Przegląd róży do policzków taniej i drożej Marki KOBO, Make Up Store, Shiseido.

KOBO Professional
Nazwa produktu: Róż wypiekany (Luminous Baked Colour 106)
Cena : 19.99 zł
Uniwersalny wypiekany kosmetyk. Idealny do stosowania jako róż do kości policzkowych i cień do powiek. Niesamowicie delikatna i jedwabista pudrowa konsystencja, łatwa do mieszania oraz aplikowania zarówno na sucho, jak i na mokro.

…………………………………………….
MAKE UP STORE
Nazwa produktu: Róż do policzków (ROZ EAST 1080)
Cena: 65 zł
Pojemność: 2,5 g
Róż do policzków – produkowany unikalną technologią mikronizacji i prasowania sprężonym powietrzem. Charakteryzuje się bardzo wysoką zawartością pigmentu. Aplikuj róż ostrożnie pędzelkiem aby nie przesadzić z jego ilością. Dla harmonijnego i naturalnego efektu musnij również powieki. Zmieszaj z Blend&Fix, aby uzyskać idealnie dopasowaną szminkę.
Kolor: czerwony, intensywny, matowy.

………………………………………
SHISEIDO
Nazwa produktu: Róż do policzków w sztyfcie (Accentuating Color Stick)
cena : 146 zł

…………………………………………..
SHISEIDO
Nazwa produktu: Makeup Complexion – Luminizing Satin Face Color
Cena: 155zł
Niezwykła tekstura Luminizing Satin Face Color odczuwalna jest na skórze optycznie i sensorycznie niczym jedwab. Każdy z odcieni ma trwałą kolorystykę i nie blaknie. Wyrafinowany puder pozwala się łatwo rozprowadzić oraz bezproblemowo i indywidualnie dopasować według intensywności koloru. Róż pozwala się łatwo nanieść i stwarza promienisty, piękny i naturalny wygląd.
Tekstura: w pudrze
Stosowanie: Nanieść na podkład. Załączonym, zaokrąglonym pędzelkiem nabrać nieco koloru i rozprowadzić lekko na konturze twarzy. Róż daje promienie piękny i żywy efekt.

Zobacz także: Karnawałowy makijaż w kolorze niebieskim
m258
26 stycznia 2012 o 18:37
no niestety/stety nie używam to nie mogę nic poradzić, ani się wypowiedzieć
nina250
26 stycznia 2012 o 22:18
W latach 70 zaczęłam używać róż w kamieniu firmy Bourjois. Jedynym dostępnym żródłem zakupów była wówczas Moda Polska lub Baltona. Trzeba go było zdobyć. Dziś używa go moja córka , nic się nie zmienił – nadal tak samo wygląda i jest rewelacyjny, świetnie się nakłada , jest bardzo wydajny , a cena średnia , choć nie mała- kosztuje około 50.00 zł.
Serdecznie polecam!
magda238
27 stycznia 2012 o 16:12
Moim ulubieńcem jest Inglot
Dobrze napigmentowany i bardzo trwały.
agga1988
30 stycznia 2012 o 10:39
Kobo jeszcze nigdy nie miałam muszę wypróbować
anitka1322
30 stycznia 2012 o 16:21
ja uazywam z vibo i jest super mam jeszcze pare z elf , nyc, isa dora i jestem bardzo zadowolona ale treaz mam na oku z firmy mua i mac ale nie stety mac troszke kosztuje:( moze z czasem jak uzbieram to kupie
)) pozdrawiam serdecznie wyszytkie kobitki odwiedzajace ten portal
)
Justi15
30 stycznia 2012 o 20:27
Ja używam różu z wibo i jestem z niego naprawde bardzo zadowolona. Jest tani bo kosztuje mniej niż 10 zl. Ma fajne opakowanie,ładne kolorki i długo się utrzymuje. Polecam osobom które dopiero zaczynają swoją przygode z różem (był to mój pierwszy róż )
monis1311
31 stycznia 2012 o 16:42
nie uzywam rozu do twarzy ale bardzo chcialabym zaczac i ta recenzja bardzo bardzo pomogla.
Paulla0406
1 lutego 2012 o 15:55
Nie używałam zadnej z tych firm i nadal nie potrafię dopasować różu do siebie
m258
1 lutego 2012 o 16:20
jestem za blada na róż wyglądałabym sztucznie i śmiesznie, wtedy mogłybyście dopisać mnie do komentarzy pod artykułem o 10 błędach makijażowych Polek ;P
Anita
2 lutego 2012 o 10:34
Bardzo przydatny artykuł.
Natka
8 lutego 2012 o 16:50
Ja jak na razie nie stosowałam różu,a na moje kości policzkowe trafiał bronzer,ale zamierzam kupić róż ze Sleek Blush..jest to bardzo dobra firma,cienie są przeboskie dlatego nie obawiam się zakupu. No i cena przyjemna
jgosia1
10 lutego 2012 o 21:30
Moja twarz bez różu jest szara. A delikatnie muśnięta produktem Kobo cały dzień jest rozświetlona. Tylko naprawdę – nie wolno nałożyć go zbyt dużo na policzki.
Ich róże są bardzo mocno napigmentowane i naprawde świetnie sprawdzają się też jako odświeżające spojrzenie cienie do powiek
kas_kasia
3 marca 2012 o 13:50
moim ulubionym różem jest róż wypiekany z goldenrose lub flomar! fajny jest także ten z kobo!
jola1822
4 marca 2012 o 22:44
CATRICE świetne róże
teraz chcę wypróbować jakiś z KOBO
cinnamonne85
5 marca 2012 o 14:22
Ja polecam róże z Everyday Minerals. Kupiłam sobie z 6 odcieni w maleńkich słoiczkach z grosze. Każdy dzień, to inny odcień