Antybiotyki przestają działać. Jak temu zapobiec?

Według raportu European Center for Disease Prevention and Control (ECDC) znajdujemy się w gronie krajów, w których bakterie wykazują szczególnie wysoką oporność na leczenie a antybiotyki przestają działać.

Na dotychczasowe antybiotyki oporne stają się bakterie wywołujące m.in. zapalenie płuc, infekcje opon mózgowych, dróg moczowych i kości. WHO podaje listę aż 12 patogenów, które nam najbardziej zagrażają.

Najczęstszą przyczyną oporności, jaką wskazują eksperci, jest nadużywanie antybiotyków w schorzeniach wywołanych przez inne niż bakteryjne czynniki, np. podczas infekcji wirusowych.

Antybiotyki przestają działać

fot. Fotolia_mat.prasowe_Grand Med

Superbakterie w natarciu

 Coraz częściej powszechnie stosowane antybiotyki nie działają na groźne bakterie. Każdego roku z tego powodu na świecie umiera ponad 700 tys. osób. Do 2020 liczba ta globalnie może wzrosnąć aż do 10 milionów – ostrzega Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Nieciekawie wygląda także sytuacja w samej Polsce. Ostatni raport ECDS zalicza nasz kraj do grona państw, w których bakterie nabrały szczególnej oporności, stając się „superbakteriami”. Naukowcy podają aż 6 patogenów, które stały się dla nas wyjątkowo groźne. Wśród nich są: pałeczka okrężnicy (E. coli), pałeczka zapalenia płuc (Klebsiella pneumoniae), pałeczka ropy błękitnej (Pseudomonas aeruginosa), Acinetobacter, dwoinka zapalenia płuc (Streptococcus pneumoniae) oraz paciorkowiec kałowy (Enterococcus faecalis). Część z tych bakterii trafiła także na listę WHO. Dwie z nich – Acinetobacter oraz pałeczka ropy błękitnej – zaliczane są do grona najwyższego ryzyka.

Sami jesteśmy przyczyną oporności

Dziś wylicza się 5 podstawowych przyczyn tego problemu. Po pierwsze, przyjmujemy za dużo antybiotyków, stosując je bez właściwej diagnostyki. Po drugie, często zbyt wcześnie przerywamy antybiotykoterapię. Po trzecie, nagminnie i bez kontroli lekarza sięgamy po antybiotyki przy przeziębieniu i infekcjach wirusowych, które wymagają innego leczenia. Po czwarte, antybiotyki przez lata nadużywane były w rolnictwie i przemyśle. Specjaliści wskazują na jeszcze jeden powód. Prawdziwą zmorą stało się samoleczenie Polaków. Niejednokrotnie przyjmujemy antybiotyki, które mogły nam zostać po poprzedniej kuracji albo przepisano nam je na inne dolegliwości. Tymczasem lek ten zawsze powinien być stosowany pod ścisłą kontrolą lekarza, po wykonaniu badań i diagnostyki, w przeciwnym razie może okazać się nieskuteczny, a konsekwencje jego zażywania tragiczne.

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (64 głosów, średnia: 4,81 z 5)
zapisuję głos...
Jeżeli spodobał Ci się artykuł, to odwiedzaj nas regularnie i czytaj codzienne newsy. Za każe odwiedziny dostajesz punkty, za które możesz otrzymać różne nagrody – bez żadnych opłat. Jeśli chcesz się zarejestrować kliknij.

Chcesz wiedzieć więcej o naszym programie? Kliknij: Zasady w pigułce
Komentarze
  1. Zdjęcie profilowe muhomorek
    muhomorek  17 marca 2017 09:43

    Niestety to prawda bakterie uodparniają się na antybiotyki i pojawiają się mutacje nie do przezwyciężenia. Ludzie będą ginąć bo medycyna będzie bezsilna wobec nowych bakterii. To smutne ale ludzie sami do tego doprowadzili biorąc antybiotyki na każdą infekcję , stosując je samodzielnie i nie przestrzegając zasad przyjmowania antybiotyków.

    Odpowiedz
  2. Zdjęcie profilowe martucha180
    martucha180  18 marca 2017 08:21

    Nie wiedziałam, że jest test na CRP.

    Odpowiedz
  3. Zdjęcie profilowe Aneta
    Aneta  10 kwietnia 2017 14:04

    Dawno już nie przyjmowałam antybiotyków – i dobrze 🙂 Za dzieciaka natomiast często chorowałam i antybiotyki były prawie, że na porządku dziennym. Na szczęście nie zauważyłam, aby obniżyły mi odporność 🙂

    Odpowiedz
  4. Zdjęcie profilowe efffciaa
    efffciaa  11 maja 2017 11:53

    Ja nie jestem zwolenniczką antybiotyków i jeśli już je zażywam to tylko i wyłącznie w ostateczności , moim zdaniem antybiotyki mają dużo więcej skutków ubocznych niż pożądanych działań .

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.