Aromaterapia – lekarstwo na złe samopoczucie

Nadszedł czas w roku, gdy codziennie rano spoglądamy w okno sprawdzając oznaki wiosny. Każdy z nas jest spragniony promieni słonecznych, ciepła i zieleni. Niestety, czasami tak zwane przesilenie wiosenne nie pozwala w pełni cieszyć się urokami wiosny.  Jednak w prosty sposób możemy pomóc sobie w odzyskaniu dobrego samopoczucia przy pomocy aromaterapii.

To słowo jest niezwykle popularne, jednak nie każdy wie czym właściwie jest ta dziedzina. Aromaterapia to połączenie medycyny naturalnej i zielarstwa. Podczas jej stosowania wprowadza się do organizmu czynne biologicznie substancje zapachowe z olejków eterycznych pochodzenia roślinnego. Istnieje wiele sposobów wprowadzenia tych zdrowotnych substancji do naszego ciała. Jednak najważniejsze jest to, że wszystkie te metody są wspaniałym sposobem na relaks i odpoczynek. Dodatkowo, są możliwe do wykonania we własnym domu. Nie trzeba wybierać się do gabinetów ani opłacać drogich wizyt u specjalistów. Wystarczą dobre chęci i wolny wieczór, po którym na pewno poczujemy się lepiej.

 

Olejki eteryczne możemy stosować na kilka sposobów

  • Kąpiele

Kąpiele – do wanny napełnionej wodą wlewa się 5 do 15 kropli olejku. Możemy mieszać ze sobą różne zapachy tworząc najlepszą dla siebie mieszankę. Krople mieszamy z wodą. Relaksacyjna kąpiel powinna trwać 10-30 minut. Dla lepszego efektu, możemy ustawić w łazience świece zapachowe lub kadzidełka. Teraz wystarczy błogi spokój a myśli same odpłyną w krainę marzeń. Po kąpieli dobrze jest wetrzeć w ciało balsam z olejkami.

  • Masaże

Masaże – do stworzenia olejku używamy 5-15 kropli olejku eterycznego oraz 25ml naturalnego oleju roślinnego (kokosowego lub migdałowego). Masaż powinien być spokojny, powolny i pozwalający się zrelaksować. W ten sposób można pozbyć się z ciała napięcia, które kumuluje się w naszych mięśniach. Nie spieszmy się z wykonaniem masażu, a po jego zakończeniu pozwólmy skórze odpocząć kilka minut zanim weźmiemy prysznic.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (73 głosów, średnia: 4,84 z 5)
zapisuję głos...
Jeżeli spodobał Ci się artykuł, to odwiedzaj nas regularnie i czytaj codzienne newsy. Za każe odwiedziny dostajesz punkty, za które możesz otrzymać różne nagrody – bez żadnych opłat. Jeśli chcesz się zarejestrować kliknij.

Chcesz wiedzieć więcej o naszym programie? Kliknij: Zasady w pigułce
Komentarze
  1. Zdjęcie profilowe martucha180
    martucha180  25 maja 2017 10:02

    Lubię zimą delektować się zapachem olejków.

    Odpowiedz
    • Zdjęcie profilowe Aldona81
      Aldona81  25 maja 2017 19:59

      No właśnie zimą też lubię. Teraz „delektuję”się tym co natura daje. Nawet zapach świeżo skoszonej trawy mnie relaksuje.

      Odpowiedz
      • Zdjęcie profilowe martucha180
        martucha180  26 maja 2017 11:36

        Rzepaku, bzu, maciejki i innych naturalnych zapachów… Tych ładnych oczywiście 🙂

        Odpowiedz
        • Zdjęcie profilowe Aldona81
          Aldona81  26 maja 2017 19:32

          Dokładnie. A zimą kiedy natura śpi poprawiam sobie nastrój zamiennikami jakim są olejki😀

          Odpowiedz
          • Zdjęcie profilowe Jaworka
            Jaworka  3 czerwca 2017 19:07

            Od wiosny do jesieni lubię upajać sie zapachami kwiatów nie ma nic lepszego wieczorem niż pachnąca maciejka goździki czy bez w cichy bezwietrzny wieczór

  2. Zdjęcie profilowe Aneta
    Aneta  25 maja 2017 11:16

    Nie stosowałam do tej pory zbytnio olejków zapachowych, ale chyba czas to zmienić i otulać się przyjemnymi zapachami np. podczas kąpieli czy masażu. Podobno relaks gwarantowany 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.