać, że roślina ta lubi słońce. Oleandry potrzebują dobrze nasłonecznionych miejsc, dlatego też są tak popularne jako doniczkowe rośliny balkonowe i tarasowe. Lubią też wodę – latem należy je obficie podlewać, tak aby miały wiecznie wilgotne podłoże. Gdy rosną, wymagają nawożenia – najlepiej raz w tygodniu. Po przekwitnięciu trzeba usunąć kwiatostany. Zimowanie oleandrów wymaga pomieszczenia o temperaturze około 5 stopni Celsjusza. Jeśli nie dysponujemy takim miejscem, powinniśmy pamiętać o ustawieniu doniczek w najchłodniejszym miejscu mieszkania, jak najbliżej okna. W tym czasie podlewanie powinno być sporadyczne i oszczędne.

Gdzie sprawdzą się oleandry?

Oleandry sprawdzą się jako ozdoba tarasu i balkonu. Można także uprawiać je w donicach, które wyniesiemy wiosną do ogrodu. Należy jednak uważać na ujemne temperatury, które zdarzają się nocami. Zdecydowanie lepiej odczekać, aż miną przymrozki, niż narazić oleander na zniszczenie.

Piękne, ale trujące!

Jedyną wadą oleandrów jest fakt, że są to rośliny trujące. Niebezpieczne są zarówno ich kwiaty, jak i liście, a nawet sok i nektar. Podczas przycinania pędów należy uważać, by sok nie dostał się do oczu czy ust. Toksyczny jest także dym z tych rośliny, zatem nie wolno palić obciętych gałęzi. Lepiej zrezygnować z tych kwiatów również wtedy, gdy w domu przebywają małe dzieci.

Oleandry to piękne i stosunkowo łatwe w uprawie rośliny ozdobne, wymagające słonecznych stanowisk i regularnego podlewania. Warto ozdobić nimi taras czy balkon pod warunkiem, że będziemy pamiętać o zasadach bezpieczeństwa. Są to rośliny trujące, niewskazane do uprawy w miejscach dostępnych dla małych dzieci.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (53 głosów, średnia: 4,81 z 5)
zapisuję głos...
Jeżeli spodobał Ci się artykuł, to odwiedzaj nas regularnie i czytaj codzienne newsy. Za każe odwiedziny dostajesz punkty, za które możesz otrzymać różne nagrody – bez żadnych opłat. Jeśli chcesz się zarejestrować kliknij.

Chcesz wiedzieć więcej o naszym programie? Kliknij: Zasady w pigułce
Komentarze
  1. Zdjęcie profilowe ewalub
    ewalub  2 sierpnia 2017 09:35

    Piękne, ale ponieważ trujące to nawet nie myślę, żeby je zainstalować na balkonie

    Odpowiedz
  2. Zdjęcie profilowe martucha180
    martucha180  2 sierpnia 2017 13:56

    Piękne i niebezpieczne! Jak często te dwie cechy się łączą…

    Odpowiedz
  3. Zdjęcie profilowe xtina120
    xtina120  4 sierpnia 2017 09:19

    Nie wiedziałam, że są niebezpieczne. W takim razie lepiej się ich wystrzegać 😉

    Odpowiedz
  4. Zdjęcie profilowe Jaworka
    Jaworka  6 sierpnia 2017 17:05

    Kiedyś w moim domu był ogromny oleander pięknie kwitł co roku w lecie wystawiany do ogrodu ale kiedy pojawiły się dzieci i ze względu na bezpieczeństwo oddaliśmy go do zaprzyjaźnionej apteki i jest tam do dziś

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.