Jak dbać o rozwój dziecka w przyjemny dla niego sposób

Twoje dziecko nie przepada za nauką i uważa ją za nudną? Czemu się dziwić, przecież chyba nikt z nas nie lubił się uczyć w swoich wczesnych latach. Ale dlaczego nie połączyć przyjemnego z pożytecznym i nie uczyć dziecka poprzez zabawę?

wychowanie dziecka

Nauka nie musi być obowiązkiem, jeśli odpowiedni będziemy przeprowadzać np. lekcje czytania, to mogą być one dla dziecka momentem wręcz wyczekiwanym. Nauczanie dziecka literek często może być problemem, ale nie wtedy gdy znajdziemy na to odpowiednią metodę. Wystarczy taca i kasza manna a możemy stworzyć „zmazywalną tablicę” po której dziecko może pisać własnym paluszkiem. Taka zabawa łatwo może być połączona z nauką kształtów literek.

W domu możesz znaleźć tysiące cennych skarbów, które pozwolą dziecku rozwinąć wyobraźnię i zarazem uczyć się. Wystarczy zebrać kilka garści makaronu, trochę włóczki, serwetki dla gości czy stara skórzana torebka pocięta w paski może być świetnym materiałem do nauki. Właściwie to wszystko może nim być i nie ma w tym aspekcie ograniczeń. Wystarczy pozwolić malcowi wypełniać wybranym przez siebie materiałem odrysowany na kartce z bloku szablon literki, cyfry czy figury którą chcemy nauczyć malucha. Kolory, wzory i różne faktury, pomogą dziecku łatwiej zapamiętać informacje, gdyż są one dla niego ciekawsze niż czarno białe kreski na kartce.

O takim własnie „niekonwencjonalnym” sposobie nauczania dziecka, traktuje książka Pani psycholog Marioli Kurczyńskiej,  „Obudź w dziecku olbrzyma”, którą serdecznie polecamy wszystkim dbającym o swoje dzieci rodzicom.

wychowanie dziecka

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (73 głosów, średnia: 4,23 z 5)
zapisuję głos...
Jeżeli spodobał Ci się artykuł, to odwiedzaj nas regularnie i czytaj codzienne newsy. Za każe odwiedziny dostajesz punkty, za które możesz otrzymać różne nagrody – bez żadnych opłat. Jeśli chcesz się zarejestrować kliknij.

Chcesz wiedzieć więcej o naszym programie? Kliknij: Zasady w pigułce
Komentarze
  1. zoli  9 stycznia 2011 15:34

    Oj wiele jest takich możliwości. Ja na przykład znalazłam fajny sposób na miłe spędzanie czasu z dzieckiem i jednocześnie uczenie go czegoś nowego. Bawimy się z książeczkami „Angielski z Maksem”: czytamy je, malujemy w nich, naklejamy dołączone naklejki. A maluch jednocześnie już zna kilka zwrotów w tym języku. Myślę, że warto wysilić się na odrobinę kreatywności i zaproponować dziecku jakiś ciekawe zajęcie w domu, które będzie je rozwijało.

    Odpowiedz
  2. Zdjęcie profilowe Masza
    Masza  14 lipca 2013 14:50

    O to właśnie chodzi,uczyć przez zabawę.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

?>