Temat: Ubranka nowe czy używane??

Ten temat zawiera 16 odpowiedzi, ma 7 głosów, i został ostatnio zaktualizowany przez Zdjęcie profilowe ewalub ewalub 5 dni, 4 godz. temu.

17 wpisów - od 1 do 17 (z 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #660452
    Zdjęcie profilowe ewa1776
    ewa1776
    Participant

    Hej Mamy, powiedzcie kupujecie dzieciom ubranka nowe czy zdarza Wam się kupić ubranka w ciucholandach czy po innym dziecku?? Co myślicie o ubrankach z ciucholandów??

    #660455
    Zdjęcie profilowe ewalub
    ewalub
    Participant

    Moja Mała miała bardzo dużo ubranek z ciucholandów. Babcia jej przynosiła. Jak faktycznie ładnie wyglądały, to nie miałam problemu żeby Małej zakładać nie tylko po domu. Sama nie bardzo potrafię kupować w takich sklepach, nie mam czasu tam grzebać.

    #660501
    Zdjęcie profilowe ewa1776
    ewa1776
    Participant

    Właśnie moja córka ma bardzo dużo ubranek z ciucholandów. Jestem zdania, że takie mniejsze dziecko tak szybko rośnie, a ubranka dziecięce są drogie więc czemu nie kupić ich po niższej cenie. Co do tego, że są używane, i tak piorę je w wysokiej temperaturze więc wszystkie ewentualne bakterie giną 🙂

    #660603
    Zdjęcie profilowe Anett13
    Anett13
    Participant

    Ja mam sporo ubranek od koleżanek po ich dzieciach. Niektóre dostałam z metkami, bo okazało się, ze ich dzieci nie wszystko zdążyły nałożyć, bo szybko wyrosły.

    #660735
    Zdjęcie profilowe stokrotkapolna
    stokrotkapolna
    Participant

    Ja od kilkunastu lat ubieram siebie i rodzinkę w ciucholandzie. Teraz już mniej chodzę,bo zdrowie już nie takie, ale kiedyś,jakie ja tam rzeczy trafiałam, i te z najwyższych półek markowych. Wnuczek ma prawie dwa latka, i kasę mają, ale oprócz bielizny i butów to nie musieli dla niego nic kupić nowego. A ma tego tyle,i same super rzeczy,ale już po mału z wszystkiego wyrasta.muszę od wiosny trochę tam zaglądać,żeby uzupełnić mu garderobę. Starsza wnuczka,też ma ciuchy z lumpeksu ,a i dla jej koleżanek też kupowałam.A koleżanki jej ciuchów zazdroszczą.

    #660760
    Zdjęcie profilowe ewa1776
    ewa1776
    Participant

    Właśnie byłam ciekawa czy któraś z Was kupuje ciuchy też dla siebvie w lumpeksach 🙂 Ja bardzo często. Kupuje i dla siebie i dla córki, a i mężowie czasem coś się trafi. Chociaż on z tych wybrednych i ciężko Mu coś wybrać fajnego:) Pamiętam kiedyś kupiłam softshell nówka sztuka,jeszcze z metką ukrytą za całe 10zł! A,że akurat jechaliśmy na wycieczkę przydał się doskonale!! 🙂

    #660771
    Zdjęcie profilowe Hidari11
    Hidari11
    Participant

    Mnie zawsze zastanawiało, skąd oni biorą te ubrania? Czy one przyjeżdżają z zagranicy?
    Mój tata zna też taki sklep, w którym trafiają się często okazje. Rok temu kupił bardzo dobre buty narciarskie, buty do chodzenia po górach i inne sportowe gadżety.

    #661013
    Zdjęcie profilowe ewa1776
    ewa1776
    Participant

    Nie wiem skąd biorą.. Kiedyś krążyła opinia, że ciuchy z PCKowskich kontenerów trafiają do ciucholandów. PCK broniło się wtedy, że sprzedaje te ciuchy, a kasę przeznacza potrzebującym, ale nie wiem czy to jest prawda. Ja ostatnio znalazłam ciuchy z pepco w lumpeksie więc zupełnie wiem skąd oni to biorą.

    #661458
    Zdjęcie profilowe Anett13
    Anett13
    Participant

    Część na pewno przyjeżdża z zagranicy, bo czasem bywają ciuchy z angielskich sklepów, marek, których poza wielka brytanią nie ma. Ale jakoś nigdy sie nad tym bliżej nie zastanawiałam.

    #661569
    Zdjęcie profilowe ewa1776
    ewa1776
    Participant

    Ostatnio udało mi się upolować kurtkę za 1 zł!!! 😀 Brawo ja!

    #661871
    Zdjęcie profilowe ewalub
    ewalub
    Participant

    Mój mąż kiedyś regularnie jeździł na ciuchy i przez to ma kolekcję markowych koszul za parę złotych. Koszule były tak tanie i tak dobrym stanie, że brał bez mierzenia i czasem okazywało się, że są kilka numerów za duże. Ale wtedy mój tata korzystał :-).

    #661979
    Zdjęcie profilowe ewa1776
    ewa1776
    Participant

    Mój brat tak ma 😀 bierze, mierzy dopiero w domu a później rozdaje po rodzinie 😀

    #667477
    Zdjęcie profilowe marrika
    marrika
    Participant

    Raczej używane. Dziecko szybko rośnie.

    #668084
    Zdjęcie profilowe ewalub
    ewalub
    Participant

    Nie zawsze używane są tańsze. Pepco ma bardzo dobre ceny, często niższe niż lumpeksy.
    Ostatnio swoją kurtkę oddałam do komisu, gdzie pracownica wyceniła ją na 55 zł, a ja za nową dałam chyba 45 :-). Tak więc trzeba zwracać uwagę na ceny nawet kupując używane rzeczy

    #668087
    Zdjęcie profilowe Joanna007
    Joanna007
    Participant

    Ewalub to niezły interes zrobiłaś 😉

    #668304
    Zdjęcie profilowe ewa1776
    ewa1776
    Participant

    Nooo Nieźle:D jeszcze zarobiłaś 😀 ale jak to ubrania do komisu
    ???
    Nie słyszałam o tym w sumie. powiedz coś więcej o tym. 🙂

    #669559
    Zdjęcie profilowe ewalub
    ewalub
    Participant

    Niedaleko domu mam taki komis odzieżowy. Można zanieść swoje używane ciuchy, jeżeli są w dobrym stanie oczywiście. Oddaję tam głównie rzeczy po córce, bo szybko wyrasta i czasem nie zdąży zniszczyć 🙂 Zawsze jest szansa, że parę złotych się zwróci.
    A widziałam, że inni przynoszą też buty, torebki i jakieś małe zabawki.

17 wpisów - od 1 do 17 (z 17)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.